- Nie mieści się w głowie, że człowiek, który był niegdyś jasną postacią opozycji, został uniewinniony z zarzutów korupcyjnych dzięki decyzjom sądów, które zapadły w okresie PRL, reżimu, który kiedyś go uciskał. To pokazuje, jak przełom lat 80. i 90. de facto nie doprowadził do zerwania z komunistycznym reżimem - mówił w Polskim Radiu 24 Piotr Nisztor, dziennikarz śledczy ("Gazeta Polska").