Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Te dane są niepokojące! W Kujawsko-Pomorskiem jest coraz mniej pielęgniarek i położnych

    Wskaźniki zatrudnienia w przeliczeniu na 100 tysięcy mieszkańców i kobiet w wieku rozrodczym – sytuują nas na 10. miejscu w kraju. W naszym regionie pracuje ponad 10 tys. pielęgniarek i blisko 1,5 tys. położnych.

    Jak to zmienić? Sposobem na tendencję kurczenia się kadr mają być wyższe warunki kształcenia.
    - Mamy bardzo dobre szkoły w regionie, które kształcą na bardzo wysokim poziomie – uważa Piotr Całbecki, marszałek województwa. - To nie tylko Collegium Medicum, ale również Wyższa Szkoła Gospodarki. Do tego dochodzą szkoły zawodowe m.in. w Inowrocławiu. Chętnych nie brakuje.
    Zawód pielęgniarki w kraju wykonuje obecnie 300 tysięcy osób, zawód położnej - 40 tysięcy. Mniej więcej 40 tysięcy z nich to osoby z dyplomami uczelni wyższych, a 100 tysięcy legitymuje się specjalizacją.
    - Jest mnóstwo badań, które musimy teraz wykonywać, obsługiwać bardzo skomplikowaną aparaturę - mówi Elżbieta Rudewicz, pielęgniarka POZ. - Kiedyś praktycznie robiło się tylko iniekcję i opatrunki.
    - Prowadzę zajęcia z młodzieżą. Wpajam im chęć niesienia pomocy drugiemu człowiekowi - opowiada pielęgniarka…
    1 min
  • Ekspert z toruńskiego UMK: Nie ma złotego klucza, by rozwiązać kryzys demograficzny [Rozmowa Dnia]

    - Prognozy nie są optymistyczne, mieszkańców Kujawsko-Pomorskiego z roku na rok jest coraz mniej. Przewidywania są takie, że proces depopulacji będzie w Kujawsko-Pomorskiem narastał - mówił w „Rozmowie Dnia” Polskiego Radia PiK prof. Jarosław Przeperski z Wydziału Filozofii i Nauk Społecznych  UMK w Toruniu.

    - Dzisiaj mówimy o około 9 tysiącach ubytku rocznie, jeżeli chodzi o liczbę osób, natomiast to tempo będzie wzrastać – mówił prof. Jarosław Przeperski. - Już w latach 30. to będzie pewnie około 10-12 tysięcy, więc można powiedzieć, że w scenariuszu optymistycznym do 2060 roku ubędzie nam co czwarty mieszkaniec. Obrazowo więc zniknie nam miasto wielkości Bydgoszczy i będzie nas o tyle mniej w województwie. (...)

    Demografia jest w Tematem Tygodnia w Polskim Radiu PiK i jej poświęcona była dzisiejsza „Rozmowa Dnia”.


    0 min
  • Duży pożar w Dziardonicach w powiecie włocławskim. Płonie hala produkcyjna i biuro [aktualizacja, zdjęcia]

    W Dziardonicach w powiecie włocławskim spłonęła hala z karmą dla zwierząt. Na miejscu 20 zastępów straży pożarnej.

    Płoną tam pomieszczenia magazynowo - produkcyjne. - Bronimy dwa budynki, pożar cały czas się rozprzestrzenia - usłyszał reporter Polskiego Radia PiK od dyspozytora włocławskich strażaków.

    Hala z karmą dla zwierząt
    Jak ustalił reporter Polskiego Radia PiK - to zakład, w którym produkowana jest karma dla zwierząt.

    - Hala jest spora, ma wymiary około 100 na 20 m powierzchni - opowiadała Małgorzata Jarocka-Krzemkowska - rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. - W chwili dojazdu na miejsce, ogień w zasadzie obejmował niemal cały budynek. Teraz pracuje tam ponad 20 zastępów straży pożarnej z Włocławka, Inowrocławia, a także ze Świecia i oczywiście okoliczne jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.

