Michelle kochała ocean, woda była jej żywiołem. I to właśnie z odmętów największego na świecie oceanu wyłowiono pewnego kwietniowego dnia jej ciało. Bardzo szybko ustalono przyczynę śmierci i sprawa została zamknięta. Wiele faktów wskazuje jednak na to, że dzieje się tu więcej, niż widać na pierwszy rzut oka...