Krocz, który może grac zarówno w ataku jak i na pozycji ofensywnego pomocnika, przez ostatnie dwa lata był zawodnikiem Olimpii Grudziądz. Runda jesienna tego sezonu była dla niego nieudana: rozegrał tylko 11 spotkań łącznie w lidze i Pucharze Polski z czego zaledwie dwa razy wychodził w pierwszej jedenastce. Ani razu nie zdobył gola, jednak prezes Warty Zbigniew Pakuła liczy, że nowy nabytek w Gorzowie wróci na właściwie tory: