Kochani,Przyjrzyjmy się, jak apostoł Paweł wyraża przekonanie o naszym wiecznym przeznaczeniu: "Wiemy, że gdy namiot naszego ziemskiego mieszkania się rozpadnie, otrzymamy od Boga prawdziwy dom, mieszkanie zbudowane nie ręką, lecz wieczne, w niebie" (2Kor 5:1; SNP).Granicę między życiem w ciele, a życiem poza nim, można przekroczyć w różny sposób. Lęk przed tym przejściem jest naturalny. Podobnie jak naturalny jest lęk przed wyrwaniem zęba, przed skokiem w większej wysokości, przed występem na prestiżowej scenie – przed wszystkim, co nieznane. W tym naturalnym lęku zagnieżdża się strach. Wszelki. Szczególnie ten wzbudzany scenami okrucieństwa, ale również ten podsycany propagandą. Kto skutecznie straszy, ten skutecznie zniewala (Hbr 2:15). Ciekawe, że we współczesnej propagandzie nie ma miejsca dla Jezusa, chyba że w ramach doniesień o wydarzeniach religijnych.Nie "kupuj" tego. Nie bój się. Stosownie do inspiracji, którą Pan daje Ci choćby przez "Dziennik koronawiary", z rozwagą, pracowicie, w nieustraszony sposób przygotowuj się do nowego rozdziału w dziejach naszej kultury. Ale nawet gdyby Twoje przygotowania przerwał rozpad Twojego ziemskiego namiotu, otrzymasz prawdziwy dom. Masz dokąd iść. Nastaw się na koronę. Jesteście treścią moich modlitw.
Wasz, jak zawsze –Piotr