Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Wypadek na terenie firmy w Solcu Kujawskim. Poszkodowany 19-latek zmarł w szpitalu [aktualizacja]

    W szpitalu zmarł jeden z mężczyzn poszkodowanych w Solcu Kujawskim. Na terenie zakładu doszło do groźnego wypadku podczas prac serwisowych w głębokiej studzience prowadzonych przez zewnętrzną firmę.

    Jak informują Polskie Radio PiK strażacy, do wypadku doszło na terenie jednej z firm drobiarskich przy ul. Powstańców w Solcu Kujawskim. Mężczyźni w wieku 49 lat i 19 lat, podczas wykonywania prac serwisowych w studzience - na głębokości 5 metrów - stracili przytomność. Strażacy potwierdzili, że wydzielał się tam siarkowodór.

    - Po przybyciu na miejsce już pierwszego zastępu, strażacy od razu podjęli próbę zejścia po tych mężczyzn i wydostania ich na powierzchnię. Obaj zostali ewakuowani w ciągu kilku minut - informuje mł. bryg. Karol Smarz z KM PSP w Bydgoszczy.

    Potrzebna była reanimacja poszkodowanego na miejscu. Niestety, 19-latek zmarł w szpitalu. Drugi odzyskał przytomność w szpitalu, jego stan się poprawia.

    Okoliczności wypadku policjanci ustalają pod nadzorem prokuratora. Sprawą zajęła…
    0 min
  • W Gostycynie historia kołem się toczy i pędzi po torach [„Wakacyjny przewodnik po regionie”]

    W Borach Tucholskich zachwycają nie tylko leśne krajobrazy. Atrakcje, które przykuwają uwagę turystów, stoją tuż przy drodze. To zabytkowe pojazdy z wyjątkową historią.

    Druhowie latami gromadzili ważne pamiątki, m.in. stare mundury strażackie, dyplomy, sprzęt. Jako pierwsze w oczy rzucają się jednak wysłużone pojazdy. Są prezentowane pod wiatą, w przeszklonych boksach. W „Wakacyjnym przewodniku po regionie” opowiada o nich Wiesław Anhalt, wiceprezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Gostycynie.

    - To są samochody zabytkowe, które wcześniej używaliśmy w naszej jednostce, wyjeżdżaliśmy nimi głównie do gaszenia pożarów. Przejeżdżając przez Gostycyn, można zatrzymać się przy głównej drodze, obejrzeć samochody, przeczytać na tablicach o ich historii. Przy okazji można wejść do sklepu, pójść na kawę - zachęca Wiesław Anhalt.

    Wśród aut jest Star 25 wyprodukowany w 1972 roku.

    - Nasi poprzednicy wygrali go na zawodach strażackich. Zajęli trzecie miejsce…
    9 min
  • Chwytają za nożyczki i zmieniają życie. „Błysk w oku tego, komu robię fryzurę to dla mnie zaszczyt”

    Pokaz fryzur przygotowanych przez nastolatków z domów dziecka i ośrodków poprawczych z całej Polski to punkt kulminacyjny II Campu Fryzjerskiego, który odbywa się w Bydgoszczy.

    Uczestnicy mówią, że fryzjerstwo stało się ich pasją i wiążą z nim przyszłość.

    - Moje życie było nudne, szare, bez pazura, ale gdy pojawiło się w nim fryzjerstwo, nagle znalazłam pazur w sobie. Lubię zmieniać ludzi, ich fryzury, lubię ich malować. To coś pięknego. Bardzo mnie uszczęśliwia świadomość, że komuś mogłam naprawić życie - mówi Nikola.

    - Ten widok i ten błysk w oku w momencie, w którym osoba wstaje z mojego fotela - to jest największy zaszczyt, którego mogę doznać - dodaje Jakub.

    Przyszli fryzjerzy już szlifują swoje umiejętności. O akcjach, jakie przeprowadzają na co dzień w swoich ośrodkach, mówi jeden z wychowawców.

    - To są superbohaterowie, którzy potrafią odmienić świat dzięki nożyczkom. Na przykład podczas wizyt u bezdomnych. Zmieniają ich w ludzi, którzy dostrzegają swoją wartość - zaznacza Szymon Bolik, wychowawca…
    0 min
  • Tragiczny wypadek na trasie S5 pod Bydgoszczą. Zginęła jedna osoba

    Do zdarzenia doszło nocą w Lisim Ogonie. W tym miejscu zablokowany jest jeden pas trasy S5.

    Około godziny 1.30 w czwartek (7 sierpnia) na 71. kilometrze trasy, na odcinku między węzłami Bydgoszcz Miedzyń i Bydgoszcz Południe, samochód ciężarowy najechał na drugą ciężarówkę, stojącą na pasie awaryjnym. W wypadku zginęła jedna osoba.

    Zablokowany jest jeden pas ruchu w kierunku Poznania.
    0 min
  • „Nieumyślne sfałszowanie wyników głosowania”. Kolejna komisja wyborcza stanie przed sądem we Włocławku

    We Włocławku kolejna komisja wyborcza odpowie wkrótce przed sądem. Chodzi o obwód numer 36.

