Słowo z Katedry

Słowo z Katedry

Download on the App Store

Słowo z Katedry episodes

  • Żeby nie zabrakło nam czasu na miłość. 30. Niedziela Zwykła, 25.10.2026 r.

    Bóg nie pozostaje obojętny na krzyk skrzywdzonego człowieka. Nie wystarczy Mu religijność, która potrafi pięknie mówić o Jego miłosierdziu, rozkładać ręce w geście uwielbienia, ale nie dostrzega cierpienia drugiego. Co więcej, Bóg przypomina Izraelitom: „Byliście bowiem przybyszami w ziemi egipskiej”. Innymi słowy: pamiętajcie, jak to jest być bezbronnym, zależnym od cudzej decyzji, pozbawionym bezpieczeństwa. Nie czyńcie drugiemu tego, co sami kiedyś przeżywaliście jako krzywdę.

    To ważna lekcja również dla nas. Łatwo zapomnieć o własnej słabości, kiedy odzyskujemy siły, bezpieczeństwo i wpływ na swoje życie. Łatwo osądzać człowieka, który sobie nie radzi, kiedy sami stoimy na mocniejszej pozycji. Tymczasem miłość zaczyna się właśnie tam, gdzie przestaję patrzeć na drugiego wyłącznie przez pryzmat jego błędów, problemów czy użyteczności dla mnie. Zaczynam widzieć człowieka, którego cierpienie również dociera do Boga.

    9 min
  • 29. Niedziela Zwykła, 18.10.2026 r.

    Denary nieustannie przechodzą przez nasze ręce. Każdy z nas podejmuje też decyzje dotyczące własnego czasu, pieniędzy, relacji i przyszłości. Jezus nie zabrania nam troszczyć się o sprawy doczesne. Pokazuje jednak, że nie wolno pomylićtego, co potrzebne do życia, z tym, co nadaje życiu ostateczny sens. Możemy wiele posiadać, możemy zajmować ważne stanowiska, zdobywać uznanie i osiągać sukcesy, a mimo to stopniowo zapominać, kim jesteśmy i komu zawdzięczamy własne życie.

    Na monecie znajduje się obraz Cezara, ale człowiek został stworzony na obraz Boga. Dlatego najważniejsze pytanie dzisiejszej Ewangelii nie brzmi jedynie: „Co powinienem oddać Cezarowi?”. Brzmi znacznie głębiej: czy w moim życiu można jeszcze rozpoznać obraz Boga?

    10 min
  • 28. Niedziela Zwykła, 11.10.2026 r.

    Człowiek rzadko mówi dzisiaj Bogu: „Nie istniejesz”. Częściej mówi: „Teraz nie mam czasu”. Jeszcze tylko praca. Jeszcze tylko ten projekt. Jeszcze tylko pieniądze, zakupy, remont, wyjazd, spotkanie, sprawy rodzinne, telefon, internet. I nagle człowiek odkrywa, że na wszystko znalazł czas, tylko nie na Boga.

    Można przeżyć całe życie nie wypowiadając Bogu wielkiego „nie”. Wystarczy codziennie mówić Mu małe „później”.

    I dlatego pytanie tej Ewangelii jest bardzo proste, ale niełatwe w zmierzeniu się z nim: co dzisiaj jest ważniejsze od Boga?

    8 min
  • 27. Niedziela Zwykła, 4.10.2026 r.

    Tylko ten, kto naprawdę oddaje życie Bogu, przestaje kurczowo trzymać się wszystkiego jak właściciel i przestaje pisać scenariusze wobec których oczekuje, że Bóg będzie je realizował jak na planie filmowym. Zaczyna rozumieć, że jest dzierżawcą. Że ma troszczyć się o powierzoną mu winnicę, ale nie musi sam zbawiać świata. Ma być wierny w tym, co dostał dzisiaj. Życie przyjmijmy jako piękny dar. Uprawiajmy je z miłością. I wydajmy owoc, na który czeka Pan. Owoc nawrócenia i życia wiecznego, które realizuje się już tutaj pośród naszych relacji i prozy codzienności.

    8 min
  • 26. Niedziela Zwykła, 27.09.2026 r.

    Nie bój się wrócić. Nie bój się powiedzieć: „Panie, wcześniej powiedziałem Ci nie. Ale dzisiaj chcę iść”. Bo dla Boga naprawdę nie jesteś tym, czym byłeś wczoraj. Jesteś człowiekiem, do którego On również dzisiaj mówi: „Synu, idź do winnicy”. A dopóki słyszysz ten głos, dopóty twoja historia nie jest skończona.

    9 min
  • 25. Niedziela Zwykła, 20.09.2026 r.

