Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Czterdzieścioro dzieci z Bydgoszczy czeka na swój nowy dom. Brakuje rodzin zastępczych

    Wciąż brakuje rodzin zastępczych. W Bydgoszczy ten dramatyczny problem omawiano na sesji Rady Miasta. 520 dzieci w Bydgoszczy znajduje się w pieczy zastępczej. W mieście jest 20 zawodowych rodzin zastępczych, mniej niż rok temu.

    Czterdzieścioro dzieci czeka na swój nowy dom. Choć nie powinny żyć ze swoimi rodzicami, nadal z nimi mieszkają. - One są w rodzinach biologicznych pod stałym nadzorem pracownika socjalnego i asystenta rodziny oraz pod wsparciem kuratora i środowiska sąsiedzkiego - mówi dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Renata Dębińska. Dodała, że w godzinach popołudniowych i wieczornych, w ramach programu „Przyjazny Patrol” pracownicy socjalni nadzorują i sprawdzają funkcjonowanie tych rodzin.

    Mimo tych kontroli trudno powiedzieć, że dzieci są w pełni bezpieczne. - Zazwyczaj jedno z rodziców wypełnia swoje funkcje opiekuńczo-wychowawcze poprawnie, jednak drugie jest tą osobą, która stanowi zagrożenie - przyznaje Renata Dębińska. - Robimy wszystko, żeby zapewnić bezpieczeństwo tym dzieciom - dodaje.

    Skąd wynikają braki rodzin zastępczych? - Idea…
    0 min
  • Skandaliczny manewr w centrum Bydgoszczy. Ominął kolejkę i przejechał na czerwonym świetle

    Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na jednym z głównych skrzyżowań w Bydgoszczy. Kierowca Skody, ignorując przepisy i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu, wjechał na skrzyżowanie przy nadawanym czerwonym świetle. Sprawa trafiła do funkcjonariuszy z zespołu „Stop Agresji Drogowej”, którzy szybko wyciągnęli konsekwencje wobec sprawcy.

    Nagranie nie pozostawia złudzeń
    Incydent miał miejsce na zbiegu ulic Królowej Jadwigi i Focha. Na filmie przesłanym przez innego uczestnika ruchu widać wyraźnie, jak prowadzący Skodę traci cierpliwość w oczekiwaniu na zmianę świateł. Zamiast czekać w kolejce pojazdów, zdecydował się na ryzykowny manewr ominięcia stojących aut i wjechania prosto pod sygnalizator wyświetlający sygnał „STOP”.

    Takie zachowanie to nie tylko rażące naruszenie kodeksu drogowego, ale przede wszystkim skrajny brak odpowiedzialności oraz kultury na drodze, co w tak ruchliwym punkcie miasta mogło doprowadzić do tragedii.

    Mandat dla właściciela auta
    0 min
  • Śmiertelny wypadek na DK 55 niedaleko Grudziądza. Auto uderzyło w drzewo

    Nie żyje kierowca samochodu osobowego, które uderzyło w drzewo. Do zdarzenia doszło na DK 55 w Świerkocinie pod Grudziądzem, na ul. Kwidzyńskiej.

    Do tej tragedii doszło w środę (25 marca) ok. godz. 9:45. Jak informują strażacy, osobówką podróżował tylko 31- letni kierowca. Niestety, ratownicy przybyli na miejsce stwierdzili zgon.
    Trasa jest zablokowana - wyznaczono objazdy. Prokuratorskie śledztwo ustali dokładne przyczyny tragedii.
    0 min
  • Czteroosobowa rodzina z Chełmna zatruła się czadem. PR PiK dotarło do szokujących ustaleń

    Nowe ustalenia naszego reportera w sprawie tragicznej śmierci całej rodziny w Chełmnie - wszyscy zatruli się czadem. Został przeprowadzony eksperyment procesowy, który polegał na odwzorowaniu ogrzania mieszkania.

    Marcin Doliński z PR PiK dotarł do jego wyników. Eksperyment został przeprowadzony w Chełmnie, w mieszkaniu, w którym 15 stycznia doszło do tragedii. Osoby biorące udział w tych działaniach były zabezpieczone.
    Rezultaty są wstrząsające. - Stwierdzono, że instalacja gazowa była niesprawna, piec był brudny, a przewody wentylacyjne nie działały prawidłowo. Brak było również ciągu w mieszkaniu oraz stwierdzono bardzo wysokie stężenie tlenku węgla - słyszymy w relacji naszego reportera.
    Obecnie w areszcie znajduje się właścicielka mieszkania. Joannie M. postawiono zarzut podżegania do podrobienia dokumentów, które miały potwierdzić przegląd pieca. Zarzut poświadczenia nieprawdy w dokumentach usłyszał również kominiarz. 57-latek nie wszedł na dach i nie sprawdził komina, a dokumenty o przeglądzie podpisał.
    Przypomnijmy, ofiarami zatrucia czadem są 30-letnia kobieta, jej dwuletni syn i dwie córki…
    0 min
  • Strategia mieszkaniowa rządu. Prof. Ewa Siemińska: Trzeba skupić się na istniejących mieszkaniach [Rozmowa Dnia]

    Prof. Ewa Siemińska z Katedry Inwestycji i Nieruchomości Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania UMK w Toruniu była gościem środowej (25 marca) „Rozmowy Dnia”. Tematem była budowa nowych lokali, remonty i termomodernizacja istniejącego zasobu.

    Są to elementy ogłoszonej niedawno strategii mieszkaniowej rządu. W najbliższych latach ma się zwiększyć liczba mieszkań społecznych i komunalnych. Jak planowane zmiany ocenia gość Polskiego Radia PiK? - Zgadzam się z tym - powiedziała prof. Ewa Siemińska. - Tutaj eksperci mocno podkreślają, że przede wszystkim powinniśmy się wręcz skoncentrować na istniejących zasobach, a nie budować kolejne bloki mieszkalne - dodała.

    Cała „Rozmowa Dnia” poniżej.
    INNE ROZMOWY DNIA
    0 min
  • Strategia mieszkaniowa rządu. Prof. Ewa Siemińska: Trzeba skupić się na istniejących zasobach [Rozmowa Dnia]

    Prof. Ewa Siemińska z Katedry Inwestycji i Nieruchomości Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania UMK w Toruniu była gościem środowej (25 marca) „Rozmowy Dnia”. Tematem była budowa nowych lokali, remonty i termomodernizacja istniejącego zasobu.

    Są to elementy ogłoszonej niedawno strategii mieszkaniowej rządu. W najbliższych latach ma się zwiększyć liczba mieszkań społecznych i komunalnych. Jak planowane zmiany ocenia gość Polskiego Radia PiK? - To dobry kierunek, pytanie, czy plany uda się zrealizować - powiedziała prof. Ewa Siemińska. - Eksperci mocno podkreślają, że przede wszystkim powinniśmy się wręcz skoncentrować na istniejących zasobach, a nie budować kolejne bloki mieszkalne - dodała.

    Nie tylko budowa nowych, ale też remont starych to sposób rządu na walkę z brakiem mieszkań na rynku. Gość „Rozmowy Dnia” podkreśla, że obecnie dużym problemem są koszty utrzymania mieszkań, w tym ogrzewania. - Mamy stare zasoby i pustostany - to jest problem niechcianych mieszkań, które tylko generują koszty utrzymania, a nie ma rynku, który byłby zainteresowany takimi takimi lokalami - dodała prof…
    0 min
  • Awaria na przejeździe kolejowym na trasie Bydgoszcz-Toruń. Tworzą się ogromne korki

    Do awarii rogatek doszło na przejeździe kolejowym na DK 80, w rejonie miejscowości Strzyżawa. PKP PLK postawiło tam znak STOP, przez co tworzy się tam sznur samochodów.

    Drogowcy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Jak czytamy na stronie Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad, awaria może potrwać nawet do niedzieli (29 marca).

    #DK80 przejazd kolejowy Strzyżawa (Bydgoszcz-Toruń). ????Awaria rogatek na przejeździe kolejowym w m. Strzyżawa, PKP PLK umieściło znak B-20 (STOP ).
    W godzinach zwiększonego natężenia ruchu możliwe tworzenie się zatoru drogowego.

