Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Rozpędzona ciężarówka wpada w inną. Generalna Dyrekcja Dróg udostępnia wstrząsające wideo

    - Oto, do czego może doprowadzić zatrzymanie na jezdni i brak koncentracji za kierownicą – ostrzega Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad i publikuje wstrząsający film na Facebooku.

    Wideo pokazuje zderzenie ciężarówek na autostradzie A1, do którego doszło 19 sierpnia tuż przed godz. 12.00 w pobliżu Piotrkowa Trybunalskiego w województwie łódzkim. Wyglądało dramatycznie, choć nikt na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.
    Kamera zarejestrowała moment, w którym ciężarowa Scania z ogromną siłą uderzyła w stojącą lawetę przewożącą nowe samochody. W wyniku zderzenia jeden z pojazdów został wyrzucony w powietrze i spadł na jezdnię.

    Jezdnia w kierunku Gdańska była zablokowana. Po godz. 14.00 lewy pas ruchu został udrożniony. Utrudnienie zakończyło się przed godz. 19.00.

    0 min
  • Po szarpaninie z udziałem europosła Daniela Obajtka w Solino. Prokuratura bada, co się wydarzyło

    Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy wszczęła śledztwo w sprawie szarpaniny z udziałem europosła Daniela Obajtka w siedzibie Inowrocławskiej Kopalni Soli „Solino".

    O wszczęciu śledztwa poinformował w czwartek na platformie X europoseł Krzysztof Brejza. Polityk złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie „siłowego wtargnięcia" Daniela Obajtka na teren zakładu należącego do spółki Orlen. Europoseł informuje, że wśród kwalifikacji czynów znajduje się m.in. naruszenie miru.
    Przypomnijmy - 9 lipca europoseł Daniel Obajtek próbował wejść na teren zakładu, by dołączyć do protestujących związkowców z NSZZ Solidarność. Tłumaczył to interwencją poselską. Wejście uniemożliwił mu prezes IKS SOLINO Wojciech Kotlarek. W pewnym momencie doszło do szarpaniny, co uwieczniły kamery.
    1 min
  • Są wyniki sekcji zwłok bydgoskiego windsurfera, którego zwłoki wyłowiono w Zatoce Puckiej

    Utonięcie było przyczyną śmierci 35-latka z Bydgoszczy, który wypłynął na Zatokę Pucką i już nie wrócił - przekazał Polskiemu Radiu PiK zastępca prokuratora rejonowego w Pucku.

    Jednocześnie biegła patomorfolog wykluczyła udział osób trzecich.

    - Pomimo zaawansowanych zmian pośmiertnych, do których doszło w wyniku upływu czasu od momentu zaginięcia i zgonu do dnia odnalezienia ciała, biegła patomorfolog - podczas sekcji zwłok - ujawniła między innymi zmiany wskazujące na ostre rozdęcie płuc, które są typowe dla utonięcia – mówił prokurator Krzysztof Kobylarczyk. - To potwierdza przyjętą przez prokuraturę tezę, że bezpośrednią przyczyną zgonu było utonięcie.

    Przypomnijmy - 11 sierpnia około godz. 14:30 w Chałupach na Półwyspie Helskim Bydgoszczanin wypożyczył sprzęt do windsurfingu i wypłynął na Zatokę Pucką. Kilka godzin później odnaleziono jego deskę. Rozpoczęto akcję ratunkową. 15 sierpnia…
    1 min
  • Pojechał do Kijowa na wystawę. Był świadkiem nocnego ataku Rosjan na szpital dziecięcy [wideo]

    Torunianin Sebastian Płocharski obserwował z okien mieszkania w Kijowie nocny atak rosyjskich rakiet na stolicę Ukrainy. - Co najmniej 12 osób nie żyje, a 33 zostały ranne. O tej wojnie wciąż trzeba opowiadać – relacjonuje na Facebooku.

    Jak informuje artysta i społecznik z Torunia, na Ukrainę wrócił po sześciu tygodniach spędzonych w Polsce.