    Chrześcijaństwo nie jest konkursem zasług, w którym na końcu Bóg wręcza nagrody według tabeli wyników. Owszem, Bóg jest sprawiedliwy. Jezus nie mówi robotnikom pierwszejgodziny, że zostali skrzywdzeni. Otrzymali dokładnie to, co zostało im obiecane. Bóg nie odbiera im niczego. Ale daje jeszcze coś komuś innemu, ponieważ jest dobry. I cudze dobro nie jest naszym brakiem. To jest jedna z najtrudniejszych lekcji wiary.

    9 min
  • 24. Niedziela Zwykła, 13.09.2026 r.

    Człowiek z Ewangelii dostał od króla coś niewyobrażalnego. Dostał darowanie długu. A mimo to wyszedł i dalej żył jak człowiek zadłużony. Bóg już dawno mu przebaczył, a on nadal żyje tak, jakby musiał coś udowadniać, odpłacać, wyrównywać rachunki. A Chrystus mówi: „Już nie musisz”.

    Odłóż walizkę. Nie dlatego, że nic się nie stało. Ale dlatego, że nie chcesz, żeby to, co się stało, zabrało ci jeszcze resztę życia. Bo Chrystus nie przyszedł tylko po to, żeby powiedzieć: „Ja ci przebaczam”. Przyszedł również po to, żeby człowiek, któremu przebaczono, wreszcie przestał być niewolnikiem tego, co nosi.

    Odłóż walizkę. Nie jutro. Nie wtedy, kiedy tamten człowiek przeprosi. Nie wtedy, kiedy wreszcie zrozumie, co ci zrobił. Dzisiaj. Bo może człowiek, którego nie potrafisz wypuścić ze swojego serca, już dawno poszedł swoją drogą. A ty nadal idziesz z jego ciężarem. Nie pozwól, żeby ktoś, kto zranił cię kiedyś, zabrał ci także dzisiaj. Zostaw to Chrystusowi. I idź dalej. Wolny.

    9 min
  • 23. Niedziela Zwykła, 6.09.2026 r.

    Bóg nie przekazał nam słowa oskarżenia. Przekazał nam słowo jednania. Chrześcijanin ma więc nie tylko mówić prawdę. Ma mówić ją tak, aby prawda mogła stać siępoczątkiem pojednania. I dlatego ostatnie słowa Ewangelii są tak piękne: „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”.

    Często używamy tego zdania jako pocieszenia, kiedy na modlitwie jest nas niewielu. Ale w kontekście całego fragmentu Jezus mówi coś znacznie głębszego. On mówi owspólnocie, która próbuje rozwiązać konflikt i ratować człowieka. I Jezus mówi: tam jestem. Bóg jest obecny nie tylko wtedy, kiedy wszyscy pięknie się ze sobą zgadzają. On jest obecny również wtedy, kiedy dwóch ludzi z bólempróbuje się ze sobą spotkać.

    8 min
  • 22. Niedziela Zwykła, 30.08.2026 r.

    Kiedy człowiek naprawdę spotka Boga, może przeżywać kryzys, może płakać, może się buntować, może pytać, ale nie potrafi już żyć tak, jakby Boga nie było. To jest efekt doświadczenia obecności Boga, moment w którym pomimo całej złożoności świata wiem, że nie potrafię i nie chcę już żyć tak, jak kiedyś.

    9 min
  • 21. Niedziela Zwykła, 23.08.2026 r.

    Izajasz mówi o Eliakimie, któremu zostaje powierzony „klucz domu Dawida”. Klucz jest w Biblii znakiem odpowiedzialności, władzy i możliwości otwierania. Ten sam obraz podejmuje Jezus, kiedy mówi Piotrowi: „Tobie dam klucze królestwa niebieskiego”.

    Klucz jest jednak czymś bardzo charakterystycznym. Nie służy temu, żeby go posiadać dla samego posiadania. Klucz ma sens wtedy, kiedy otwiera drzwi.

    I myślę, że to może być dzisiaj bardzo konkretne pytanie skierowane do każdego z nas: czy moja wiara otwiera innym ludziom drogę do Chrystusa?

    Czy po spotkaniu ze mną ktoś ma większe pragnienie, żeby poznać Chrystusa, czy raczej większy dystans do Kościoła? Czy moje słowa, moje zachowanie, moje reakcje w rodzinie i pracy pokazują, że Ewangelia naprawdę przemienia człowieka? Czy potrafię przebaczyć, kiedy ktoś mnie zrani? Czy potrafię przyznać się do błędu? Czy potrafię być człowiekiem, przy którym drugi człowiek nie boi się Boga?

    Otrzymać klucz oznacza bowiem otrzymać odpowiedzialność za drzwi. A drzwi można otworzyć albo można je zamknąć.

    9 min

About Słowo z Katedry

From the publisher's feed

Kazania ks. Tomasza Mnicha z Archikatedry Białostockiej.