Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Przełom w sprawie zabójstwa Grudziądzanina w Wielkiej Brytanii. Wiadomo, kim jest ofiara [aktualizacja]

    57-letni mieszkaniec Grudziądza w 2021 roku zaginął w angielskim mieście Slough. Jego zwłoki były ukryte w walizce w lesie. W sprawie zatrzymano cztery osoby – wszystkie są już w Polsce, a główny podejrzany usłyszał zarzut zabójstwa.

    Mężczyzna od sześciu lat mieszkał i pracował w Wielkiej Brytanii. Pod koniec 2021 roku jego rodzina w Polsce zgłosiła zaginięcie, ponieważ straciła z nim kontakt – telefon był wyłączony, a próby skontaktowania się z nim nie przynosiły skutku.

    Przełom w 2022 roku

    Sprawą zajęła się brytyjska policja z Thames Valley Police. W poszukiwaniach pomagały także polskie organizacje wspierające rodziny osób zaginionych. Przez wiele miesięcy nie udało się jednak ustalić, co stało się z 57-latkiem.

    Przełom nastąpił pod koniec 2022 roku. Śląscy policjanci, współpracując z brytyjskimi służbami, ustalili, że Polak najprawdopodobniej został zamordowany w listopadzie 2021 roku w Slough. Zebrane dowody trafiły do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, która wszczęła śledztwo.

    0 min
  • Kolizja z dzikim zwierzęciem. Co musi zrobić kierowca i czy może liczyć na odszkodowanie?

    Wraz ze wzrostem populacji dzikich zwierząt rośnie liczba kolizji z nimi. Gdy do takiego zdarzenia dojdzie, kierowca ma konkretne obowiązki wynikające z przepisów.

    Jak wyjaśnia prezes Sądu Rejonowego we Włocławku w stanie spoczynku sędzia Wojciech Szpyrkowicz, przede wszystkim trzeba zadbać o bezpieczeństwo. – Kierowca powinien niezwłocznie zabezpieczyć miejsce zdarzenia, włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy. Jeśli są osoby ranne, należy udzielić im pomocy. Jeżeli to możliwe, trzeba także usunąć zwierzę z pasa jezdni – mówi.

    Przepisy nakładają też obowiązek powiadomienia odpowiednich służb. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt kierowca powinien zawiadomić lekarza weterynarii, członka Polskiego Związku Łowieckiego albo przedstawiciela organizacji zajmującej się ochroną zwierząt. W praktyce najprostszym rozwiązaniem jest wezwanie policji. Niewykonanie tego obowiązku może mieć konsekwencje. Kierowcy grozi za to kara aresztu lub grzywny.

    Kolizja z dzikim zwierzęciem a odszkodowanie
    0 min
  • Prawie 70 osób zostało zatrzymanych w Kujawsko-Pomorskiem przez policję w ramach akcji „Poszukiwany"

    Działania przeprowadzono w poniedziałek i wtorek (2 i 3.03). Ponad 1500 policjantów sprawdziło 1167 miejsc oraz 599 adresów, gdzie przebywać mogły osoby poszukiwane.

    W ramach akcji zatrzymanych zostało 67 osób poszukiwanych, w tym 5 listami gończymi oraz 62 nakazami doprowadzeń. W całym kraju zatrzymano prawie 2 tysiące takich osób.
    W województwie kujawsko-pomorskim ujawniono też 16 osób, które przebywały na terenie naszego kraju nielegalnie. Wśród nich byli obywatele m.in. Kolumbii, Nepalu, Uzbekistanu czy Indonezji.
    To pierwsza takie działania w tym roku. W ubiegłym roku przeprowadzone aż trzy akcje „Poszukiwany". Zatrzymano wówczas 4766 osób, w tym 515 obcokrajowców.
    0 min
  • Uwaga opinii publicznej w USA zwróciła się teraz na Bliski Wschód [Wieści ze Wschodu]

    Amerykańskie społeczeństwo bardziej skupia się teraz na tym, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, niż w Ukrainie. A co z Europejczykami, którzy wciąż muszą odstraszać Rosję?

    Czy w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie, wojna w Ukrainie schodzi na dalszy plan? - W przestrzeni publicznej na pewno - mówi Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia na Wschodzie, znawca Ukrainy, Rosji i Białorusi. - Rzadziej słyszy się o tym, co dzieje się na froncie czy też o rozmowach pokojowych między Rosją, Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi - dodaje.
    Rozmówca Polskiego Radia PiK mówi, że uwaga opinii publicznej w Stanach Zjednoczonych zwróciła się teraz na Bliski Wschód. - Jest tak, ponieważ ten konflikt dotyczy bezpośrednio USA, tamtejszych rodzin, żołnierzy. Z kolei europejscy politycy starają się nie zapominać o tym, co dzieje się w Ukrainie - oznajmia Maciej Jastrzębski.
    Kolejna tura rozmów pokojowych między Rosją, Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi miały odbyć się w czwartek (5 marca). Te jednak odroczono do momentu, w którym ewentualnie zakończy się konflikt na Bliskim Wschodzie. - Pytanie…
    0 min
  • Zmiany i drogowe udogodnienia przed lekkoatletycznymi Halowymi Mistrzostwami Świata w Toruniu

    Drogowe zmiany w Toruniu w związku z odbywającymi się już niebawem Halowymi Mistrzostwami Świata w Lekkoatletyce. Wśród nich m.in. zamknięcie północnej jezdni ul. Bema i umożliwienie przejazdu na wprost z Szosy Chełmińskiej w Aleję Solidarności.

    - 13 marca czasowo zostanie też udostępniona Trasa Staromostowa na odcinku od ul. Dekerta do Placu Niepodległości - mówi zastępca prezydenta Torunia Rafał Pietrucień. - Nie są ukończone jeszcze elementy związane z pasem drogowym. Dokańczamy też chodniki i ścieżki rowerowe - dodaje.

    Jak informuje Polskie Radio PiK dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu Ireneusz Makowski, od 17 marca ulicą Bema będzie można jeździć jezdnią południową samochodami do 3,5 tony, a więc wjazdu nie będą miały, chociażby, ciężarówki. Północna jezdnia zostanie z kolei zamknięta. W kierunku zachodnim nie będzie lewoskrętów. Włączanie się do ruchu na ulicy Bema w kierunku wschodnim możliwe będzie tylko na prawoskręcie.

    Ze szczegółami dotyczącymi zmian można zapoznać się TUTAJ. Halowe…
    0 min
  • Na ulicach Ciechocinka pojawi się straż miejska. Wyeliminuje problemy, z którymi zmagają się mieszkańcy?

    W drugiej połowie kwietnia strażnicy miejscy mają pojawić się na ulicach Ciechocinka - dowiedziało się Polskie Radio PiK. Obecnie trwają szkolenia przyszłych mundurowych. Po świętach wielkanocnych kandydaci na strażników przystąpią do egzaminu.

    O to, jak ten pomysł oceniają mieszkańcy Ciechocinka pytał reporter Polskiego Radia PiK Radosław Jagieła. - Już dawno straż miejska powinna być w Ciechocinku - mówi jeden z mieszkańców. - Powinni pilnować porządku, powstrzymywać osoby, które sprejami piszą wulgarne teksty na budynkach oraz tego, jak niektórzy ludzie parkują - usłyszał nasz dziennikarz.
    Obecnie w ciechocińskiej straży miejskiej pracują trzy osoby. Nie jest wykluczone, że jeszcze w tym roku będzie ich więcej. Paweł Betliński, komendant Straży Miejskiej w Ciechocinku, mówi o problemach, które powinna rozwiązać taka straż. - Są wobec nas oczekiwania dotyczące zwrócenia szczególnej uwagi na problem parkowania aut - przyznaje. - Jest też problem z piecami czy wypalaniem różnych śmieci, a także z bezpańskimi zwierzętami, które są na terenie miasta - dodaje.
    Decyzję o powołaniu straży miejskiej podjęli radni w maju ubiegłego ro…
    0 min
  • Śmiertelnie potrącił 61-latka na ul. Kujawskiej w Bydgoszczy. Rozpoczął się proces Piotra R.

    Sprawa tragicznego wypadku na ul. Kujawskiej w Bydgoszczy trafiła na wokandę. W bydgoskim sądzie rozpoczął się proces mężczyzny, który prowadził audi i na przejściu dla pieszych wjechał w 61-latka. Pieszy zginął na miejscu.

