Aktorka Karolina Bruchnicka, fanka twórczości Pedro Almodóvara, opowiada o roli w filmie "Supersiostry". Osadzona w latach 90. produkcja science-fiction opowiada o siostrach, które nigdy nie miały świadomości o swoim istnieniu. W czułej rozmowie Karolina porusza wiele aspektów swojego życia od zawodowego po prywatne. Wskazuje, że spotyka się w branży z krzywdzącym przekonaniem, iż młodzi aktorzy nie jest w stanie zagrać ról i emocji skrajnych, naznaczonych traumą czy ciężką sytuacją życiową. A należy pamiętać, że nie da się doświadczyć wszystkiego co jednocześnie nie oznacza, że nie można z przekonaniem zagrać tego przed kamerą.