Kochani,Rozpocznijmy Chrystusowym przywitaniem: "Pokój wam." (J 20:19; SNP).Jest to przywitanie, którym Pan Jezus rozpoczynał spotkania z ludźmi po swoim zmartwychwstaniu. To przywitanie było czymś więcej niż tylko przejawem dobrych manier. Łączy się ono z Jego darem: "Pokój zostawiam wam, mój pokój wam daję; daję wam go inaczej niż daje świat. Nie ulegajcie trwodze, nie bójcie się" (J 14:27).Koronawirus to jedna sprawa. A to, czemu on służy i czemu posłuży – to druga. Ta druga sprawa jest szczególnie warta uwagi w czasach, gdy ponad mówienie prawdy przedkłada się uprawianie polityki, a retoryką dobrobytu maskuje się szwindle. Nie daj się przestraszyć. Nie daj się zaślepić. Na krzyż poszedł za Ciebie nie ktoś inny, lecz Chrystus. Kieruj się zasadą Chrystusowego pokoju, to znaczy żyj i postępuj tak, by pozostawać w wewnętrznej harmonii z obecnym w Tobie Jezusem (1Kor 7:15). A jeśli nie masz pewności, co do Jego obecności w Tobie, przemyśl to i szczerze wyznaj: Panie, zapraszam Cię do mojego wnętrza.Korzystaj z przywileju rozmowy z Nim. Nie żałuj na to czasu. Te rozmowy są warte korony. Jesteście treścią moich modlitw.Wasz, jak zawsze –Piotr