- To, że USA nie życzyłyby sobie inwazji wojskowej na Ukrainę, i to, że Joe Biden może to powiedzieć, to jedno, natomiast jedyna rzecz osiągnięta za pomocą tej rozmowy to właśnie to, że Władimir Putin może powiedzieć, co on sam powiedział do Joe Bidena, dostał taką możliwość, a więc dostał kolejny prezent - mówił w Polskim Radiu 24 Maciej Kożuszek, szef działu zagranicznego "Gazety Polskiej".