
Sign up to save your podcasts
Or


Dyrekcja przedszkola odmówiła komentarza w tej sprawie, a opinie rodziców są podzielone. Część z nich uważa, że budowa utrudnia dostęp do placówki. Inni twierdzą natomiast, że od początku wiedzieli, jak będzie wyglądał przebieg inwestycji, i że nie stanowi ona dla nich żadnego problemu. Głos w tej sprawie zabrał Naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Częstochowy, Rafał Piotrowski:
Całą sytuację skomentował również członek zarządu Grupy Elanex, Piotr Pałgan:
Piotr Pałgan wyjaśnił, że Grupa Elanex zajmowała się tym tematem już wcześniej, a wpis na Facebooku miał jedynie przypomnieć o sprawie:
O bezpieczeństwie powstającego wiaduktu i przebiegu budowy wypowiedział się rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Częstochowie, Maciej Hasik:
Rafał Piotrowski przedstawił również stanowisko Wydziału Edukacji dotyczące przyszłego funkcjonowania Przedszkola nr 35:
- Bardzo nam zależało na tym, żeby wiadukt był odsunięty 20 metrów na północ, bo dzięki temu może udałoby się uratować zabytkowy Dom Naczelnika Stacji – stwierdził Piotr Pałgan, następnie dodając:
– Ustalanie ostatecznego przebiegu budowy mającej na celu przedłużenie ul. 1 Maja, było procesem długotrwałym i poprzedzonym wielokrotnymi konsultacjami na wielu płaszczyznach – mówił Maciej Hasik, po czym dodał:
Piotr Pałgan wyjaśnił także swoje wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa całej inwestycji:
Na zamieszczonych poniżej zdjęciach można zobaczyć, jak faktycznie wygląda granica pomiędzy placem budowy a budynkiem przedszkola. Całą sytuację trudno jednoznacznie ocenić. Na ten moment pozostaje jedynie czekać na dalszy rozwój wydarzeń i liczyć na to, że przedszkole nie zostanie strywializowane przez władze. Jeśli liczba uczęszczających przedszkolaków diametralnie spadnie, może to oznaczać, że budowa wiaduktu faktycznie stanowi problem dla rodziców i samego przedszkola. Na ostateczne wnioski trzeba jednak jeszcze poczekać, ponieważ – zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronie MZD w Częstochowie – zakończenie rozbudowy zaplanowano na pierwszy kwartał przyszłego roku.
By Dyrekcja przedszkola odmówiła komentarza w tej sprawie, a opinie rodziców są podzielone. Część z nich uważa, że budowa utrudnia dostęp do placówki. Inni twierdzą natomiast, że od początku wiedzieli, jak będzie wyglądał przebieg inwestycji, i że nie stanowi ona dla nich żadnego problemu. Głos w tej sprawie zabrał Naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Częstochowy, Rafał Piotrowski:
Całą sytuację skomentował również członek zarządu Grupy Elanex, Piotr Pałgan:
Piotr Pałgan wyjaśnił, że Grupa Elanex zajmowała się tym tematem już wcześniej, a wpis na Facebooku miał jedynie przypomnieć o sprawie:
O bezpieczeństwie powstającego wiaduktu i przebiegu budowy wypowiedział się rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Częstochowie, Maciej Hasik:
Rafał Piotrowski przedstawił również stanowisko Wydziału Edukacji dotyczące przyszłego funkcjonowania Przedszkola nr 35:
- Bardzo nam zależało na tym, żeby wiadukt był odsunięty 20 metrów na północ, bo dzięki temu może udałoby się uratować zabytkowy Dom Naczelnika Stacji – stwierdził Piotr Pałgan, następnie dodając:
– Ustalanie ostatecznego przebiegu budowy mającej na celu przedłużenie ul. 1 Maja, było procesem długotrwałym i poprzedzonym wielokrotnymi konsultacjami na wielu płaszczyznach – mówił Maciej Hasik, po czym dodał:
Piotr Pałgan wyjaśnił także swoje wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa całej inwestycji:
Na zamieszczonych poniżej zdjęciach można zobaczyć, jak faktycznie wygląda granica pomiędzy placem budowy a budynkiem przedszkola. Całą sytuację trudno jednoznacznie ocenić. Na ten moment pozostaje jedynie czekać na dalszy rozwój wydarzeń i liczyć na to, że przedszkole nie zostanie strywializowane przez władze. Jeśli liczba uczęszczających przedszkolaków diametralnie spadnie, może to oznaczać, że budowa wiaduktu faktycznie stanowi problem dla rodziców i samego przedszkola. Na ostateczne wnioski trzeba jednak jeszcze poczekać, ponieważ – zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronie MZD w Częstochowie – zakończenie rozbudowy zaplanowano na pierwszy kwartał przyszłego roku.