    Zaproszenie z Kijowa
    Sebastian Płocharski przyjechał do Kijowa, bo ma tam oprowadzać po wystawie fotograficznej „Hell Jumpers” w Muzeum Wojny. - Ekspozycja opowiada o ewakuatorach frontowych – ludziach, z którymi miałem zaszczyt ramię w ramię pracować przez ostatnie lata, wyciągając cywilów z najgorszych miejsc w strefie przyfrontowej – relacjonuje.

    Jego wizyta w Kijowie wiąże się także z zaproszeniem od Instytutu Polskiego. - Razem z innymi polskimi i ukraińskimi dziennikarzami oraz dokumentalistami będę miał okazję rozmawiać o wadze naszego świadectwa i mechanizmach rosyjskiej propagandy, która usiłuje je rozmyć…
    0 min
  • 49-letni mężczyzna trafił do szpitala po zderzeniu na Rondzie Jagiellonów w Bydgoszczy

    Do zderzenia Toyoty z Fordem doszło w czwartek po godz. 7.00 na bydgoskim Rondzie Jagiellonów. Jeden z kierowców jest w szpitalu.

    Ucierpiał 49-letni kierowca Toyoty. - 26-latek kierujący Fordem Focusem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z Toyotą – mówi młodszy aspirant Jakub Skrzypek. – Obaj mężczyźni byli trzeźwi.
    Na Rondzie Jagiellonów nie ma już utrudnień. Policja czeka na informację o stanie zdrowia hospitalizowanego mężczyzny.
    0 min
  • W „Wakacyjnym przewodniku po regionie” idziemy po śladach filmów kręconych w Toruniu

    O bokserach, walkach Krzyżaków, rejsie statkiem i „polskim szeryfie” – takie filmy kręcone były w Toruniu. Opowiadaliśmy o tym dziś w „Wakacyjnym przewodniku po regionie”.

    Na toruńskich planach filmowych pojawiały się gwiazdy – m.in. Jerzy Hoffman, Krzysztof Zanussi, Marcin Dorociński, Borys Szyc, czy Łukasz Simlat. Na ekranie - dużym czy małym - pokazywana była toruńska panorama, starówka i poboczne uliczki.

    Po filmowym Toruniu oprowadzał nas Jarosław Jaworski - redaktor naczelny Toruńskiego Informatora Kulturalno-Artystycznego Ikar. - Kiedyś stworzyłem trasę filmowytorun.pl, której obecnie w tej chwili już niestety nie ma, ale podróżowanie po filmowym Toruniu mam opracowane – podkreślał.

    Spacer zaczęliśmy przy rzeźbie wózka załadowanego różnymi tobołkami, znajdującej się na Rynku Nowomiejskim. Taki wózek ulicą Ślusarską ciągnęły bohaterki filmu „Prawo i pięść”, wyreżyserowanego przez Jerzego Hoffmana. – Film kręcono…
    0 min
  • Samochód osobowy dachował na trasie S5 pod Bydgoszczą. Jedna osoba ranna

    Wypadek na drodze ekspresowej S5 w Bożenkowie koło Bydgoszczy, w kierunku Gdańska. Dachował tam samochód osobowy.

    Do zdarzenia doszło na 57. kilometrze S5, na odcinku pomiędzy węzłami Opławiec i Maksymilianowo.
    - 59-latka kierująca Hyundaiem nie dostosowała prędkości do panujących warunków jazdy i uderzyła w pojazd marki Iveco. Po uderzeniu Hyundali dachował - informuje młodszy aspirant Jakub Skrzypek, rzecznik bydgoskiej policji.
    Pasażerka z osobówki trafiła do szpitala na badania. Trasa w kierunku Gdańska była nieprzejezdna, obecnie już nie ma utrudnień.
    0 min
  • Liceum plastyczne przy szkole technicznej? We Włocławku takie połączenie się nie udało

    Wbrew zapowiedziom, po wakacjach we Włocławku nie rozpocznie działalności Państwowe Liceum Plastyczne. Nowa szkoła miała rozszerzyć ofertę edukacyjną. Wszystko było gotowe. Sprzeciwiło się jednak Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zaś w przypadku szkoły artystycznej zgoda resortu jest konieczna.

