
Sign up to save your podcasts
Or


Na szczęście ma ofiar, ale z budynku strażacy wynieśli jednego mieszkańca. Był przytomny i pod wpływem alkoholu. Mężczyzna został zabrany do szpitala.
Jak informuje dyżurny grudziądzkich strażaków - pożar jest już opanowany. Na miejscu pracuje siedem zastępów straży pożarnej. Trwa dogaszanie ognia i przeszukiwanie budynku za pomocą kamer termowizyjnych.Jest zielone światło na przejęcie terenu dworca PKP w Laskowicach w gminie Jeżewo - dowiedziało się Polskie Radio PiK. To szansa na remont i budowę nowoczesnego parkingu, a także budowę wiaduktu drogowego nad linią kolejową.
- Średnio 7,5 godziny w ciągu doby ten przejazd jest zamknięty. Zrobiłam wielkie oczy, bo to jest naprawdę bardzo, bardzo długo - uważa obecna na miejscu posłanka Agnieszka Kłopotek.Policjanci z Krakowa zatrzymali na terenie powiatu bydgoskiego 37-letnią kobietę i ok. 40-letniego mężczyznę. Sprawa dotyczy rozpracowywania grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym handlem środkami farmakologicznymi na bazie opioidów.
Pracujący nad sprawą funkcjonariusze ustalili, że kobieta przelała na konto lekarza około 200 tysięcy złotych za wystawione recepty. Po ich zrealizowaniu i zakupie lekarstw sprzedawała je innym osobom zarówno na sztuki, jak i na blistry oraz opakowania, czerpiąc z tego znaczny i stały dochód.15 osób na jedno mieszkanie - taką popularnością cieszył się nabór wniosków na lokale w nowo wybudowanym bloku przy ulicy Celulozowej we Włocławku. Łącznie 645 osób ubiega się o 42 mieszkania.
W poniedziałek (17 lipca) miały być znane wstępne wyniki naboru, jednak ostatecznie urzędnicy ten termin przesunęli o ponad miesiąc.Prokuratura czeka na opinię biegłych w sprawie nieprawidłowości ujawnionych w szpitalu w Mogilnie. Śledztwo w sprawie zostało wszczęte pod koniec 2024 roku - dotyczy wykonywania zabiegów przez spółkę lekarzy neurochirurgów. Na razie nikomu nie przedstawiono zarzutów.
Przypomnijmy: do nadużyć w mogileńskim szpitalu mogło dochodzić w latach 2023-2024. Śledczy analizują niekorzystną dla SP ZOZ umowę zawartą przez ówczesną dyrekcję szpitala z podmiotem zewnętrznym (spółą lekarską). Umowa ta dotyczyła wykonywania świadczeń medycznych - zabiegów antroskopowych i przezskórnych kręgosłupa, co skutkowało szkodą majątkową w wysokości przekraczającej 2 mln złotych.Kiedyś słomiane bramy, teraz przydrożne witacze oznaczają kończące się żniwa i zwiastują dożynki. W wielu gminach organizowane są konkursy na najładniejsze takie konstrukcje. Pomysłowość mieszkańców sołectw nie ma granic, o czym przekonał się Ireneusz Sanger w podbydgoskiej gminie Dąbrowa Chełmińska.
- Żniwa się kończą albo są na ukończeniu, więc mamy materiał, aby budować przydrożne budowle ze słomy i siana, które zachęcają do przybycia na dożynki gminne - mówi Mariola Górecka, sołtys Czarża. - W naszej gminie zawsze jest organizowany konkurs, a sołectwa stawiają witacze tematyczne. W tym roku mamy witacze bajkowe. W Czarżu powstała smerfowa wioska - jest Gargamel, Klakier. Myślę, że to bajka wielopokoleniowa i każdy, czy to ma 53 lata, czy 3 lata, wie, kim są Smerfy. Rywalizacji tak do końca nie ma, bo chodzi w tym wszystkim o to, żeby zjednoczyć miejscowość, żeby razem coś wspólnie zrobić. Kibicujemy innym. Podobają nam się inne witacze i naprawdę podziwiamy kreatywność i pomysłowość, bo co roku tutaj mieszkańcy z różnych sołectw wymyślają fantastyczne budowle.Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że śmierć na strzeżonym przejeździe kolejowym Toruń Kluczyki poniosła 91-letnia kobieta, potrącona przez przejeżdżający za zamkniętymi rogatkami pociąg. Przypomnijmy, do zdarzenia doszło 14 sierpnia.
Seniorka została potrącona przez pociąg jadący z Bydgoszczy do Warszawy. Rogatki na przejeździe były w tym czasie zamknięte.Elewacja i oryginalne rzeźby Świętych na Pałacu Opatek w Grudziądzu zostaną odnowione. Remont budynku z połowy XVIII wieku może kosztować ponad milion złotych.
- To projekt, który zostanie zrealizowany w ciągu dwóch lat - informuje Wioletta Pacuszka, dyrektor muzeum. - Będzie polegał na naprawie spękanych tynków, uzupełnieniu tynków i wykonaniu konserwacji rzeźb - dodaje.Śledczy wyjaśniają przyczyny śmierci windsurfera z Bydgoszczy. Ciało mężczyzny wydobyto w minioną sobotę z Zatoki Puckiej. 35-latek był poszukiwany od wtorku po tym, jak z wody wyłowiono wypożyczoną przez niego deskę, a sam nie wrócił na brzeg po wypłynięciu na wodę. Teraz już wiadomo, że Bydgoszczanin nie żyje.
Jak poinformowała Polskie Radio PiK Agnieszka Selewska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pucku, tożsamość mężczyzny została potwierdzona. - Pod nadzorem prokuratora wyjaśniamy dokładne okoliczności jego śmierci - dodała.Miejskie rondo u zbiegu ulic: Odrodzenia, Tadeusza Kościuszki i Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki nosi teraz imię generała brygady Piotra Wagnera. Uroczystość wciągnięcia flagi na maszt, poświęcenia i odsłonięcia tablicy na pamiątkowym obelisku odbyła się w minioną niedzielę.
Oprócz licznie zgromadzonych mieszkańców w uroczystości uczestniczyły także władze wojskowe i samorządowe. Wydarzeniu patronował Minister Obrony Narodowej.From the publisher's feed