    Zachowaj ostrożność. Stosuj się do oznakowania. pic.twitter.com/fSLzNmDRiS

    — GDDKiA Bydgoszcz (@GDDKiA_Byd) March 24, 2026
    0 min
  • Kościół diecezji bydgoskiej rozpoczyna swój I w historii Synod. Prace potrwają przez kilka lat

    - Trzeba odczytać znaki czasu, odpowiedzieć na trudne pytania, mówić współczesnym językiem i skończyć z podziałem na kapłanów i świeckich, bo Synod, to wspólna droga - podkreśla bp diecezji bydgoskiej Krzysztof Włodarczyk.

    - Synod nie będzie przeprowadzał jakiejś reformy Kościoła ani nie będzie wymyślać nowych rzeczy, żeby teraz świeccy zastąpili księży, a księża świeckich, bo nie o to chodzi - uprzedza biskup Krzysztof Włodarczyk. - Trzeba odkryć specyfikę dzisiejszego świata, odkryć język, którym się posługuje świat, i uwzględnić te uwarunkowania. Mogą się rodzić konkretne pytania, na przykład dlaczego jest mniej osób w kościele, dlaczego młodzież rezygnuje z lekcji religii, jak przeżywać Pierwszą Komunię Świętą. I trzeba będzie na te pytania odpowiedzieć.

    Ankieta, którą przeprowadzono w parafiach przed Synodem, zawierała tematy do omówienia. Jej wyniki dostępne są na stronie synodbydgoszcz.pl. Każdy może się z nimi zapoznać, ponieważ każdy jest zaproszony do wzięcia udziału w Synodzie.
    0 min
  • Zbigniew Herbert „wrócił" do Torunia. Popiersie poety stoi w miejscu, które dobrze znał [zdjęcia]

    W samym sercu Torunia - u zbiegu ulic Tujakowskiego i Mickiewicza - odsłonięto popiersie Zbigniewa Herberta. Poeta, dramaturg i eseista przyjechał do miasta w 1947 roku, by studiować prawo. Mieszkał w Toruniu ponad 3 lata.

    Pomnik znajduje się w sąsiedztwie miejsc, które młody Zbigniew Herbert dobrze znał - podkreślał podczas uroczystości prezydent Torunia Paweł Gulewski.

    - To także w Toruniu, mieście nad wodą gładką jak pamięć lustra [fragment wiersza pt. „Trzy wiersze z pamięci” - przyp. red.], dojrzewała jego wrażliwość - mówił podczas uroczystości prezydent Torunia Paweł Gulewski. - Dziś przypominamy także, że Zbigniew Herbert był w 1997 roku laureatem Nagrody Miast Partnerskich Torunia i Getyngi im. Samuela Bogumiła Lindego, którą honorujemy twórców budujących mosty między kulturami. Od blisko 40 lat Herbert jest również patronem toruńskiego konkursu poetyckiego „O liść konwalii”. Tej tradycji, tej pamięci dedykujemy odsłaniany pomnik.

    - Są takie dosyć charakterystyczne ujęcia postaci Herberta, jedno właśnie…
    0 min
  • Ratowali Żydów w czasie wojny, ryzykując życie. O bohaterskich Polakach mówiono w Toruniu

    24 marca to Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów. Toruńskie Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II odwiedzili obecny i poprzedni prezydent Polski oraz rodziny bohaterów z Parku Pamięci.

    W uroczystości uczestniczył Wojciech Ręczkowski z Torunia. Jego wujkowie Michał i Wojciech Łach także zostali upamiętnieni w Parku Pamięci Narodowej, który sąsiaduje z sanktuarium.
    - Oni przeżyli wojnę. Mieszkali w Lubelskiem, a moi dziadkowie i rodzice przeprowadzili się w 1932 roku pod Włocławek - mówi Wojciech Ręczkowski. - Wujkowie pomagali. Prawdopodobnie dawali żywność, ukrywali Żydów. Wszystkich danych nie mam. Zbieram je od paru lat. Gdy byłem dzieckiem, słuchałem, jak ciocia pochodząca z tamtych stron opowiadała o metodach likwidacji tych Polaków, którzy pomagali Żydom. Oni byli masowo zabijani. Ci dwaj moi wujowie nie zginęli. Przechowali się gdzieś, natomiast trzeci wujek, Tomasz, zginął. Tę informację ma Instytut Pileckiego, ja też ją mam, odnośnie śmierci. W tej rodzinie był wielki szacunek. Było skromnie, biednie, ale szanowali się wszyscy.

    W czasie uroczystości oddano…
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK