Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Sprzedaż fałszywych leków w internecie. W Bydgoszczy zabezpieczono 11,5 tysiąca substancji [wideo]

    W Bydgoszczy przerwano proceder sprzedaży nielegalnych leków i substancji w internecie. Funkcjonariusze zatrzymali dziewięć osób i zabezpieczyli prawie 11,5 tysiąca ampułek i tabletek, w tym sterydy anaboliczne oraz leki psychotropowe. Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy.

    Sprzedawali leki i substancje przez internet

    Zebrany materiał dowodowy wskazuje, że członkowie zorganizowanej grupy przestępczej wykorzystywali komunikatory internetowe do oferowania produktów leczniczych, farmaceutycznych i psychotropowych, które nie były przebadane i mogły stanowić zagrożenie dla zdrowia.

    W ofercie znajdowały się m.in. leki przeciwcukrzycowe, środki zmniejszające masę ciała, czynniki wzrostu, substancje antyestrogenowe (SERMs), substancje psychotropowe, stymulanty oraz sterydy anaboliczno-androgenne.

    Gotowe przesyłki, opatrzone zanonimizowanymi danymi nadawców, trafiały do klientów za pośrednictwem paczkomatów lub firm kurierskich. Sprzedaż prowadzono na terenie całej Polski, a także poza jej granicami.

    Dziewięć osób zatrzymanych. Zabezpieczono tysiące substancji
    …
    0 min
  • Wypadek z udziałem auta i busa w Kowalewie Pomorskim. Osiem osób pod opieką ratowników medycznych

    Samochód osobowy zderzył się z busem w Kowalewie Pomorskim, w powiecie golubsko-dobrzyńskim. Pojazdami podróżowało łącznie 10 osób, spośród których osiem jest badanych przez ratowników.

    Do zdarzenia doszło ok. godz. 21:30. Jak informuje Polskie Radio PiK dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, miało ono miejsce na drodze powiatowej. Na miejscu pracują również strażacy i policjanci.
    0 min
  • Wypadek z udziałem auta i busa w Kowalewie Pomorskim, siedem osób w szpitalu. Znamy przyczynę zdarzenia [AKTUALIZACJA]

    Samochód osobowy marki Seat zderzył się z busem marki Opel w Kowalewie Pomorskim, w powiecie golubsko-dobrzyńskim. Jak przekazali Polskiemu Radiu PiK strażacy, kierujący osobówką miał wymusić pierwszeństwo, przez co doprowadził do wypadku.

    Do zdarzenia doszło ok. godz. 21:30. Pojazdami podróżowało łącznie 10 osób. Siedem trafiło do szpitala.
    Jak informuje nas dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, wypadek miał miejsce na drodze powiatowej, a konkretnie na ul. Drzymały.
    Od strażaków dowiedzieliśmy się też, że poszkodowani to pasażerowie busa i jedna osoba z samochodu osobowego. Wszyscy to dorośli, w momencie przyjazdu ratowników byli przytomni. Na razie nie wiadomo, jakie mają obrażenia.
    Droga była zablokowana. Na miejscu pracowała ekipa dochodzeniowo-śledcza, 22 ratowników i policja.
    0 min
  • Toruńskie pierniki łączą pokolenia. Rusza nowy projekt Muzeum Okręgowego w Toruniu

    Muzeum Okręgowe w Toruniu chce przybliżyć mieszkańcom i turystom kulturę toruńskiego piernika, wpisanego w zeszłym roku na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Zaplanowano m.in. cykl warsztatów, spacery tematyczne oraz grę miejską. Wszystkie spotkania są bezpłatne.

    Odbywają się w ramach projektu „Od formy do piernika – międzypokoleniowy przekaz tradycji toruńskiego piernikarstwa”. - Zależy nam na tym, żeby pokazać przede wszystkim historię toruńskiego piernikarstwa, pokazaniu piernika w bardzo szerokim spektrum - mówi Beata Pranke-Zdziebło, koordynatorka projektu. - Chcemy też pokazać rzemiosło, jakim jest snycerstwo - to osoba, która robi drewniane formy do piernika figuralnego - dodaje.

    Jak się okazuje, piernik był przez wieki nie tylko przekąską. - Pełnił funkcje komunikacyjne, był lekarstwem czy sucharem dla żołnierzy - tłumaczy Krzysztof Lewandowski z Muzeum Okręgowego w Toruniu.

