Cześć podróżnicy,
Tu Arek, w podkaście Bambusowe Opowieści, w którym nie tylko odwiedzamy miejsca… ale próbujemy usłyszeć ich szepty.
Wyobraź sobie krystalicznie czystą wodę, ukrytą w środku dżungli.
Brzmi jak raj?
Majowie wrzucali tam ofiary dla bogów… bo wierzyli, że to portal do świata duchów.
I szczerze?
Stojąc nad jedną z cenot… zaczynasz rozumieć dlaczego.
Jesteśmy na półwyspie Jukatan. Miejscu, gdzie ziemia nie jest do końca… stała.
I czasem… ta ziemia po prostu się otwiera i wręcz oddycha wodą, a pod stopami kryją się tysiące tajemniczych studni... cenotes.
Cenoty to nie tylko geologia.
To historie, które mają tysiące lat. To miejsca, gdzie natura i wierzenia splatają się w coś… trudnego do wytłumaczenia.
I powiem Wam jedno – możecie obejrzeć tysiące zdjęć…
Ale dopiero kiedy staniecie nad jedną z nich… i spojrzycie w dół…
zrozumiecie, dlaczego Majowie widzieli tam coś więcej niż wodę.
Zapraszam do subskrypcji podkastu aby nie przegapić kolejnych odcinkow.
Wasz Lord of the Asia,
Arkadiusz Szmańda