Wersja audio artykułu z bloga https://e-handelwpraktyce.pl/
„W B2B nie trzeba dużo pisać. Klient i tak wie, co kupuje.” „To przecież też człowiek. Można używać tych samych treści co w B2C.” Brzmi znajomo? Jeśli rozmawiałeś z agencją marketingową, konsultantem B2C albo nawet z własnym zespołem, istnieje spora szansa, że padły właśnie takie zdania. I choć każda z tych opinii zawiera ziarnko prawdy, obie są po prostu niebezpiecznie uproszczone. Prawda jest taka: w e-commerce B2B informacja to waluta zaufania. Ale nie każda informacja. I nie w każdej sytuacji.