– Ciężko jest, czasem bardzo ciężko. Oddycham tylko przeponą; szybko się męczę. Gdy mówię, ledwo mnie słychać. Jednak tak całkiem zamilknąć bym nie chciał. Trzeba żyć, ile się da. Nogi też bolą, ale zacisnę zęby i idę. Nawet na mecz Wisły Kraków z wnukiem czasem się wybiorę – mówi Zbigniew Płaszewski, mistrz Pol- ski z Białą Gwiazdą i jeden z bohaterów zwycięskiego meczu nad Holandią (2:0).
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.