Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy „suchego portu” w Emilianowie uchylona

    Nie ukazało się jeszcze uzasadnienie orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale przedstawicielka Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego potwierdziła w rozmowie z Polskim Radiem PiK otrzymanie postanowienia w tej sprawie.

    Chodzi o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy „suchego portu” przeładunkowego w podbydgoskim Emilianowie. Bydgoski Park Przemysłowo-Technologiczny odkupił ją od likwidowanej spółki Terminal Intermodalny Bydgoszcz-Emilianowo. Decyzję środowiskową wydaną trzy lata temu przez wójta Nowej Wsi Wielkiej zaskarżyły organizacje ekologiczne.
    - Całe postępowanie środowiskowe trzeba by przeprowadzić na nowo - komentował dziś na sesji sejmiku województwa radny Jarosław Wenderlich. - Nowe okno dla portów - Gdyni i Gdańska - umożliwiałoby logistyczny rozładunek towarów. W naszym województwie nie ma takiego terminala intermodalnego. Należy podjąć jakieś dodatkowe działania. Mam nadzieję, że ta inwestycja, tak istotna dla naszego regionu, powstanie. Ta decyzja była najważniejszym jakby składnikiem spółki. Latami trwało postępowanie, żeby ją uzyskać - przypomniał.
    Do wiadomości o uchyleniu…
    0 min
  • Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy: Znacznie przybywa tak zwanych interwencji trudnych

    250 tys. interwencji podjęli w ubiegłym roku kujawsko-pomorscy policjanci. Informację o stanie bezpieczeństwa publicznego na terenie województwa w ubiegłym roku przedstawił Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy podczas obrad sejmiku województwa. Jak mówił insp. Jakub Gorczyński, zmienia się profil przestępczości - policja odnotowuje więcej cyberprzestępstw.

    Policjanci zauważają nie tylko wzrost przestępstw popełnianych za pośrednictwem internetu. Przybywa też tzw. interwencji trudnych.
    - To znaczy interwencji wobec grup osób lub osób, które są pod wpływem alkoholu lub podobnie działających środków psychotropowych. To jest zauważalny trend. Może nie odbija się w statystyce, ale my go widzimy pod względem jakości. Mamy na przykład statystycznie rocznie około 600 czynnych napaści na policjantów interweniujących - mówił insp. Jakub Gorczyński.
    O tym, że ubiegły rok był równie intensywny, co lata ubiegłe mówił z kolei Kujawsko-Pomorski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej, st. bryg. Rafał Świechowicz.
    - Nasze województwo było spokojne pod względem atmosferycznym. Ekstremalne zjawiska, jak bardzo poważne wiatrołomy lub powodzie nas omijały. Tym niemniej 26 tys. zdarzeń w ciągu roku plasuje nas mniej więcej w połowie stawki w ujęciu…
    0 min
  • Opera Nova żegna cenionego pracownika. „Budował jakość, z której dziś jesteśmy dumni”

    W wieku 48 lat zmarł nagle Tomasz Rybka. - W dziale technicznym Opery Nova kierował zespołem oświetleniowców, ale dla nas był kimś znacznie więcej niż tylko przełożonym czy współpracownikiem - żegnają go koledzy z bydgoskiej sceny muzycznej.

    Pracownicy Opery Nova poinformowali o śmierci Tomasza Rybki.

    - Był człowiekiem niezwykle życzliwym, pogodnym i oddanym swojej pracy. Zawsze można było na Niego liczyć. Nie bez powodu mówiliśmy o Nim „złoty chłopak”. Z Operą Nova związany był od ponad dwudziestu lat. Już jako student zainteresowany oświetleniem scenicznym trafił do naszego zespołu, rozwijając swoją pasję i zdobywając doświadczenie, które z czasem uczyniło Go znakomitym specjalistą w swojej dziedzinie. Został z nami na lata, współtworząc techniczne zaplecze naszych realizacji i budując jakość, z której dziś jesteśmy dumni. Tomek współtworzył światło naszych spektakli – to widoczne na scenie, jak i to, którego nie widać, a które tworzy atmosferę naszej codziennej pracy - czytamy na facebookowym profilu Opery Nova.

    Oświetleniowca żegna również zespół Adria Art.

    - Dzięki niemu artyści błyszczeli…
    0 min
  • Ostatnie pożegnanie Janusza Ratajczaka, tragicznie zmarłego solisty Opery Nova w Bydgoszczy [zdjęcia]

    Dziś odbył się pogrzeb Janusza Ratajczaka. Ceniony tenor zginął tydzień temu w wypadku na DK 10 w Przyłubiu.

