
Sign up to save your podcasts
Or


Zapadł wyrok w sprawie Alana B. Sąd nie miał wątpliwości, że to on ugodził 31-latka, choć to pokrzywdzony zaczął zdarzenie. Ugodzony w udo i brzuch mężczyzna trafił do szpitala. Przeżył, ale odniósł poważne obrażenia.
Do zdarzenia doszło w lipcu 2025 roku w Tucholi.Do groźnego zdarzenia doszło w Latkowie w powiecie inowrocławskim, na odcinku miedzy Toruniem a Inowrocławiem.
Na pasie w kierunku Torunia zderzyły się cztery pojazdy.Prokuratura Rejonowa w Mogilnie nadzoruje postępowanie w sprawie czynnej napaści na funkcjonariusza policji, poprzedzonej pościgiem za dwoma mężczyznami, którzy dopuścili się oszustwa metodą „na policjanta”. Najważniejsza wiadomość jest taka, że pieniądze - 50 tys. zł. - udało się odzyskać.
Oszukali seniorkę w InowrocławiuJeden z kierowców uciekł po zdarzeniu, policjanci rozpoczęli poszukiwania.
Kobieta w wieku 43 lat, która jechała motocyklem, została ranna w wypadku na trasie S5 w Maksymilianowie pod Bydgoszczą i trafiła do szpitala. Zderzyły się jeden jednoślad i dwa auta osobowe. Motocyklem podróżowała para - mężczyźnie nic się nie stało.Do tej pory zawarto już 62 umowy w ramach SAFE o łącznej wartości 120 miliardów złotych. Część tych środków trafi do województwa kujawsko-pomorskiego. Realizację programu podsumowano w urzędzie wojewódzkim w Bydgoszczy.
Mniej łóżek dla małych pacjentów w szpitalu we Włocławku. Lecznica reorganizuje oddział, mieszkańcy pytają: czy to oznacza jego likwidację? Szczegóły zna nasza reporterka Agnieszka Marszał.
Dyrekcja włocławskiego szpitala zapewnia, że to nie likwidacja, a jedynie reorganizacja. Powód? Coraz mniej dzieci i niepełne wykorzystanie łóżek. Dotąd Oddział Dziecięcy Obserwacyjny zajmował dwa piętra. Teraz będzie funkcjonował na jednym. Jak mówi Bartłomiej Kucharczyk, rzecznik prasowy włocławskiego szpitala, to dostosowanie pracy do realnych potrzeb.Straż i służby chemiczne działały w siedzibie Politechniki Bydgoskiej przy ul. Mazowieckiej w Bydgoszczy. Było zgłoszenie o możliwości wycieku kwasu pikrynowego o właściwościach wybuchowych i trzeba było to sprawdzić. Okazało się, że do wycieku nie doszło. Na miejsce wezwano jednak pirotechników. Uczelnia wydała oświadczenie. Pisze w nim o pilnej potrzebie kontroli zawartości jednego z pojemników.
- Po dotarciu na miejsce specjalistycznej grupy ratownictwa chemicznego z Bydgoszczy i z Torunia stwierdziliśmy, że pojemnik z substancją chemiczną nie został rozszczelniony, że nie ma absolutnie żadnego wycieku, natomiast jest to faktycznie materiał, który posiada właściwości wybuchowe - wyjaśnia mł. bryg. Karol Smarz, rzecznik bydgoskich strażaków. - W związku z tym na miejsce udaje się w tej chwili grupa pirotechniczna z policji, która będzie dalej zabezpieczała i neutralizowała tę substancję. Mówimy o jej niewielkiej ilości, o jednym okołolitrowym słoiku, natomiast my zapobiegawczo ewakuowaliśmy wszystkich z budynku na czas usuwania tego naczynia. Potwierdzamy, że pojemnik ten zawierał materiał, który ma właściwości wybuchowe, w związku z tym dla bezpieczeństwa użytkowników tego budynku, musi zostać wyniesiony na zewnątrz…Dwóch Pakistańczyków usłyszało zarzuty związane z nielegalnym przekroczeniem granicy Rzeczypospolitej Polskiej, a Gruzin odpowie m.in. za organizowanie nielegalnego przekroczenia granicy. To finał drogowej akcji, która zaczęła się w Szczutkach. Śledczy zaczęli działać po sygnale od pograniczników z Olsztyna.
Wiadomość od Straży Granicznej z OlsztynaPodstawą do przedstawienia zarzutów były zeznania pokrzywdzonej kobiety, która szczegółowo przedstawiła swoją wersję wydarzeń. Jak dowiedziało się Polskie Radio PiK, ostatecznie śledczy uznali, że nie ma podstaw do wniesienia aktu oskarżenia.
Sprawa dotyczyła zdarzeń, do których miało dojść w Białymstoku na mistrzostwach Polski strażaków w piłce nożnej.Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Dobrzejewicach poszukują ważnego świadka zdarzenia, do którego doszło na parkingu dyskontu spożywczego w Obrowie. Kobieta w ostatniej chwili odskoczyła przed pędzącym czarnym audi, unikając w ten sposób poważnego potrącenia. Trwają czynności mające na celu ustalenie tożsamości pieszej oraz pociągnięcie kierowcy do odpowiedzialności.
O krok od tragedii na parkingu Niebezpieczna sytuacja miała miejsce 21 maja 2026 roku około godziny 17:30 przy ulicy Warszawskiej w Obrowie. Kierowca czarnego samochodu marki Audi wykonywał gwałtowne i bardzo ryzykowne manewry tuż przed wejściem do jednego z popularnych marketów spożywczych.From the publisher's feed