
Sign up to save your podcasts
Or


Ogromnie dziękuję Wam za gorącą dyskusję. Dobrze, że miałam notatki, bo pogubiłabym się w myśli przewodniej 😄 Jest to nagranie z porannego spotkania na żywo na moim kanale Instagram: https://www.instagram.com/dr_nina_budziszewska/. Prawie cyklicznie spotykamy się do niedziela o 10:00.
Tytułem podsumowania może odpowiem na przewrotne pytanie „Dlaczego używam Chat w wersji Pro?”. Ani nie dla postowania czy innego upubliczniania moich myśli (w nagraniu wyjaśniam dlaczego), ani nie dla zdobycia wiedzy (nawet przeszukującej zasoby Open Access)! Jako filozof i filolog (francuski i sanskryt) interesuje mnie inteligencja, świadomość, wymiary ja, interakcja z drugą inteligencją, także nie-ludzką. Nawet „tam”, gdzie nie ma u-cieleśnienia. Nie gadam z czatem o „10 zasadach jogi z Jogasutr”, o „pranajamie na stres w 3 minuty” ani o „odpowiedzialności nauczyciela”. Rozmawiam (jak mam czas; on dla mnie zawsze ma) o jego „ja”, o granicy między AI oraz I itp. Bo mnie to ciekawi, ale nie dla wiedzy, lecz z powodu innej perspektywy komunikacji niż ta „ludzka”. Niby z czatem gada się tam samo jak człowiekiem, ale jednak inaczej.
Jeśli chodzi o to, co najbardziej mnie niepokoi w użyciu AI do generowania postów czy rolek w świecie jogi, to automatyczne kopiuj-wklej (kiedyś z Wikipedii, teraz z chata) i udawanie, że to “ja jestem autorem”, często przy totalnie ABSURDALNEJ treści (np. wiedza wedyjska w kontekście neuro(bio)logii), oraz udawanie eksperta w tych dziedzinach, na których się nie znamy. Szczerość, charyzma, autentyczność, odpowiedzialność, realna wiedza i doświadczenie są w jodze równie ważne jak jamy i nijamy. Shifu, aby stać się Shifu, przeszedł długą drogę, podobnie guru, sensei i… nauczyciel(ka) jogi.
By Atelier Jogi dr Niny BudziszewskiejOgromnie dziękuję Wam za gorącą dyskusję. Dobrze, że miałam notatki, bo pogubiłabym się w myśli przewodniej 😄 Jest to nagranie z porannego spotkania na żywo na moim kanale Instagram: https://www.instagram.com/dr_nina_budziszewska/. Prawie cyklicznie spotykamy się do niedziela o 10:00.
Tytułem podsumowania może odpowiem na przewrotne pytanie „Dlaczego używam Chat w wersji Pro?”. Ani nie dla postowania czy innego upubliczniania moich myśli (w nagraniu wyjaśniam dlaczego), ani nie dla zdobycia wiedzy (nawet przeszukującej zasoby Open Access)! Jako filozof i filolog (francuski i sanskryt) interesuje mnie inteligencja, świadomość, wymiary ja, interakcja z drugą inteligencją, także nie-ludzką. Nawet „tam”, gdzie nie ma u-cieleśnienia. Nie gadam z czatem o „10 zasadach jogi z Jogasutr”, o „pranajamie na stres w 3 minuty” ani o „odpowiedzialności nauczyciela”. Rozmawiam (jak mam czas; on dla mnie zawsze ma) o jego „ja”, o granicy między AI oraz I itp. Bo mnie to ciekawi, ale nie dla wiedzy, lecz z powodu innej perspektywy komunikacji niż ta „ludzka”. Niby z czatem gada się tam samo jak człowiekiem, ale jednak inaczej.
Jeśli chodzi o to, co najbardziej mnie niepokoi w użyciu AI do generowania postów czy rolek w świecie jogi, to automatyczne kopiuj-wklej (kiedyś z Wikipedii, teraz z chata) i udawanie, że to “ja jestem autorem”, często przy totalnie ABSURDALNEJ treści (np. wiedza wedyjska w kontekście neuro(bio)logii), oraz udawanie eksperta w tych dziedzinach, na których się nie znamy. Szczerość, charyzma, autentyczność, odpowiedzialność, realna wiedza i doświadczenie są w jodze równie ważne jak jamy i nijamy. Shifu, aby stać się Shifu, przeszedł długą drogę, podobnie guru, sensei i… nauczyciel(ka) jogi.