    Liceum miało dzielić budynek z Zespołem Szkół Technicznych. Urzędnicy ministerstwa uznali, że kontakt przyszłych plastyków z przyszłymi tokarzami czy automatykami byłby niewłaściwy.

    Wiadomość potwierdził dyrektor Wydziału Edukacji w Urzędzie Miasta Marek Wódecki:

    - Ministerialna delegacja była u nas we Włocławku. Wrażenia? Fantastyczne. Podobały się obiekty, podobała się panorama na plenery malarskie, która roztaczała się z budynku Zespołu Szkół Technicznych - mówi Marek Wódecki.

    - Jednak stwierdzono, że nigdzie w Polsce nie ma liceum plastycznego przy zespołach szkół technicznych. To, że w jednym miejscu znajdą się te niebieskie ptaki, czyli malujący, rzeźbiący i tak dalej, będzie się trochę gryzło z tymi, którzy uczą się zawodu ślusarza, badacza cyberprzestrzeni i tak dalej. Inna mentalność, inna wrażliwość…
    0 min
  • Dobra wiadomość dla fanów czarnego sportu. Torunianin stworzył grę o żużlu

    Ciekawostka dla fanów żużla z regionu i nie tylko - mogą zagrać w nową grę „Żużel Online". Gra działa na komputerach i urządzeniach mobilnych. Można stworzyć swojego zawodnika, przeprowadzić trening albo rozegrać mecz drużynowy. Możliwości jest wiele.

    Twórcą gry jest toruński przedsiębiorca Michał Rygielski, który - jak powiedział Monice Kaczyńskiej - wielkim fanem żużla wcale nie jest.

    – Nie to, że nie lubię żużla, bo czasami na meczu się pojawiam, zdarzy mi się też obejrzeć jakiś mecz, aczkolwiek no nie jest to mój sport numer jeden – mówi Michał Rygielski.

    Dodaje, że na początku gra była prosta, ale z czasem pojawiło się więcej opcji.

    – Był wyłącznie wyścig, można było rozegrać jeden mecz, a teraz gracz ma możliwość uczestniczenia w meczu drużynowym, stworzenia swojego zawodnika, zaplanowania jego kariery. Mamy podział na kobiety i mężczyzn. Możemy rozgrywać sezon albo sezony, rozbudowywać maszyny, kupować maszyny, czyli robić transfery – mówi twórca.

    • Gra jest bezpłatna. Można ją znaleźć pod adresem zuzelonline.pl.
    0 min
  • „Gdy się budują na wsi, to jest dobrze. Później przeszkadza kura, kogut, świnia, obornik" [sonda]

    Rząd przyjął projekt ustawy o ochronie rolniczych funkcji produkcyjnych wsi. Nowy przepis zakłada, że kupujący nieruchomość na wsi będzie musiał podpisać oświadczenie przed notariuszem, że akceptuje niedogodności związane z produkcją rolniczą. Głównie dotyczy to hałasu czy zapachu obornika.

    Zapytaliśmy mieszkańców wiejskiej gminy Dobrcz, co na ten temat sądzą.

    – Dobry pomysł, bo przecież jak obornik wywożą, to śmierdzi na odległość. Ludzie wtedy się burzą...
    – Mieszkam tu od 10 lat, ale pracuję w szkole w Borównie. Jestem nauczycielem od 40 lat i absolutnie prace rolne nigdy mi nie przeszkadzały, wręcz przeciwnie. Uważam, że to jest coś wspaniałego, uczestniczyć w nich chociażby mentalnie.

    – To dobry pomysł, ale chyba nierealny, bo jak się budują, to jest wszystko dobrze, ale jak zaczną tutaj mieszkać, to wszystko przeszkadza: kury, koguty, świnie, obornik.

    – W tych przepisach brakuje zapisu o starych mieszkańcach, którzy przeprowadzili się kiedyś z miasta. Co z tego, że nowi nie będą protestować, skoro starzy mogą dalej protestować. W mediach różnie piszą i pokazują, są wiadomości o różnych…
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK