
Sign up to save your podcasts
Or


Wtem, Spinka!
Dzisiejszym naszym i waszym gościem jest zespół „Się Zobaczy”! Jeśli śledzicie nas na bieżąco wiecie o tym, że lubimy zapraszać do naszego podcastu ciekawych i nietuzinkowych gości. A członkowie zespołu „Się zobaczy”, nie ma co ukrywać, do takich należą.
Z naszego wywiadu dowiecie się co nieco o tym, kim są nasi goście, jaką muzykę tworzą, skąd czerpią inspiracje i jak głęboko w świat muzyki zdołali do tej pory zapuścić swoje korzenie. Przygotujcie się na szaloną jazdę bez trzymanki wokół świata dźwięków i muzyki, oryginalnych skarpetek i enigmatycznych Adamów (w sumie to jednego Adama, ale myślę [Maciej, dop. Maciej], że po przesłuchaniu naszej rozmowy, tak samo jak ja dojdziecie do wniosku, że Adam to nie imię; Adam to styl życia).
Swoją drogą, zastanawialiście się, jakim fenomenem jest muzyka sama w sobie? Składa się z wielu elementów, ale w przeciwieństwie do filmów, czy książek, człowiek obcując z nią słyszy „wszystko na raz”. Analizując nagranie widzimy kadr za kadrem, ruch za ruchem, a dźwięk stanowi swoistą niepodzielną całość.
Wracając do naszych gości, z ich muzyką jest tak, jak Haruki Murakami pisał w książce „Po zmierzchu”:
Według nas, to co robią nasi rozmówcy jest dokładnie tym, o co chodzi. A czy wy będziecie mieć takie samo zdanie? „Się zobaczy”
By ZaczepieniWtem, Spinka!
Dzisiejszym naszym i waszym gościem jest zespół „Się Zobaczy”! Jeśli śledzicie nas na bieżąco wiecie o tym, że lubimy zapraszać do naszego podcastu ciekawych i nietuzinkowych gości. A członkowie zespołu „Się zobaczy”, nie ma co ukrywać, do takich należą.
Z naszego wywiadu dowiecie się co nieco o tym, kim są nasi goście, jaką muzykę tworzą, skąd czerpią inspiracje i jak głęboko w świat muzyki zdołali do tej pory zapuścić swoje korzenie. Przygotujcie się na szaloną jazdę bez trzymanki wokół świata dźwięków i muzyki, oryginalnych skarpetek i enigmatycznych Adamów (w sumie to jednego Adama, ale myślę [Maciej, dop. Maciej], że po przesłuchaniu naszej rozmowy, tak samo jak ja dojdziecie do wniosku, że Adam to nie imię; Adam to styl życia).
Swoją drogą, zastanawialiście się, jakim fenomenem jest muzyka sama w sobie? Składa się z wielu elementów, ale w przeciwieństwie do filmów, czy książek, człowiek obcując z nią słyszy „wszystko na raz”. Analizując nagranie widzimy kadr za kadrem, ruch za ruchem, a dźwięk stanowi swoistą niepodzielną całość.
Wracając do naszych gości, z ich muzyką jest tak, jak Haruki Murakami pisał w książce „Po zmierzchu”:
Według nas, to co robią nasi rozmówcy jest dokładnie tym, o co chodzi. A czy wy będziecie mieć takie samo zdanie? „Się zobaczy”