Policjant, który pod koniec sierpnia szarpał się z czarnoskórą kobietą, spacerującą z psem nad jeziorem Michigan w Chicago, miał na koncie wcześniejsze skargi i zawieszenie służbowe. W 2014 r. skargę na policjanta złożyła polskojęzyczna para, według której powiedział kierowcy podczas kontroli drogowej, że „powinien mówić po angielsku”.