    Podczas mszy w kościele w podbydgoskim Murowańcu i uroczystości na cmentarzu komunalnym w Białych Błotach rodzina, bliscy, przyjaciele i muzycy pożegnali Janusza Ratajczaka. - Pan Janusz był świetnym tenorem, w stosunku do wszystkich był otwartym człowiekiem - wspomina śpiewaka jeden z jego kolegów z pracy w Operze Nova.

    Januszowi Ratajczakowi w jego ostatniej drodze towarzyszył również dyrektor bydgoskiej opery Maciej Figas. 38 lat temu razem przyszli do pracy w tej placówce. - Będę długo wspominał Janusza jako osobę, która pozornie nieobecna w jakimś miejscu potrafiła bardzo błyskotliwie zareagować na sytuację. Wówczas wszyscy wybuchali śmiechem - mówi.

    Tragicznie zmarły artysta przez lata kreował główne partie tenorowe w kolejnych premierach bydgoskiej sceny, m.in.: Stefana w „Strasznym dworze” i Jontka w „Halce” Moniuszki, Leńskiego w operze „Eugeniusz Oniegin” Czajkowskiego…
    0 min
  • Psuł instalację elektryczną, a potem oferował naprawę. Tak działał złodziej z Torunia [wideo]

    Kryminalni z toruńskiego Śródmieścia zatrzymali 59-latka, który pod pretekstem „naprawy usterki elektrycznej” plądrował mieszkania w Toruniu. Wartość skardzionego mienia wynosi ponad 88 tys. złotych.

    W marcu policjanci zatrzymali 59-letniego mężczyznę podejrzanego o serie kradzieży na terenie Torunia. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że sprawca dostawał się do mieszkań, oferując usuwanie, jak się okazało, wcześniej spowodowanych przez niego awarii elektrycznych. Był wpuszczany do mieszkań przez lokatorów, którzy nie podejrzewali podstępu.

    Wykorzystując ich zaufanie, kradł pieniądze i biżuterię. Dotychczas ustalona łączna wartość strat poniesionych przez pokrzywdzonych wynosi 88, 5 tys. złotych.

    Jakby tego było mało, okazało się również, że zatrzymany był poszukiwany na podstawie dwóch listów gończych oraz nakazu doprowadzenia do odbycia łącznej kary 7 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności. Mężczyzna usłyszał już zarzuty za ostatnie kradzieże…
    0 min
  • Zdążyli zaostrzyć przepisy, a kierowca BMW i tak driftował i „palił gumę". Doszło do kolizji [zdjęcia]

    23-letni kierowca samochodu BMW celowo wprowadził auto w poślizg i potrącił jadącego prawidłowo motocyklistę. Policjantom powiedział, że tamten „widząc kłęby dymu powinien uważać”! Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.

    Policjanci zostali wezwani do zdarzenia drogowego w miejscowości Czarne, gdzie auto potrąciło motocyklistę. Jak ustalili funkcjonariusze, kierujący BMW 23-latek jadący z pasażerką wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością. W ruchu ulicznym wprowadził auto w poślizg, „paląc na asfalcie gumę”. Gdy zwolnił auto z hamulca, zatoczył się na szosie, przejeżdżając na drugi pas jezdni i uderzył w poruszającego się prawidłowo motocyklistę.
    Mężczyzna kierujący jednośladem trafił do szpitala. Na szczęście jego obrażenia okazały się niegroźne.

    Beztroski kierowca BMW powiedział policjantom, że przecież poszkodowany: „powinien był uważać widząc kłęby dymu…”
    Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości, kto stworzył zagrożenie na drodze i uszkodził swoim działaniem nawierzchnię drogi. Zatrzymali kierującemu…
    0 min
  • Nielegalni imigranci zatrzymani w Jaksicach. Będą musieli opuścić Polskę [zdjęcia]

    Inowrocławscy policjanci zatrzymali samochód, który przewoził cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce. Wobec Afgańczyka i czterech Pakistańczyków wszczęto procedury deportacyjne, natomiast obywatel Ukrainy, który ich przewoził, odpowie za pomocnictwo przy tym nielegalnym procederze.