    Prokuratura zarzuca członkom komisji umyślne złamanie procedur, co doprowadziło do nieumyślnego zafałszowania wyników głosowania - na niekorzyść Rafała Trzaskowskiego.
    Akt oskarżenia przekazano do sądu.
    - W wyniku działania na szkodę interesu publicznego, czyli niedopełnienia obowiązków przez osoby, które zasiadały w komisji wyborczej, kandydatowi Karolowi Nawrockiemu przypisano 283 głosy, podczas gdy uzyskał ich 282, natomiast kandydatowi Rafałowi Trzaskowskiemu przypisano 346 głosów, podczas gdy uzyskał ich 434. Doszło do złamania procedur związanych ze zbieraniem głosów, przeliczaniem ich i finalnie do sfałszowania wyników liczby oddanych głosów na poszczególnych kandydatów - informuje Małgorzata Kręcicka z Prokuratury Okręgowej we Włocławku.
    Oskarżeni członkowie komisji nie przyznają się do winy. Grozi im do trzech lat więzienia.
    To kolejna komisja wyborcza w rejonie Włocławka, której…
    0 min
  • Zostawione ubrania postawiły ratowników z powiatu świeckiego „na nogi”. Plaga fałszywych alarmów

    Kolejny fałszywy alarm w naszym regionie. Wszystko przez pozostawione ubrania na plaży. Ludzka nieodpowiedzialność zaangażowała kilkudziesięciu ratowników, który mogli w tym czasie pomagać w innym miejscu.

    W środę nad jeziorem cekcyńskim znaleziono na pomoście dziecięce spodenki i koszulkę. Powiadomiono służby. Przez kilka godzin sprawdzano teren. Okazało się, że o ubraniu zapomnieli dorośli, którzy przyszli z dziećmi na plażę.
    - Pozostawione rzeczy, dokumenty, a nikogo nie było właśnie w okolicy. Niestety, alarmy fałszywe w Straży Pożarnej były i będą niestety. Wiemy dobrze, że na szczęście alarmów złośliwych typowo nie ma, jest to tylko tam drobny odsetek. Z reguły są to alarmy tak zwane w dobrej wierze. Niestety może również w tym samym momencie ktoś potrzebować pilnie naszej pomocy, gdzieś gdzie może być zagrożone życie ludzkie lub mienie - mówi Paweł Puchowski, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu.
    Strażacy apelują do osób wypoczywających nad wodą, aby zawsze zabierały to, co ze sobą przyniosły. Pozostawione rzeczy oznacza wszczęcie alarmu oraz zaangażowanie służb p…
    0 min
  • Wypadek w jednym z zakładów w Solcu Kujawskim. Dwie osoby są w ciężkim stanie

    Na terenie jednej z firm w Solcu Kujawski doszło do groźnego wypadku podczas prac serwisowych w głębokiej studzience.

    Jak informują Polskie Radio PiK strażacy, do wypadku doszło na terenie jednej z firm drobiarskich przy ul. Powstańców w Solcu Kujawskim. Mężczyźni w wieku ok. 50 i 19 lat, podczas wykonywania prac serwisowych w studzience - na głębokości 5 metrów - stracili przytomność. Strażacy potwierdzili, że wydzielał się tam siarkowodór.

    - Po przybyciu na miejsce już pierwszego zastępu, strażacy od razu podjęli próbę zejścia po tych mężczyzn i wydostania ich na powierzchnię. Obaj zostali ewakuowani w ciągu kilku minut - informuje mł. bryg. Karol Smarz z KM PSP w Bydgoszczy.

    Jeden z poszkodowanych był reanimowany na miejscu. Obaj trafili do szpitala. Okoliczności wypadku policjanci ustalają pod nadzorem prokuratora.
    0 min
  • Wypadek w Sicienku. Kobieta na spadochronie uderzyła w latarnię

    W Sicienku spadochron uderzył w latarnię uliczną. Na miejscu działały służby.

    Do wypadku doszło w czwartkowy wieczór. Jak informują strażacy, kobieta podczas wykonywania lotu spadochronem, uderzyła w latarnię uliczną przy ul. Dąbrowieckiej. Na szczęście nic się jej nie stało. Na miejscu były dwa zastępy straży pożarnej.
    0 min
  • W Sicienku kobieta na spadochronie uderzyła w latarnię

    Na pomoc ruszyły dwa zastępy straży pożarnej. Ratownicy musieli pomóc w ściągnięciu sprzętu z wysokości.

    Do wypadku doszło w czwartkowy wieczór (6 sierpnia). Jak informują strażacy, kobieta podczas wykonywania lotu ze spadochronem, uderzyła w latarnię uliczną przy ul. Dąbrowieckiej. Zdołała o własnych siłach zejść na dół. Na szczęście nic jej się nie stało.

    - Działania strażaków polegały w głównej mierze na ściągnięciu sprzętu, który zawisł na słupie - mówi mł. bryg. Karol Smarz z KM PSP w Bydgoszczy.

    Na miejscu były dwa zastępy straży pożarnej.
    0 min
  • Gdzie jest Roman Kucała? 68-latek wyszedł z domu w Pakości i nie wrócił

    Policjanci z regionu poszukują 68-letniego Romana Kucałę. W środę późnym wieczorem wyszedł z domu w Pakości i do tej pory nie wrócił. Funkcjonariusze proszą o pomoc w poszukiwaniach.

    Jak informują inowrocławscy policjanci, 68-letni Roman Kucała 5 sierpnia, około godziny 23, wyszedł z domu w Pakości, udał się w kierunku ul. Szkolnej i do tej pory nie wrócił do domu.
    Mężczyzna ma ok. 166 cm wzrostu i szczupłą sylwetkę, zielone oczy, siwe włosy, wąsa i okulary. Ubrany był w granatową koszulkę, ciemne spodenki do kolan i czarną czapkę z daszkiem.
    - Osoby mogące wskazać miejsce pobytu lub mają wiedzę na jego temat proszone są o pilny kontakt z pod numerem alarmowym 112 lub bezpośrednio z dyżurnym Policji: 477528210 - apelują funkcjonariusze.
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK