W publicznej domenie nie ma bardziej kontrowersyjnego filmu od "Ostatniego domu po lewej" i tym razem zupełnie nie na żarty ostrzegamy - to będzie wyjątkowo niepokojący seans przeznaczony wyłącznie dla osób o nerwach ze stali.
W publicznej domenie nie ma bardziej kontrowersyjnego filmu od "Ostatniego domu po lewej" i tym razem zupełnie nie na żarty ostrzegamy - to będzie wyjątkowo niepokojący seans przeznaczony wyłącznie dla osób o nerwach ze stali.