Nigdy raczej nie przyszło do głowy Abelowi Tesfaye, że stanie się największą kanadyjską gwiazdą ostatniej dekady. Jedynak pary imigrantów z Etiopii, z beznadziejnym dzieciństwem, wychowywany tylko przez babkę i z głową pełną używek, wylansował się sam na YouTube. Dysponuje mglistym tenorem wchodzącym w falset, który sugeruje użycie auto-tune, a tymczasem jest darem natury sięgającym czterech oktaw.
To już drugi, perfekcyjny remiks tego utworu, powstały w 2021 we współpracy z Arianą Grande, a trzecie wspólne nagranie tych dwojga. To duet dwojga byłych kochanków patrzących na to samo nocne niebo i rozmawiających na odległość.
(Z pomocą Wioletty Bar)