
Sign up to save your podcasts
Or


Generalnie jako społeczeństwo jesteśmy tu obłudni. Żądamy od kobiet, by przyjęły na siebie konsekwencje, nie żądamy tego jednak od ich partnerów. Oni mogą zachować czyste ręce, one popełniają zbrodnię. Naprawdę kogoś dziwi, że w końcu kobiety się zbuntowały, a mówienie o prawach dziecka uznały za moralny szantaż? Zwłaszcza, jeśli mówią to ci, którzy konsekwencje własnych decyzji bardzo chętnie na nie przerzucają?
Co z tego wynika?
By wiam.plGeneralnie jako społeczeństwo jesteśmy tu obłudni. Żądamy od kobiet, by przyjęły na siebie konsekwencje, nie żądamy tego jednak od ich partnerów. Oni mogą zachować czyste ręce, one popełniają zbrodnię. Naprawdę kogoś dziwi, że w końcu kobiety się zbuntowały, a mówienie o prawach dziecka uznały za moralny szantaż? Zwłaszcza, jeśli mówią to ci, którzy konsekwencje własnych decyzji bardzo chętnie na nie przerzucają?
Co z tego wynika?