Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Okradł własny zakład pracy. Narobił szkód większych, niż wartość wyniesionego łupu

    Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież paliwa z ciągnika. Naraził właściciela na kilkutysięczne straty.

    Pracownik jednej z firm w Dobrem pod Radziejowem włamał się do zakładu, w którym pracował. Rozwiercił zbiornik paliwa w dużym ciągniku i ukradł 170 litrów oleju napędowego. Szybko został zatrzymany. Odpowie za kradzież z włamaniem i musi pokryć straty. A te są spore. Wartość skradzionego paliwa to nieco ponad tysiąc złotych. Natomiast cena zniszczonego zbiornika paliwa jest kilkukrotnie większa. Za takie przestępstwo grozi do 10 lat więzienia.
    0 min
  • Z pożarem obory pod Aleksandrowem Kujawskim walczyło 15 zastępów strażaków

    Straty mogą być duże, bo spalił się sprzęt gospodarczy przechowywany w oborze.

    Ogień szybko się rozwijał, na miejsce wysłano 15 zastępów straży pożarnej. Około godz. 20. sytuacja w Wołuszewie była już pod kontrolą. Niektóre wozy mogły wrócić do baz, ale na miejscu wciąż pracowali ratownicy z 8 zastępów. Jak przekazali PR PiK strażacy, w pożarze nikt nie ucierpiał. Na szczęście w oborze nie było zwierząt. Straty mogą być jednak wysokie, bo spalił się przechowywany tam sprzęt.
    0 min
  • Wypadek na drodze krajowej nr 16 niedaleko Grudziądza. Trzy osoby trafiły do szpitala

    W miejscowości Zawda w powiecie grudziądzkim zderzyły się dwa samochody osobowe. Na pomoc ruszyły trzy zastępy strażaków.

    Do wypadku doszło ok godz. 19. Jak przekazali PR PiK strażacy, do szpitala zostało zabranych dwoje dzieci z jednego i jedna osoba dorosła z drugiego auta. Nie odnieśli obrażeń zagrażających życiu. Tuż przed godz. 21 poinformowano o końcu utrudnień.
    0 min
  • Bydgoski Plac Wolności pozostanie placem budowy dłużej niż zakładano [zdjęcia]

    Jeszcze w kwietniu będzie można chodzić po nowej nawierzchni Placu Wolności w Bydgoszczy, ale prace - m.in. budowa kwiaciarni - potrwają tam do lipca.

    To już kolejne przesunięcie terminu zakończenia modernizacji tego miejsca w centrum Bydgoszczy. Pierwotnie remont - po zbudowaniu zbiornika retencyjnego pod placem - miał się zakończyć w sierpniu ubiegłego roku. Potem obiecywano, że uda się to do końca marca.

    - To zadanie jest obarczone kilkoma przeszkodami - mówi zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta w Bydgoszczy Sebastian Fifielski. - Pierwsze opóźnienia powstały z powodu wykonania zbiornika przez MWiK, następnie kolizja z bardzo bogatą infrastrukturą teletechniczną spowodowała, że wykonawca wszedł z robotami w okres jesienno-zimowy. Przez zimę konieczna była około dwumiesięczna przerwa. Dopiero od połowy marca wykonawca mógł powtórnie w 100 procentach przystąpić do realizacji robót. Teraz trwają roboty związane z wykonywaniem nawierzchni - dodaje.
    • Pawilony kwiatowe mają być gotowe 30 czerwca.
    • Wszystkie prace…
    0 min
  • Przewoził psychotropy w płynie - aż 480 litrów. Finał kontroli drogowej w Toruniu [wideo]

    Policyjni „wywiadowcy" z komendy miejskiej zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę dostawczego Fiata. 35-latek przewoził 480 litrów płynu. Wstępne laboratoryjne testy wykazały w nim obecność substancji psychoaktywnej 3-CMC. Podejrzany usłyszał już zarzut, a śledczy zawnioskowali do sądu o areszt tymczasowy. Za to przestępstwo grozi nawet 12 lat pozbawienia wolności.

    W środę (1 kwietnia) toruńscy „wywiadowcy” zauważyli na ulicy Szosa Chełmińska kierowcę dostawczego Fiata, który na widok funkcjonariuszy wykonał nietypowy manewr. Postanowili zatrzymać go do kontroli. Za kierownicą siedział 35-letni mieszkaniec Bydgoszczy.
    W przestrzeni ładunkowej pojazdu były 24 baniaki o pojemności 20 litrów każdy, wszystkie wypełnione cieczą - razem 480 litrów płynu.

    Kierowca został przez funkcjonariuszy zatrzymany, a próbki cieczy trafiły do policyjnego laboratorium. Szybko okazało się, że intuicja „wywiadowców” nie zawiodła. Wstępne laboratoryjne testy wykazały w płynie obecność nielegalnej substancji psychotropowej 3-CMC.

