
Sign up to save your podcasts
Or


Pan Jezus i grzesznicy. To może być dla wielu nie do przyjęcia. A jednak. Był On nazywany ich przyjacielem. Jednym z przykładów takiego grzesznika jest Gadareńczyk.
Jak łatwo się domyślić żył on w krainie nazywanej Gadarą lub Gerazą, w zależności od tłumaczenia.
Nagi chrześcijanin.
Czy te dwa słowa pasują do siebie? Oczywiście nagość jest codziennym elementem naszego życia. Jednak patrząc na to z duchowej perspektywy, takie połączenie jest niedopuszczalne.
Temat tego nagrania pojawił się po tym, jak przeczytałem fragment piątego rozdziału drugiego listu do Koryntian. Apostoł Paweł pisał tam o tym, że wierzący w Pana Jezusa pragną przyoblec się w domostwo, które jest z nieba. Dodaje on tam jednak, że tak się stanie jeżeli zostaniemy znalezieni przyobleczeni a nie nadzy.
I ten właśnie fragment Pisma chodził za mną. Postanowiłem więc przyjżeć się temu “przyobleczeniu”. I po obejrzeniu się w tym lustrze Bożego Słowa stwierdziłem, że niestety ale w wielu sytuacjach, byłem i jestem nagi.
Ostatnio byłem nad morzem. Wracając z plaży zobaczyłem swoje odbicie w jakiejś szybie i powiedziałem sobie “O dobrze wyglądam, podoba mi się”. I w tym momencie pojawiła się taka myśl “To lustro nie pokazuje prawdy”.
Czy chcemy widzieć prawdę o nas? Czy może wolimy krzywe lustra, w których tylko podobamy się sobie?
Przejżyj się. Zapraszam. Być może okaże się, że i Ty jesteś “nagi chrześcijanin”.
Himalaista czy turysta to tytuł, który przyszedł mi do głowy po obejrzeniu świetnego, moim zdaniem, opartego na faktach filmu "Everest"
Zawsze wiedziałem, że Mount Everest nie jest miejscem dla każdego. Wielokrotnie też, zadawałem sobie pytanie "dlaczego ci ludzie to robią?" Nie wiedziałem jednak, że na Everest organizowane są również wyprawy komercyjne. Wspomniany wyżej film opowiada o jednej z nich.
Obejrzałem go z ogromną ciekawością. I prawie od początku czułem, że ten film zainspiruje mnie do zrobienia nagrania.
Jestem świadomy tego, że z tego filmu można wyciągnąć jeszcze wiele innych podobieństw do chrześcijaństwa. Kilka nawet przyszło mi do głowy już po nagraniu. Ja jednak wiedziałem, że moim tematem ma być różnica pomiędzy himalaistą a turystą. Oczywiście w odniesieniu do życia z Bogiem.
Polecam obejrzeć Everest, jeśli trafi Ci się okazja. Teraz jednak zapraszam na nagranie :)
W szóstym rozdziale Księgi Izajasza możemy zobaczyć w jaki sposób został on powołany przez Boga. Czy ten opis dotyczy tylko Izajasza, czy też jest nam pozostawiony jako pewien wzór? Nie wiem jak Ty, ale ja zobaczyłem że to również moja historia. I o tym mówię w tym nagraniu.
Ewangelia Mateusza 5, 17 – 20
Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić.
Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie.
Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios.
Albowiem powiadam wam: Jeśli sprawiedliwość wasza nie będzie obfitsza niż sprawiedliwość uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.
Sprawa stosunku chrześcijan do Prawa Mojżeszowego nie jest niczym nowym. Od początku istnienia Kościoła budziła ona kontrowersje. To samo ma miejsce i dzisiaj. Wielu jest bowiem “nauczycieli”, którzy nakłaniają chrześcijan, narodzonych na nowo do zachowywania szabatu czy innych przepisów wynikających z Zakonu.
Zapraszam serdecznie do wysłuchania tego, dłuższego niż zwykle nagrania.
Mam nadzieję, że Pan Bóg posłuży się nim, aby rozwiać wątpliwości i uspokoić serca wielu Jego dzieci. Zwłaszcza tych, które jeszcze nie są ugruntowane i mają zamieszanie z tego powodu.
Chwała i dzięki Panu Bogu, że zostawił nam tak wyraźny i obfity materiał dowodowy w tym temacie. Ja go tylko zebrałem i przedstawiłem.
Zapraszam do wysłuchania świadectwa siostry Edyty. Kiedyś, uzależnionej od grzechu. Dziś, posłanej by nieść ewangelię.
Z siostrą Edytą poznałem się wirtualnie już jakiś czas temu, może dwa albo trzy lata. Jeszcze w “starym” Domu Słowa”. Pod jednym z opublikowanych świadectw, w komentarzu, zapytała czy również i jej świadectwo mogłoby się tu znaleźć. Kilka dni temu temat się odświeżył, no i się znalazło
Sól i światłość to piąta część serii skupiającej się tylko na wypowiedziach Pana Jezusa.
Ewangelia Mateusza 5, 13 – 16
Wy jesteście solą ziemi; jeśli tedy sól zwietrzeje, czymże ją nasolą?
Na nic więcej już się nie przyda, tylko aby była precz wyrzucona i przez ludzi podeptana.
Wy jesteście światłością świata; nie może się ukryć miasto położone na górze.
Nie zapalają też świecy i nie stawiają jej pod korcem, lecz na świeczniku, i świeci wszystkim, którzy są w domu.
Tak niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.
Ta doskonale znana wszystkim chrześcijanom wypowiedź Pana Jezusa jest podstawą poniższego nagrania.
Organizacja ta powstała w 1998 roku aby dać schronienie, zapewnić pomoc medyczną, prawną i ogólnie pomóc w powrocie do normalnego życia. Komu? Dziewczętom w wieku średnio od 12 do 18 lat, które stały się ofiarami handlu ludźmi.
Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie przez co przeszły te dzieci?
Iana Matei poprzez swoją organizację charytatywną Reaching Out Romania, wyciągnęła rękę i pomogła około pięciuset takim dziewczętom. Daje im przede wszystkim dom i miłość, której nie znały.
W dzisiejszym nagraniu, razem z Gosią, która jest wolontariuszką w tym ośrodku, mówimy na ten właśnie temat.
Zapraszam do wysłuchania tego nagrania, które nie tylko mówi o sprawach trudnych i przykrych. Dla mnie niesie też ono nadzieję.
From the publisher's feed