Wyobraźcie sobie człowieka, który nie ma wojska, nie ma broni, nie ma stanowiska, nie ma żadnej władzy. Ma za to stary mundur kupiony z drugiej ręki. I to wystarcza, żeby żołnierze zaczęli wykonywać jego rozkazy, policja przestała zadawać pytania, burmistrz dał się aresztować, a miejska kasa została opróżniona. Brzmi jak komedia? A jednak wydarzyło się […]