    Szczegóły są na stronie Muzeum Toruńskiego Piernika. Projekt sfinansował Narodowy Instytut Dziedzictwa.
    0 min
  • SOR we włocławskim szpitalu nadal bez kierownika, ale dyżury lekarskie są zabezpieczone - zapewniają władze placówki

    - Działanie SOR-u we włocławskim szpitalu nie jest zagrożone - zapewnił na środowej konferencji prasowej Łukasz Brycht, lekarz pełniący aktualnie obowiązki zastępcy dyrektora placówki ds. lecznictwa.

    - SOR jest podzielony na część zabiegową i część internistyczną. Na jednym, jak i drugim oddziale są lekarze pełniący całodobowo dyżury, które są już zabezpieczone - dodaje.

    Łukasz Brycht zapewnia też, że dyżury na wrzesień zostały skompletowane. - Pracujemy teraz nad sformowaniem trzeciej linii dyżurowej, czyli tak, żeby na tak dużą liczbę pacjentów cały czas było dostępnych trzech lekarzy - informuje.

    Szpital we Włocławku chce też zatrudnić do oddziału ratunkowego dodatkowy personel medyczny. Obecnie na dyżurze jest od 8 do 10 ratowników i pielęgniarek, docelowo zawsze ma być 10 osób.
    Przypomnijmy, po odwołaniu poprzedniego dyrektora ds. medycznych Jakuba Wojtaczki z funkcji kierownika Szpitalnego Oddziału Ratunkowego zrezygnował Jakub Nożewski, odmawiając także realizacji sierpniowych dyżurów.
    0 min
  • Psy z bydgoskiego schroniska czekają na tymczasową opiekę w związku z remontem placówki

    26 sierpnia przypada Międzynarodowy Dzień Psa. Ma on zwrócić uwagę na godne traktowanie tych zwierząt, ale również przyczynić się do promocji ich adopcji. Psiaki z bydgoskiego schroniska czekają na tymczasową opiekę w związku z remontem placówki.

    - Chciałabym, żeby wszystkie psy na świecie miały dobrze - mówi Izabela Szolginia, dyrektor bydgoskiego schroniska. - Żeby miały syte brzuszki, żeby były wolne od chorób i żeby ktoś doceniał ich obecność w życiu człowieka - dodaje.
    Bydgoskie schronisko pilnie poszukuje odpowiedzialnych opiekunów. - 15 psów oczekuje na tymczasową adopcję - mówi Karina Marecik, opiekun zwierząt z bydgoskiego schroniska. - Są pieski np. wycofane bądź koty, które bardzo źle znoszą pobyt w schronisku. Zawsze wtedy apelujemy o to, aby znalazła się dobra dusza, która przygarnie do domu tymczasowego takiego zwierzaka i pokaże mu, że człowiek nie jest zły - informuje.
    Koniec remontu w bydgoskim schronisku planowany jest na przełomie października i listopada.
    0 min
  • Uchwała w sprawie rad okręgów w Toruniu do poprawki. Wojewoda uchylił zapisy

    Uchwała toruńskiej Rady Miasta w sprawie powoływania rad okręgów wymaga naniesienia poprawek. Jej zapisy uchylił wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel. - Przyjęta w lipcu uchwała wprowadziła nowy okręg, którego nazwa oburzyła część mieszkańców - mówi Marcin Łowicki, autor skargi do wojewody.

    Jak dodaje, uchwała została zaskarżona, bo konsultowano z mieszkańcami nazwę okręg JAR. Ostatecznie została uchwalona inna nazwa, która, zdaniem Marcina Łowickiego, nie była konsultowana, a mianowicie Wrzosy Wschód. - Mieszkańcy muszą mieć możliwość wypowiedzenia się o rozwiązaniu, które rzeczywiście później jest przyjmowane. Inaczej to nie ma sensu - mówi autor skargi.

    Uwagi do wojewody złożył również klub Prawa i Sprawiedliwości. - Doszło do rażącego naruszenia prawa samorządowego - powiedział Polskiemu Radiu PiK wiceprzewodniczący rady miasta z PiS Michał Jakubaszek.