    Do zdarzenia doszło w listopadzie zeszłego roku. 33-letni Piotr R., jadąc ul. Kujawską w kierunku Stryszka, w rejonie skrzyżowania z ul. Konopnickiej nie ustąpił pierwszeństwa na przejściu dla pieszych i śmiertelnie potrącił 61-letniego Grzegorza W. W momencie wypadku kierowca był pod wpływem alkoholu. Z tego powodu został oskarżony o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowych, tym bardziej że jechał również z nadmierną prędkością.
    Piotr R. przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Tłumaczył, że po wypadku został na miejscu i próbował pomóc. Płacząc przepraszał rodzinę ofiary na sali sądowej. - Bardzo was przepraszam i żałuję tego, co się stało - mówił Piotr R.
    Dodajmy, że sąd zgodził się na uchylenie tymczasowego aresztu wobec 33-latka i zamianę tego środka zapobiegawczego na dozór policji i zakaz opuszczania kraju.
    0 min
  • Ile powinien ważyć szkolny plecak? Sanepid skontrolował uczniów

    W regionie ruszyła akcja, która ma sprawdzić, ile kilogramów na swoich plecach dźwigają uczniowie. Pracownicy Sanepidu pojawili się w bydgoskiej podstawówce przy ulicy Karłowicza.

    W ubiegłym roku w całym regionie skontrolowano tak 10,5 tysiąca tornistrów. Jakie były wyniki?
    - Niestety okazało się, że 12 proc. tornistrów przekraczało dopuszczalne 15 proc. masy ciała dziecka - mówi Marta Myśliwiec, koordynatorka akcji. - To, co trafia do ich plecaków, faktycznie jest niezbędne do nauki. Jednak często zaglądając do środka, natrafiamy na zabawki i inne rzeczy, które bywają zbędne w szkole.
    - Mój plecak waży czasem nawet 5 kg. W czwartek mam najwięcej lekcji, a poza tym jest OK. Najcięższa książka ma 330 stron. To podręcznik do języka polskiego - opowiadali Polskiemu Radiu PiK uczniowie.
    Projekt będzie prowadzony także w przyszłym roku. Ważenie odbywa się w marcu i październiku.
    0 min
  • Ponownie przeliczono głosy w komisji pod Lubieniem Kujawskim. Chodzi o wybory prezydenckie 2025

    Prokuratura Okręgowa we Włocławku zakończyła ponowne liczenie głosów oddanych w zeszłorocznych wyborach prezydenckich w komisji w Kamiennej pod Lubieniem Kujawskim. Nie wykryto nieprawidłowości. To jednak nie koniec czynności - wciąż przeliczane są głosy w innych komisjach.

    - Włocławscy prokuratorzy obecnie przeliczają głosy oddane w komisji wyborczej numer 36 we Włocławku - przekazała Polskiemu Radiu PiK rzeczniczka prokuratury Małgorzata Kręcicka. - Do tej pory tamtejsza Prokuratura Okręgowa prowadziła 14 śledztw w sprawie możliwych nieprawidłowości przy głosowaniu. W 13 przypadkach postępowania umorzono, bo nie stwierdzono czynu zabronionego. Jednak w przypadku komisji wyborczej w Wieńcu pod Włocławkiem do sądu skierowano akt oskarżenia, a jej członkowie usłyszeli zarzuty - dodaje.
    Prokuratorzy z Włocławka prowadzą jeszcze pięć podobnych śledztw. Część z nich została wszczęta na wniosek ogólnopolskiego stowarzyszenia „Obserwatorium Wyborcze”. Dotyczą one nie tylko naszego regionu – włocławscy śledczy zajmują się także sprawami z okręgu elbląskiego.
    0 min
  • Marcin Z. fizycznie i psychicznie znęcał się nad żoną. Sąd w Chełmnie wydał wyrok

    Marcin Z., który fizycznie i psychicznie znęcał się nad żoną, właśnie usłyszał wyrok. Śledczy ustalili, że oskarżony wielokrotnie wszczynał awantury domowe, podczas których ubliżał kobiecie słownie, poniżał i kontrolował, a także szarpał, wykręcał ręce i dusił.

    Ponadto Marcin Z. miał też grozić swojej żonie oraz osobom jej najbliższym, przy użyciu niebezpiecznych narzędzi pozbawieniem życia. Podejrzany początkowo częściowo przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, które były sprzeczne z ustalonym w sprawie stanem faktycznym.

    Sąd Rejonowy w Chełmnie, wyrokiem z 19 lutego uznał mężczyznę za winnego psychicznego i fizycznego znęcania się nad żoną. W związku z tym wymierzył mu tzw. karę mieszaną - 3 miesiące pozbawienia wolności oraz 1 rok ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym.

    To nie koniec konsekwencji. - Sąd zakazał Marcinowi Z. kontaktowania się z pokrzywdzoną w jakikolwiek sposób z wyłączeniem spraw dotyczących wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi i zbliżania…
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK