Ciocia, mama lub babcia, a może wujek, ojciec lub dziadek? Koleżanka z pracy? Ktoś, kto robi dla mnie „TAK WIELE”, a ja jestem „TAK NIEWDZIĘCZNA”. Ktoś, kogo nigdy nie chcę prosić o pomoc, bo spłata długu trwałaby całe moje życie. Ktoś, kto sapie i dyszy, i chucha, i dmucha niosąc zakupy, by na ofertę pomocy zareagować „Nie, dziękuję, to tylko 10 kg ziemniaków, KTÓRE TAK LUBISZ”. Nieraz zastanawiam się: „Skąd się biorą tacy ludzie?”.
To nasze trzecie spotkanie z „Czułą Przewodniczką” autorstwa Natalii de Barbaro. Zapraszam do interakcji, czy to w formie komentarzy, reakcji czy też dzielenia się tekstem z kimś, komu może coś dać (niezależnie od płci, przekonań czy wieku) :)