- Wszystkie prace, które tworzę, są wykreowane, światy, które tam widzimy, to nie jest dokument. Czerpię z dokumentu, wykorzystuję zapis zarejestrowany na fotografii, ale moje obrazy od początku do końca powstają w mojej głowie, a później są przenoszone na obraz, zapis fotograficzny - mówiła w Polskim Radiu 24 Iwona Germanek.