Kiedy ma się 22 lata i przejmuje rodzinny interes potrzeba sporo odwagi. Podobnie gdy rozpoczyna się działalność w niepewnych czasach PRL-u. Piotr Janiszewski, który wraz z mamą, panią Anną Smolińską - Janiszewską odwiedził studio Dobrego Radia, mimo młodego wieku ma jej chyba tyle samo, co Jego dziadek, Stanisław Smoliński, słynny optyk z Wilczej. 35 lat pracy pani Anny w rodzinnym zakładzie również zaowocowało mnóstwem wspomnień.
Posłuchajcie opowieści o niezależności, podążaniu za marzeniami, ciężkiej pracy, wizjonerskich projektach i o tym, co może wyniknąć dobrego, gdy stateczne doświadczenie spotyka się z młodością działającą bez kompleksów.