    Wojewoda Michał Sztybel zakwestionował całą uchwałę. - W toku kontroli legalności uchwały stwierdzono istotne naruszenia prawa, dotyczące zarówno treści przyjętych regulacji, jak i sposobu…
    0 min
  • Upadek półtorarocznej dziewczynki z balkonu pod Brodnicą. Prokuratura: To mógł być nieszczęśliwy wypadek

    To mógł być nieszczęśliwy wypadek. Prokuratura Rejonowa w Brodnicy wyjaśnia okoliczności upadku półtorarocznej dziewczynki z balkonu we wsi Szczuka. Dziecko spadło na betonowy chodnik z wysokości ponad czterech metrów. Rodzice opiekujący się dziećmi byli trzeźwi.

    - Ustalono, że drzwi balkonowe były lekko uchylone, zaś swobodny dostęp na balkon uniemożliwiała szafka, która celowo została tam umieszczona - informuje w rozmowie z Polskim Radiem PiK Alina Szram, prokurator rejonowa w Brodnicy. - Mężczyzna zajmował się starszym dzieckiem, a dziewczynka była pod opieką mamy, która na chwilę opuściła to pomieszczenie - dodaje.
    Na tę chwilę prokuratura nie wyklucza żadnej wersji. - Do rozstrzygnięcia pozostaje czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy też nienależyta opieka, a więc narażenie na utratę życia i zdrowia - mówi prok. Alina Szram. - W tej specyficznej sytuacji, bo balkon nie posiadał balustrady, chodzi o zachowanie matki względem małoletniego dziecka.
    We wtorek dziewczynka została przetransportowana helikopterem do szpitala w Toruniu. Ma obrażenia twarzoczaszki.
    0 min
  • Bydgoscy radni przyjęli plan ogólny miasta. Spór dotyczył między innymi Remondisu

    Czy mieszczący się przy ulicy Inwalidów w Bydgoszczy Remondis - zakład przetwarzania odpadów - będzie musiał się przenieść w inne miejsce? Taki może być skutek planu ogólnego miasta, przegłosowanego na środowej sesji Rady Miasta.

    Od lat mieszkańcy narzekają na smród wydobywający się z zakładu. Na sesji przedstawiciele firmy mówili w bydgoskim ratuszu, że plan ogólny uniemożliwi im (i kilku innym firmom w pobliżu) działalność. Chodzi o to, że teren ma mieć funkcje mieszkaniowe i usługowe, a nie produkcyjne.

    - Głosując za planem staniecie Państwo przeciw przedsiębiorcom - mówiła radnym członkini zarządu Remondisu Małgorzata Gotowska. Wskazała też, że nie uwzględniono wniosków o wprowadzenie strefy infrastrukturalnej przy ulicy Inwalidów. - Czy jest to działanie związane przede wszystkim z deweloperami, którzy mają wybudować mieszkania? - pyta.

    Plan ogólny nie oznacza natychmiastowej likwidacji Remondisu

    - Ten plan nie skutkuje tym, że Remondis od jutra przestanie funkcjonować - informuje Grzegorz Rosa, prezes Miejskiej…
    0 min
  • Grudziądz wyemituje obligacje na prawie 19 milionów złotych. We Włocławku przyjęto plan ogólny

    Grudziądzcy radni zagłosowali za wzięciem obligacji na niemalże 19 milionów złotych. Uchwała została przyjęta 15 głosami za, przy 5 przeciwnych. Z kolei na sesji we Włocławku przyjęto plan ogólny. Nie obyło się bez kontrowersji.

    Kolejne zobowiązanie Grudziądza. Obligacje na prawie 19 milionów złotych

    To był jeden z najbardziej kontrowersyjnych punktów obrad. Spłacanie kredytu ma nastąpić w latach 2041-2044. Przeciwko obligacjom jest klub radnych Prawa i Sprawiedliwości. - Kolejna emisja obligacji jest mocno zastanawiająca - uważa jego szef Krzysztof Kosiński. - Wiemy, jakim celom zawsze służyły obligacje, a mianowicie celom rozwojowym. Natomiast dzisiejsze obligacje przeznaczone są na zalepienie dziury w budżecie miasta - dodaje.

    - Tak, to jest kolejne zobowiązanie, ale musimy pamiętać o tym, że uchwalając budżet na 2026 rok te obligacje były zatwierdzone w budżecie i to jest pewna konsekwencja - mówi Łukasz Kowarowski, radny Lewicy. - Trudno w takim przypadku, skoro głosowaliśmy wówczas za budżetem, żebyśmy teraz głosowali przeciw - dodaje.

    - Pytanie brzmi…
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK