Hejka, z tej strony Adaś.
Kilka dni temu uświadomiłem sobie, że jedna z najbardziej inspirujących dla mnie jako muzyka czynności to obranie innej perspektywy, postawienie się w innej pozycji. Nie ma na to lepszego sposobu niż rozmowa z innymi znajomymi, którzy w wolnym czasie zajmują się tym samym. Przez kilka lat grania w różnych projektach poznałem wielu ciekawych ludzi i totalnie przypadkiem (razem z pojawieniem się na moim biurku interfejsu audio firmy Behringer [niestety nie reklama] ) przyszedł mi do głowy pomysł na wykorzystanie tego jako pobudki dla własnej i (hopefully) czyjejś kreatywności. Stąd to coś. Nie obiecuję, co tutaj znajdziecie. Jedyne co mogę zapewnić to utalentowanych i najlepszych na świecie ludzi jako gości. Hali Stan.
Pierwszy leci Wojtuś.