Z nowym rokiem pożegnaliśmy Hawkins i bohaterów, którzy byli z nami od 2016 r. Na ile 5 sezon Stranger Things udźwignął oczekiwania, a na ile zawiódł? Co w moim odczuciu stanowiło siłę serialu? Czy każdy sezon trzymał poziom pierwszego?
W kontekście emocji jakie wywołały ostatnie odcinki zastanawiam się także, czy potrafimy dyskutować o filmach i szanujemy odmienne opinie innych?
Uprzedzając komentarze: tak, wiem, przechrzciłem braci Duffer co najmniej na Kanadyjczyków odczytując ich nazwisko bardziej z francuskiego:)