    - Pożarem była w zasadzie objęta cała hala produkcyjna. Ze względu na to, że w karmie dla psów jest…
    0 min
  • Referendum w Gniewkowie nieważne. Burmistrz Ilona Wodniak-Kuraszewicz zostaje

    Są oficjalne wyniki głosowania w sprawie odwołania burmistrz Gniewkowa oraz całej rady miasta.

    Według danych, jakie otrzymaliśmy od miejskiej komisji, w referendum dotyczącym odwołania Ilony Wodniak-Kuraszkiewicz ogółem wzięło udział 1535 osób, z czego za opowiedziało się 1456 osób. To za mało, by odwołać burmistrz.
    By tak się stało, w głosowaniu musiałoby wziąć udział co najmniej 2888 osób, z czego 50 procent głosujących plus jeden musiałaby zagłosować za.
    Jeśli chodzi o referendum w sprawie odwołania rady, to tutaj głosowało 1528 osób, z czego liczba głosów ważnych to już 1504. Natomiast za odołaniem rady opowiedziały się 1382 osoby - to zdecydowanie za mało. Wymagane było ogólnie co najmniej 3300 głosów, z czego 50 procent głosujących plus jeden musiałoby zagłosować za.
    0 min
  • Incydent podczas referendum w Gniewkowie

    Trwa liczenie głosów w związku z referendum w sprawie odwołania burmistrz tego miasta i całej rady.

    Przypomnijmy, aby referendum o odwołanie burmistrz było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej 2888 osób, z czego 50 procent głosujących plus jeden musi zagłosować za odwołaniem. W sprawie rady miasta, w referendum musi uczestniczyć 3300 osób, z czego 50 procent głosujących plus jeden musi zagłosować za odwołaniem.
    W jednej z komisji obwodowych wydano kartę do głosowania osobie nieuprawnionej. Była zameldowana czasowo na ternie Gniewkowa, co wyklucza możliwość oddania głosu. Ostatecznie nie wzięła udziału w referendum.
    1 min
  • Możliwe podtopienia i wzrosty stanów wód w regionie. Ostrzeżenie IMGW

    Od godz. 22 w niedzielę (19 kwietnia) do godz. 10 we wtorek (21 kwietnia) obowiązywać będzie ostrzeżenie hydrologiczne m.in. dla części województwa kujawsko-pomorskiego i pobliskich regionów.

    W wyznaczonym okresie prognozowane są intensywne opady deszczu, które mogą spowodować gwałtowne wzrosty poziomu wód.

    Alert obejmuje m.in. obszary dorzecza górnej i środkowej Warty oraz wybrane dopływy w kilku województwach, w tym także w kujawsko-pomorskim. Chodzi o m.in. Noteć górną.

    Prognozowane opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, a okresami silnym, mogą prowadzić do gwałtownych wzrostów poziomu wody – nawet do strefy wody wysokiej. Lokalnie możliwe są podtopienia, szczególnie na mniejszych rzekach oraz na terenach zurbanizowanych, gdzie systemy odprowadzania wody mogą nie nadążać z jej przyjęciem.
    0 min
  • Szpitale z Radziejowa i Aleksandrowa Kujawskiego dołączają do ogólnopolskiego protestu

    W poniedziałek (20.04.) w placówkach rozpocznie się „czarny tydzień". Akcja ma zwrócić uwagę na dramatyczną sytuację powiatowych lecznic zdrowia.

    „Jej celem jest pokazanie, że obecna polityka finansowania ochrony zdrowia - brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie środków na leczenie i diagnostykę oraz zaniżone wyceny - doprowadza szpitale powiatowe do załamania i realnie zagraża zdrowiu oraz życiu pacjentów" - podkreślają organizatorzy akcji.
    - Stoimy przed bardzo poważnym problemem. Zagrożenia wynikają z braku możliwości diagnozowania pacjentów. Nie możemy zgodzić się na to, że z powodu braku środków finansowych, ludzi po prostu będą umierać - mówi Mariusz Trojanowski, dyrektor szpitala w Aleksandrowie Kujawskim.
    - Protest nie odbędzie się z żadną szkodą dla naszych pacjentów. Będziemy oflagowani na czarno. Jest zalecenie, aby personel również był ubrany na czarno - mówi Jarosław Chmielewski, dyrektor szpitala w Radziejowie. - Pamiętajmy, że 70 proc. ruchu pacjentów obsługują w Polsce szpitale powiatowe.
    Protest pod hasłem „Szpitalne…
    0 min
  • Śmiertelny wypadek pod Bydgoszczą. Motocyklista uderzył w bariery

    Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 10 w Pawłówku. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia ratunkowego.

    Lekarze walczyli o życie mężczyzny, jednak po kilkudziesięciu minutach odstąpili od reanimacji.
    W tej chwili w okolicach węzła Bydgoszcz-zachód panują utrudnienia w ruchu. Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności.
    Ten weekend okazał się tragiczny, jeśli chodzi o motocyklistów. W sobotę (18.04.) zginął kierujący jednośladem na drodze nr 62 w Strzelnie Klasztornym, a w piątek (17.04.) inny motocyklista, który zderzył się z samochodem na drodze nr 56 w Wudzynie w gminie Dobrcz.
    0 min
  • Film dokumentalny powstaje w Borach Tucholskich. Upamiętni pięciu zamordowanych kapłanów

    W sobotę w Borach Tucholskich rozpoczęły się zdjęcia do historycznego filmu dokumentalnego. Produkcja pt. „Pięciu z Borów Tucholskich - Medalik” ma na celu upamiętnienie losów pięciu kapłanów z regionu, zamordowanych przez Niemców w 1939 roku.

    - Jestem Franciszką, która bardzo boi się o losy księdza i przestrzega go, co mówi na kazaniach - mówi aktorka, która odgrywa rolę gosposi księdza Piotra Sosnowskiego, jednej z najważniejszych postaci.
    Nasz reporter usłyszał od osób biorących udział przy kręceniu dokumentu, że to bardzo fajna inicjatywa. - To pewnego rodzaju uczczenie pamięci tych osób, które zginęły w zbrodni pomorskiej. Z szacunku do naszych przodków, z miłości do do ojczyzny bierzemy udział w takich przedsięwzięciach. Chcemy, żeby została pamięć po tych ludziach, którzy oddali życie za Polskę - dodają aktorki.
    Dokument przygotowuje Fundacja Ocalić - Pamięć. Zdjęcia powstają w Bysławiu, Bysławku i Cekcynie. W filmie wezmą udział rodziny bohaterów września 1939, statyści i rekonstruktorzy.
    Symbolem całej historii jest medalik, który został odnaleziony przy ks. Piotrze Sosnowskim.
    0 min
  • Trwa szacowanie strat po pożarze na bydgoskim Miedzyniu

    Budynek przy ul. Łochowskiej nie nadaje się już do użytku. Jak informuje Bydgoskie Centrum Zarządzania Kryzysowego - 21 osób, które tam mieszkało, znalazło tymczasowe lokum u rodziny i znajomych.

    - Rodzice są w tej chwili u mojego brata, dzisiaj będą u mnie. Będziemy się nimi opiekować do czasu aż nie znajdą nowego mieszkania - usłyszała nasza reporterka od syna małżeństwa, które w wyniku pożaru straciło dom. - Strażacy powynosili najważniejsze rzeczy, w tym leki i kilka pamiątek rodzinnych. Mama mieszkała w tym domu od urodzenia, ja spędziłem w nim całe dzieciństwo.
    Policja prowadzi dochodzenie w sprawie. Nieoficjalnie - przyczyną pożaru mogło być zapalenie się sadzy w kominie. W budynku znajdował się stary piec typu „kopciuch". Zatrzymany został mężczyzna, który rozpalał w nim ogień.
    - To 55-letni mieszkaniec tej kamienicy - mówi oficer prasowa bydgoskich policjantów Lidia Kowalska. - Przesłuchano już świadków i wszczęto postępowanie dotyczące narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK