Kiedy poznałam Mateusza, byłam przekonana, że czyta on dużo książek - w końcu używał Alt na klawiaturze, stawiał polskie znaki, a bogate słownictwo czy humor językowy to jego kolejne imiona. Otóż nie...
Kiedy poznałam Mateusza, byłam przekonana, że czyta on dużo książek - w końcu używał Alt na klawiaturze, stawiał polskie znaki, a bogate słownictwo czy humor językowy to jego kolejne imiona. Otóż nie...