
Sign up to save your podcasts
Or


- Za falę niechęci wobec Ukraińców odpowiadają w dużej mierze ksenofobiczni politycy, którzy stawiają znak równości między bardzo złą decyzją o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia UPA a mieszkającymi w Polsce Ukraińcami - powiedział w specjalnym wywiadzie dla Polskiego Radia PiK wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki.
Wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych podkreślił, że zrównywanie tych dwóch spraw jest nieuprawnione.Marszałek województwa negocjuje z ministrą kultury i dziedzictwa narodowego, by wznowić rządowe finansowanie budowy drugiego etapu Europejskiego Centrum Filmowego CAMERIMAGE (ECFC) w Toruniu – dowiedziało się Polskie Radio PiK. Sejmik województwa ma dołożyć dodatkowe 100 milionów złotych na budowę parkingu podziemnego.
- Wiemy, że zostaje chyba półtora roku do zakończenia tej misji finansowej, więc trzeba zbudować nową i myślę, że pani minister szuka nowego pomysłu, jak dokończyć realizację inwestycji, ale już w zupełnie innej perspektywie czasowej- mówi marszałek Całbecki. - Jesteśmy w kontakcie, rozmawiamy również o udziale samorządu województwa i deklarujemy swój udział w tym projekcie ostatecznym. Ostateczne decyzje leżą w rękach sejmiku. Zaproponowaliśmy współpracę w zakresie budowy parkingów podziemnych. Padła taka bardzo wstępna kwota 200 milionów złotych.199 tysięcy pasażerów przez ostatnie pół roku – takim wynikiem może się pochwalić bydgoskie lotnisko. To wzrost o ponad 8,5% w porównaniu z zeszłym rokiem... ale! Z rozkładów zniknie jedno wakacyjne połączenie.
- Liczby z ostatniego półrocza to dobry wynik - biorąc pod uwagę wymagające otoczenie rynkowe - mówi Valeria Romanchuk z biura prasowego bydgoskiego lotniska. – Wpływają na to ceny paliwa lotniczego oraz decyzje pasażerów o podróżowaniu, podejmowane w ostatniej chwili.Czyszczenie, pielęgnacja i dwie jazdy dziennie. Poza tym nauka odpowiedzialności i zaufania do konia. W Ośrodku Jeździeckim Rumak w Branicy w powiecie świeckim trwa konny obóz sportowy.
Młode amazonki wypoczywają w Ośrodku Jeździeckim Rumak w Branicy w powiecie świeckim.W pierwszym etapie inwestycje planowane są w Centrum Onkologii w Bydgoszczy, Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku oraz Wojewódzkim Szpitalu Zdrowia Psychicznego w Świeciu.
- Liczymy na pozytywne decyzje - mówi marszałek Piotr Całbecki. - Na razie mamy pozytywną opinię ministerstwa, która jest niezbędna, aby dalej w ogóle procedować tego typu wnioski. Wszystkie nasze szpitale chcemy wyposażyć w schrony, czyli stworzyć w pełni profesjonalnie wyposażone podziemne lecznice, które uruchamiane mają być na wypadek wojny lub innych przyczyn, z powodu których te jednostki nie mogą normalnie funkcjonować.23 lipca policjanci łódzkiego „Archiwum X” zatrzymali 50-letniego mieszkańca powiatu brodnickiego w związku z zabójstwem mężczyzny sprzed ponad 30 lat. Zwłoki ujawniono w lesie pod Sieradzem w styczniu 1994 roku. Personaliów ofiary nie ustalono. Żmudna praca genetyków pozwoliła jednak na stworzenie portretu. Jest prośba policji o pomoc w identyfikacji tej osoby.
Ciało ukryte w lesie - personalia nieznaneZespół Pałacowo - Parkowy w Laskowicach koło Świecia odzyskuje swój dawny blask. Już niedługo na terenie zbytkowego obiektu z połowy XIX wieku rozpocznie się drugi etap prac konserwatorskich.
- Została tam już odtworzona ścieżka, jest to piękna ścieżka, która przebiega przez cały teren parku. Wszystkie drzewa zostały skatalogowane i opisane. Odkryto te najbardziej wartościowe historycznie miejsca jak fontanna czy stara lodownia - mówi wójt gminy Jeżewo Maciej Rakowicz.Paryż ma swoją wieżę Eiffla, Włochy Krzywą Wieżę w Pizie, a my stanęliśmy pod najsłynniejszą wieżą w Polsce, czyli pod Mysią Wieżą w Kruszwicy. To kolejny przystanek „Wakacyjnego przewodnika po regionie" Polskiego Radia PiK. Posłuchajcie, czego dowiedziała się Agnieszka Marszał.
Przypominamy legendę o złym Popielu - co prawda opowieść ta pojawia się w kilku wersjach, ale Kruszwicy najbliższa jest ta przekazana przez kronikarza Wincentego Kadłubka.Przyrodniczy zabytek leży na terenie Nadleśnictwa Żołędowo, które przypomina, że Jaskinia „Bajka” jest ewenementem na skalę regionu. - Powstała w delikatnych, podatnych na uszkodzenia piaskowcach spajanych węglanem wapnia. Usuwanie farby z tak kruchej i porowatej struktury skalnej jest niezwykle trudne – agresywne środki chemiczne lub mechaniczne czyszczenie mogą bezpowrotnie uszkodzić jej powierzchnię.
„Z przykrością i oburzeniem informujemy o akcie wandalizmu, do którego doszło w ostatnim czasie na terenie geologicznego pomnika przyrody – Jaskini „Bajka” w Gądeczu. Ściany piaskowcowych skał zostały zniszczone jaskrawą farbą w sprayu. O sprawie jako pierwszy zaalarmował pan Bogusław Ensminger – dziękujemy za czujność i reakcję! Dla wielu może to wyglądać jak „zwykłe bazgroły na kamieniu”, jednak w rzeczywistości konsekwencje tego czynu są znacznie poważniejsze: to nie jest zwykła skała, lecz Pomnik Przyrody Nieożywionej” – napisało na swojej stronie nadleśnictwo.Przyrodniczy zabytek leży na terenie Nadleśnictwa Żołędowo, które przypomina, że Jaskinia „Bajka” jest ewenementem na skalę regionu. - Powstała w delikatnych, podatnych na uszkodzenia piaskowcach spajanych węglanem wapnia. Usuwanie farby z tak kruchej i porowatej struktury skalnej jest niezwykle trudne – agresywne środki chemiczne lub mechaniczne czyszczenie mogą bezpowrotnie uszkodzić jej powierzchnię.
- Wygląda to gorzej niż na zdjęciach - mówi Jakub Siedlecki, nadleśniczy Nadleśnictwa Żołędowo. - Jest to tak cenny obiekt, bo na terenie województwa kujawsko-pomorskiego nie znajdziemy drugiej jaskini. Sposób usunięcia tych zanieczyszczeń będzie bezinwazyjny, jak najmniej szkodliwy dla środowiska. Decyzje w tym zakresie podejmie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Sprawcę czeka surowa kara. Na razie powiadomiona została policja, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i dyrektor Zespołu Nadwiślańskich Parków Krajobrazowych.From the publisher's feed