- Było to wydarzenie jednostkowe, trwające, powiedzmy, 2 godziny, podczas którego dokonano aktu wandalizmu, doszło do niepotrzebnych sytuacji, w szczególnie wypadków śmiertelnych - to jest jasne. Ale na tym się skończyło. Jak można w tej sytuacji mówić o "śmierci demokracji"? - mówił o zamieszkach na Kapitolu w Polskim Radiu 24 prof. Zbigniew Lewicki, amerykanista (UKSW).