- Eskalacja w relacjach polsko-białoruskich skończy się pewnie wtedy, gdy prezydent Łukaszenka nie będzie miał już potrzeby utrwalania wizerunku Polski, jako naczelnego wroga, jako państwa stojącego za "rozbijaniem Białorusi od środka", jak to stwierdził białoruski przywódca - powiedziała dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.