    W ubiegłym tygodniu do inowrocławskiej Policji trafiła informacja, że przez powiat (kierunek Radziejów – Kruszwica) może przejeżdżać auto marki VW Passat, którym jadą osoby nielegalnie przebywające w Polsce. Komunikat natychmiast trafił do okolicznych patroli. W miejscowości Jaksice policjanci zauważyli pojazd odpowiadający opisowi i zatrzymali go do kontroli.

    W samochodzie siedziało sześciu mężczyzn w wieku od 19 do 26 lat: Afgańczyk, czterech Pakistańczyków oraz obywatel Ukrainy, który był kierowcą pojazdu. Wszyscy zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy Policji w Inowrocławiu.
    Potwierdzono, że Afgańczyk i Pakistańczycy nie posiadali odpowiednich dokumentów, a w Polsce przybywali nielegalnie. W obecności biegłych tłumaczy zostali przesłuchani. Później Straż Graniczna rozpoczęła procedurę wydalenia…
    0 min
  • Poruszająca opowieść o 19-latku, który zamordował ojczyma. Premiera w Polskim Radiu PiK

    Tej zbrodni można było uniknąć, gdyby dorośli stanęli na wysokości zadania. W poniedziałek w „Historiach słowem pisanych” zaprezentujemy utwór Magdy Skawińskiego ze Studia Reportażu Polskiego Radia pt. „12 ciosów”.

    19‑letni Mikołaj zabił ojczyma, zadając mu 12 ciosów nożem. Chłopak przez cztery lata żył w domu pełnym agresji: był bity, wyzywany, jego rzeczy niszczono. Przemoc dotykała także jego matkę, która mimo niebieskiej karty ukrywała prawdę. Ostatnia awantura zakończyła się śmiercią ojczyma.

    Czy ta tragedia była nieunikniona? Czy służby zrobiły wszystko, by przerwać spiralę przemocy? Te wszystkie trudne pytania zadaje swoim bohaterom Magda Skawińska, autorka i reporterka ze Studia Reportażu Polskiego Radia. Jej reportaż „12 ciosów" to przejmująca analiza sytuacji, w której niesłyszany młody człowiek z bezsilności popełnił zbrodnię.

    Reportaż Magdy Skawińskiej pt. „12 ciosów" będzie do posłuchania w Polskim Radiu PiK w poniedziałek (30 marca) o godz. 20.05.
    1 min
  • Przypominamy sprawę zaginięcia Joanny Zawadzkiej. Minęło 29 lat [Temat Tygodnia PR PiK]

    To jedna z najbardziej tajemniczych spraw - mówią policjanci o zniknięciu Joanny Zawadzkiej z Kikoła. To już 29 lat, a po młodej kobiecie wciąż nie ma śladu. Nic nie przyniosły wysiłki śledczych i rodziny...

    Rodzina prowadziła poszukiwania...
    Był luty 1997 roku. 19-letnia Joanna Zawadzka, matka kilkumiesięcznej córeczki, wyszła z domu zaledwie na chwilę i już nigdy nie wróciła. Zrozpaczeni rodzice szukali jej wszędzie, także z pomocą mediów.

    To fragmenty wypowiedzi rodziców dla Polskiego Radia PiK z 1998 roku.
    - Bardzo dużo działaliśmy na własną rękę. Przeszukiwaliśmy między innymi te tereny, gdzie, jak podejrzewaliśmy, Joanna mogła zaginąć... - Mnie się dwa razy śniła. Raz, że już nie żyje...
    Do zdesperowanych rodziców pisali w tym czasie rzekomi jasnowidze, wróżbici i naciągacze. - Jeszcze wczoraj dostaliśmy taki list, a w nim opis widzenia, że córka jest gdzieś w piwnicy i że już tylko szkielet z niej został...
    2 min
  • Dwie osoby poszkodowane na drodze w Bogucinie. Zderzyły się tam trzy samochody [AKTUALIZACJA]

    Jak podają służby, ok. godz. 9:43 na DK 67 w Bogucinie, w powiecie włocławskim, doszło do zderzenia trzech samochodów.

    Ruch został przywrócony ok. godz. 12:13.

    Dwie osoby zostały poszkodowane, zajął się nimi Zespół Ratownictwa Medycznego. Ruch jest wstrzymany. Na miejscu pracują trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej.

    • Przypominamy o naszych codziennych serwisach drogowych. Pierwszy wiadomości z dróg nadajemy już o godz. 6:45, kolejne o 7:15, 7:45 i 8:15. Po południu rozpoczynamy o 15:30, a potem słyszymy się około 16:04 (po prognozie pogody), 16:29 oraz około
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK