Siedzisz oszołomiona, bo wyszłaś ze spotkania z taką liczbą zapisanych kartek jak nigdy dotąd.
Siedzisz oszołomiona bo nie wiesz od czego zacząć i jak skończyć.
Po krótkiej rozmowie z szefową w swej mglistej wyobraźni widzisz kilka warsztatów w terenie, kilka webinarów, być może jakiś asynchroniczny kurs na ostatnio zakupionej przez korporacje platformie. I mimo, że szefowa podpowiedziała ci kilka trafnych spostrzeżeń siedzisz oszołomiona bo nadal nie wiesz jak się za to zabrać i od czego zacząć.
W świecie czeklist i procedur warto wypracować własny model postępowania i podejmowania decyzji.
Parafrazując klasyka polskiej komedii, musisz znaleźć odpowiedź na kilka bardzo ważnych pytań, a potem zacząć robić szkolenie.
Zapraszam do subskrybowania.