- Jak wynika z zeznań rosyjskich jeńców, rosyjscy żołnierze na Ukrainie dostali wolną rękę co do użycia broni w stosunku do ludności cywilnej i do zaopatrywania się własnym sumptem. Szaber jest tolerowany przez dowództwo, które też w tym uczestniczy, tylko na większą skalę, to zjawisko takie samo jak w 1939 r. czy w latach 1944-1945 - mówił w Polskim Radiu 24 Andrzej Rosiński, historyk.