    Dokumentacja została przekazana do Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Podejrzany usłyszał 3 kwietnia zarzut dotyczący…
    0 min
  • Przedszkole działające w Bydgoskim Parku Przemysłowo-Technologicznym dostało wypowiedzenie najmu

    Chodzi o pieniądze - mówiąc w skrócie. Sprawę skomentowała dla PR PiK pełnomocniczka Fundacji, prowadzącej przedszkole. Jak mówi, Park wypowiedział umowę najmu w marcu - w trybie natychmiastowym. Jako przyczynę wskazano zaległości w czynszu. Dług ma wynosić ok. 170 tysięcy złotych, ale większość - zdaniem Fundacji - została naliczona niezgodnie z umową.

    Miesięczne koszty prowadzenia placówki to ok. 110 tys. zł, z czego 65 tys. zł to opłata za czynsz - dowiadujemy się z wyliczeń pełnomocniczki Fundacji „Nowe Pokolenie" w hołdzie Janowi Pawłowi II, prowadzącej „Niepubliczne Przedszkole Przedszkolna Chatka 2 – BPPT".
    Park wymówił umowę najmu Fundacji, bo - jak wynika z przesłanego do redakcji Radia PiK oświadczenia, ta nie płaci czynszu. A - tu cytat: propozycje dotyczące uregulowania należności nie spotkały się z akceptacją Fundacji. Poza przesłanym dokumentem, przedstawiciele Parku komentować sprawy nie chcieli.
    O rozmowę poprosiliśmy Natalię Cwalinę, pełnomocniczkę Fundacji.
    - Podstawą sporu między stronami jest opóźnienie w przekazaniu obiektu przedszkola do użytkowania - mówi Natalia Cwalina. - Zgodnie z postanowieniami umowy najmu w przypadku wystąpienia takiego opóźnienia przewidziane zostało…
    0 min
  • Nastolatka z Grudziądza odnaleziona. Poinformowali o tym policjanci

    Nastolatka wyszła z domu 2 kwietnia, mówiąc, że idzie do koleżanki. Do następnego dnia nie wróciła ani nie skontaktowała się z rodziną.

    Wiadomość o jej odnalezieniu policjanci podali kilka godzin po publikacji informacji o poszukiwaniach 15-latki. Zaginęła w czwartek, 2 kwietnia około godziny 13. Wróciła do domu w piątkowe popołudnie - cała i zdrowa.

    0 min
  • Postępowanie RDOŚ w sprawie wycinki kilkuset drzew w Toruniu umorzone. PR PiK zna uzasadnienie

    Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie dopatrzyła się znaczących szkód w wycince drzew na Kępie Bazarowej w Toruniu.

    Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska umorzyła postępowanie w sprawie nielegalnej wycinki kilkuset drzew na Kępie Bazarowej w Toruniu - dowiedziało się PR PiK. Jak już informowaliśmy, zdewastowany został ponad hektar obszaru Natura 2000 (więcej tutaj). Do zdarzenia mogło dojść w okresie świąt Bożego Narodzenia. Decyzja dyrektora Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska dotarła już do toruńskiej prokuratury. Uzasadnienie poznał nasz reporter.

    - Dyrektor po zbadaniu wszystkich okoliczności w sprawie uznał, iż brak jest wiarygodnych danych, pozwalających ustalić znacząco negatywny wpływ przeprowadzonej wycinki na cele ochrony obszaru Natura 2000 Dolina Dolnej Wisły oraz stan zachowania siedlisk gatunków ptaków, będących przedmiotem ochrony wyżej wymienionego…
    0 min
  • Autobus miejski uderzył w latarnię na ul. Morskiej w Bydgoszczy [zdjęcia]

    Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło ok. godz. 13. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

    Latarnia złamała się po tym, jak uderzył w nią autobus. Zdjęcia z tego zdarzenia dostaliśmy od Słuchaczki, Anety Nowak. Nie ma osób poszkodowanych.
    Jak powiedział sierżant sztabowy Jakub Skrzypek z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Bydgoszczy, w rozmowie z Gazetą Pomorską, 34-letni kierowca MZK podczas włączania się do ruchu z pętli autobusowej nie zachował ostrożności i uderzył w latarnię oraz znak drogowy. Był trzeźwy. Został ukarany mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych i 10 punktami karnymi.
    0 min
  • Wypadek w Bydgoszczy. Zderzyły się trzy samochody osobowe

    Jedna osoba jest w szpitalu po zderzeniu trzech samochodów na skrzyżowaniu ulic Solskiego i Kossaka w Bydgoszczy.

    Policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu ok. godz. 14.40. Jak poinformował Polskie Radio PiK mł. bryg. mgr inż. Karol Smarz, rzecznik bydgoskich strażaków, wszyscy podróżujący wyszli z pojazdów o własnych siłach.
    Do zdarzenia doprowadził kierowca Seata. Jak poinformował PR PiK sierżant sztabowy Jakub Skrzypek, rzecznik bydgoskich policjantów, nie ustąpił on pierwszeństwa przejazdu innym autom. W incydencie najbardziej ucierpiał 30-letni kierowca BMW, trafił do szpitala.
    Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Zatrzymano dowody rejestracyjne ich pojazdów.
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK