Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Kierowca autobusu zauważył nóż w ręku pasażera. Zamiast na przystanek pojechał na komendę

    - Dzięki jego zdecydowanemu działaniu policjanci mogli natychmiast podjąć interwencję, a pasażerowie zostali ochronieni - tak zachowanie Ryszarda Jankowskiego, kierowcy MZK Grudziądz, opisują policjanci.

    Kierowca zauważył w autobusie mężczyznę, a w jego ręku - nóż kuchenny. Zachowanie tego pasażera było niepokojące, wyglądało na to, że może zagrażać bezpieczeństwu innych.

    - Nie tracąc zimnej krwi, Pan Ryszard podjął szybką i odpowiedzialną decyzję o zmianie trasy przejazdu. Zamiast kontynuować kurs, skierował autobus bezpośrednio pod Komendę Miejską Policji w Grudziądzu. Dzięki jego zdecydowanemu działaniu policjanci mogli natychmiast podjąć interwencję, a pasażerowie zostali ochronieni - mówi asp. Łukasz Kowalczyk z KMP w Grudziądzu.

    Już następnego dnia policjanci zaprosili kierowcę, by mu osobiście podziękować, gratulacje złożyli też jego szefowi.

    Mężczyzna…
    0 min
  • Część mieszkańców wraca do uszkodzonej kamienicy w Bydgoszczy

    Ulica Sienkiewicza zostanie czyściwo otwarta dla ruchu, a ewakuowani tuż po osunięciu ściany mieszkańcy zaczęli już do mieszkań i pozostawionych tam rzeczy.

    - Mieszkańcy części kamienicy przy ul. Sienkiewicza 31 mogą wrócić do swoich mieszkań - poinformowała Polskie Radio PiK Magdalena Mikołajska, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy. Pozostała część nadal jest wyłączona z użytkowania.

    W czwartek (16 lipca) wznowiony zostanie ruch dla samochodów osobowych oraz jednośladów drogą prowadzoną przy kamienicy, której ściana osunęła się. Wciąż jednak nie mogą tamtędy jeździć ciężarówki i autobusy.

    Jak ustaliliśmy, ekspertyza kamienicy zostanie przeprowadzona w przyszłym tygodniu.

    Przypomnijmy: 9 lipca podczas prac budowlanych doszło do osunięcia fragmentu ściany kamienicy. Na miejscu były prowadzone roboty ziemne…
    0 min
  • Mała Zosia, która wypadła z okna włocławskiego wieżowca, wychodzi ze szpitala!

    Lekarze ze szpitala Jurasza są dobrej myśli, jeśli chodzi o powrót Zosi do pełnego zdrowia.

    - Stan naszej pacjentki znacznie się poprawił w ostatnich tygodniach, lekarze są bardzo dobrej myśli, jeśli chodzi o jej powrót do zdrowia. We wtorek (14 lipca) dziewczynka ma zostać wypisana - przekazała Polskiemu Radiu PiK Marta Laska, rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego im. Jurasza w Bydgoszczy.

    Do domu zabiera ją babcia.

    Śledztwo wykazało, że tuż przed wypadkiem z mieszkania wyszła babcia dziewczynki, pozostawiła ją pod opieką matki.

    - Kwestia odpowiedzialności babci dziewczynki będzie oceniana dopiero po zebraniu całości materiału dowodowego - mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Włocławku, Małgorzata Kręcicka. - Kluczowe będą ustalenia i materiał, który został zebrany przez sąd rodzinny. Niewykluczone, że babcia będzie również ponosiła odpowiedzialność, ale na tym etapie postępowania nie możemy tego stwierdzić…
    0 min
  • Kierowca kampera zjechał z autostrady i wpadł w pole kukurydzy pod Włocławkiem

    Na pasie autostrady A1 w kierunku Gdańska kamper, wjeżdżając do Miejsca Obsługi Podróżnych, zjechał z jezdni i wpadł w pole.

    Do zdarzenia doszło na wysokości wioski Kałęczynek pod Lubaniem (w powiecie włocławskim). Kamperem podróżowali kobieta i mężczyzna. Oboje zostali przewiezieni do szpitala.

    Dokładne przyczyny wypadku ustalają policjanci. Ze wstępnych informacji wynika, że mężczyzna zasłabł za kierownicą.
    0 min
  • Trzy osoby mają odpowiedzieć za porwanie mężczyzny w Grudziądzu. Jest akt oskarżenia

    Zdaniem śledczych pokrzywdzonego uprowadzili dwaj mężczyźni, a namawiała ich do tego kobieta.

    Do Sądu Okręgowego w Toruniu trafił akt oskarżenia przeciwko trzem osobom, które miały bezprawnie pozbawić wolności mężczyznę w Grudziądzu. Według śledczych pokrzywdzonego uprowadzili Mateusz M. i Krzysztof G., a podżegała ich do tego Ewelina M.

    Do zdarzenia doszło w lutym 2025 roku. Prokuratura zarzuca oskarżonym, że narazili swoją ofiarę na ciężki uszczerbek na zdrowiu, a nawet bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

    - Oskarżeni zadali mu cios trzymanymi w pięści kajdankami, obezwładnili go, zaciągnęli do samochodu i wywieźli do kompleksu leśnego niedaleko Grudziądza - opisuje Izabela Oliver, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Toruniu. - W drodze przystawiali do głowy pokrzywdzonego przedmiot, który przypominał broń, razili go paralizatorem, uderzali wielokrotnie…
    0 min
  • W Topólce nie zatrzymał się przy znaku „STOP". W policyjnej bazie był poszukiwany do odbycia kary

    Zaczęło się na drodze, a skończyło w zakładzie karnym. Taki finał miała kontrola drogowa przeprowadzona przez policjantów z Topólki.

    Mundurowi zatrzymali osobowego peugeota, którego kierowca zignorował znak „STOP”. Podczas sprawdzania w policyjnych bazach danych okazało się, że to dopiero początek problemów mężczyzny.
    Na jaw wyszło, że kierujący ma dwuletni zakaz prowadzenia, poza tym był poszukiwany do odbycia kary kilku miesięcy więzienia za wcześniejsze, lekceważenie sądowych wyroków. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany.
    Prosto z drogi trafił za kraty zakładu karnego. Za złamanie kolejnego zakazu sądowego grozi mu teraz dodatkowa kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Za ostatnio popełnione wykroczenie został ukarany mandatem i punktami.
    0 min
  • Kierowca zatrzymany po śmiertelnym wypadku w Toruniu usłyszał zarzut

    Kierowca samochodu, który w sobotę (11 lipca) uderzył w drzewo na ulicy Poznańskiej w Toruniu, usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. - Mężczyzna był trzeźwy, jednak pobrano od niego próbki do badań, żeby sprawdzić, czy znajdował się pod wpływem narkotyków - potwierdziła Polskiemu Radiu PiK Joanna Becińska, prokurator Prokuratury Rejonowej Toruń-Wschód.

    • Badania wykazały obecność narkotyków w organizmie kierowcy.
    • Usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
    • Grozi mu do ośmiu lat więzienia.
    - Podejrzany Bartosz L. przyznał się do zarzucanego mu czynu. W wyjaśnieniach wskazał, że przysnął za kierownicą. Prokurator zdecydował o zatrzymaniu prawa jazdy podejrzanemu - relacjonuje Joanna Becińska, prokurator Prokuratury Rejonowej Toruń-Wschód.

    Kierowca w chwili wypadku był w stanie po użyciu marihuany oraz substancji psychotropowej 4-CMC.
    - Podejrzany przyznał się, że na kilka dni przed zdarzeniem zażywał marihuanę. Powiedział, że nie zażywał żadnych środków w dniu wypadku - mówi Joanna Becińska.

    Wcześniej był już karany za posiadanie środków odurzających. Prokurator skierował wniosek do sądu o jego tymczasowe…
    0 min
  • Jest podejrzany o udostępnianie pornografii. Były szef kujawsko-pomorskiego NFZ na wolności

    Tomasz P., podejrzany o rozpowszechnianie pornografii z udziałem dzieci i zwierząt, wyszedł na wolność - dowiedziało się Polskie Radio PiK.

    Udostępniał pornografię
    Mężczyzna wnioskował o uchylenie aresztu z powodu choroby. Sąd zamienił mu tymczasowe pozbawienie wolności na dozór policyjny, poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju i kontaktu z poszkodowanymi.
    Przypomnijmy, do policjantów w Kijowie zgłosili się rodzice dwóch 11-letnich dziewczynek którym dorosły, za pośrednictwem portalu społecznościowego, prezentował pornografię z udziałem dzieci i zwierząt. Dowody wskazywały na 57-letniego mieszkańca powiatu bydgoskiego.
    - Prokuratura Generalna Ukrainy za pośrednictwem Europolu poinformowała o sprawie Wydział do walki z Handlem Ludźmi Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji, skąd dalej informacje trafiły do Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. W sprawie wszczęte zostało śledztwo…
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK