
Sign up to save your podcasts
Or


Proces mężczyzny oskarżonego o zlecenie zabicia kilkunastu zwierząt pod Kruszwicą rozpoczął się w Sądzie Rejonowym w Inowrocławiu.
Do rzezi 10 alpak i lamy doszło w nocy z 7 na 8 listopada 2023 roku w zagrodzie Wyspa Perperuny w Ostrówku nad Gopłem (powiat inowrocławski). Zwierzętom najpierw poderżnięto gardła, a potem spłonęły w stodole, pod którą podłożono ogień. Sprawcą bestialskiego czynu miał być Rosjanin wynajęty przez 47-latka. W ten sposób Robert W. miał mścić się na byłej żonie, właścicielce zagrody.W Toruniu rozpoczął się proces Piotra S., znanego lokalnie jako „Pan Frytka”. Mężczyzna odpowiada przed sądem pod zarzutami gwałtu, naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonej oraz bezprawnego pozbawienia jej wolności.
Według ustaleń śledczych, w przestępstwach miał uczestniczyć również Piotr G. Prokuratura twierdzi, że tej samej nocy mężczyźni mieli przetrzymywać w mieszkaniu młodego mężczyznę.Kryminalni z Komisariatu Policji Bydgoszcz-Błonie prowadzą intensywne czynności w sprawie kradzieży, do której doszło na jednym z niestrzeżonych parkingów na terenie miasta. Funkcjonariusze zdecydowali się na opublikowanie materiałów z monitoringu, który zarejestrował wizerunek mężczyzny mogącego mieć bezpośredni związek z tym przestępstwem. Służby apelują do mieszkańców całego regionu o pomoc w identyfikacji podejrzanego.
Zuchwała kradzież na niestrzeżonym parkingu47-letnia Małgorzata R. z Inowrocławia jest podejrzana o oszustwa na niekorzyść klientów banku Credit Agricole. Była ich doradcą, a miała ich okradać. Przywłaszczyła sobie w ten sposób ponad 322 tys. zł.
Postępowanie przeciwko Małgorzacie R. nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Inowrocławiu. Kobiecie postawiono aż 57 zarzutów.Policjanci z Inowrocławia zatrzymali 47-letnią Małgorzatę R., doradczynię w jednej z placówek bankowych, która przez dwa lata okradała swoich klientów. Kobieta usłyszała już 57 zarzutów prokuratorskich, a łączna kwota strat wynosi ponad 322 tysiące złotych. Podejrzanej grozi teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Fikcyjne lokaty na drukach awaryjnychFunkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą z Łodzi, przy ścisłej współpracy z policjantami z Bydgoszczy oraz innych regionów, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą na terenie całego kraju. Oszuści specjalizowali się w tak zwanych wyłudzeniach „na garnki”, a ich ofiarami padali przede wszystkim seniorzy. Łączne straty poszkodowanych szacuje się na blisko 1,4 miliona złotych.
Wielka akcja służb z udziałem bydgoskich policjantówW sobotę (16 maja) Noc Muzeów. W regionie będzie można zwiedzić podziemia, gabinety władzy i zabytkowe budynki. Wyjątkowe wydarzenie co roku przyciąga tłumy spragnionych wrażeń mieszkańców i turystów.
- To nie tylko okazja, by po zmroku zwiedzić zabytki czy zajrzeć do miejsc na co dzień niedostępnych, ale też spotkać się z ciekawymi ludźmi - muzealnikami, naukowcami i innymi ekspertami oraz usłyszeć ich historie - mówił gość „Rozmowy Dnia”, bydgoski przewodnik Mikołaj Buzała. - To jedyna taka okoliczność, gdzie można jakiegoś autorytetu dotknąć, porozmawiać, zapytać. To jest zawsze bardzo kuszące. Jeśli na wielką historię, która działa się pokolenia temu, spojrzymy z perspektywy nie wielkich wydarzeń gdzieś daleko na świecie, tylko tego, jak to rezonowało u nas w mieście, to zaraz się okaże, że nasz dziadek w tym uczestniczył, albo jakiś sąsiad. Taka jest prawda o tej historii, że nie działa się tylko gdzieś na wielkich salonach…
O transplantologii przez sztukę? To nowatorskie i zaskakujące podejście do tematu. Wystawa przygotowana przez chirurga prof. Macieja Śmietańskiego ma skłonić do refleksji nad sensem i wagą przeszczepów narządów. Ekspozycja ze świniami w roli głównej to część IV Festiwalu Kosmos Sztuki w Toruniu.
- Rok temu i dwa lata temu przeszczepiono pierwsze nerki i pierwsze serce od świń, czyli transplantologia, gdzie mamy dawcę, którym jest, np. zmarły człowiek, zmienia się. Będziemy w stanie wyhodować genetycznie modyfikowane świnie - w pewnym sensie tworzymy swoisty bank narządów, które będziemy mogli wykorzystywać - mówi prof. Maciej Śmietański.Uwaga! Po opadach deszczu, które przeszły przez nasz region w ostatnich dniach, asfalt jest śliski i zdradliwy.
- Nawet jeśli wydaje się, że jedziemy pewnie, fizyka bywa bezlitosna przy gwałtownym manewrze lub hamowaniu - ostrzegają strażacy z Kamienia Krajeńskiego, którzy w ciągu dwóch ostatnich dni, dwa razy interweniowali przy podobnym zdarzeniu.- Miał tylko 22 lata, a istotnie wpisał się w życie Ochotniczej Straży Pożarnej w Papowie Toruńskim. Był naszym kolegą, oddanym i życzliwym druhem. Jego obecność, zaangażowanie i wspólnie spędzony czas pozostaną w naszej pamięci - napisali strażacy na Facebooku.
Jak informują, młody strażak Dominik Polak zginął 12 maja w wypadku. - Jego nagłe odejście jest dla nas ogromnym ciosem i stratą, z którą trudno się pogodzić. W imieniu całej jednostki składamy najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim pogrążonym w żałobie - czytamy na oficjalnym profilu strażaków na Facebooku.From the publisher's feed