
Sign up to save your podcasts
Or


Zdaniem wójt, czymś co przyciąga do gminy, zwłaszcza młode rodziny, jest żłobek, 5 przedszkoli i sprawny dojazd do Opola.
- Powstaje np. osiedle na peryferiach Mechnic i to już będzie 400 domów, co właściwie daje nam nową miejscowość - mówi Katarzyna Gołębiowska-Jarek, wójt Dąbrowy. - Poza tym w Chróścinie kolejne osiedle, które powstaje, to 77 domów jednorodzinnych. W Sokolnikach jest planowana setka kolejnych domów. Karczów to też zabudowa jednorodzinna mieszkaniowa, ale też w przyszłości są planowane takie bloki dwukondygnacyjne, które będą tak mocno zbliżone do ronda we Wrzoskach, że właściwie będą już na samych peryferiach Opola. - Duże zainteresowanie mieszkalnictwem widać w warunkach zabudowy, które wydajemy - dodaje wójt. - W ostatnich latach wydawaliśmy ich tak od 150 do 300 rocznie, w tym roku mamy już 450. Aż zabrakło nam środków finansowych, bo trzeba to powiedzieć głośno, gmina ponosi koszty związane z wydaniem takich warunków zabudowy. Jest 450 do tej pory i przypuszczam, że do końca roku może być to…Stabilizacja koniunktury gospodarczej lub jej pogorszenie. Takie oceny bieżącej sytuacji rynkowej i prognozy na niedaleką przyszłość przeważają wśród opolskich przedsiębiorców.
Ankieterzy Urzędu Statystycznego w Opolu zapytali o opinie przedstawicieli firm reprezentujących różne branże. Wzięto pod uwagę przetwórstwo przemysłowe, budownictwo, handel hurtowy i detaliczny, transport oraz gospodarkę magazynową, a także zakwaterowanie i gastronomię. O konkretnych nastrojach przedsiębiorców mówi Monika Bartel z US w Opolu. - Największy spadek wskaźnika odnotowano w handlu detalicznym, natomiast w porównaniu z czerwcem poprawa koniunktury wystąpiła jedynie w transporcie i gospodarce magazynowej. Najbardziej pesymistyczne oceny formułują firmy zajmujące się handlem detalicznym. Z kolei przedsiębiorstwa z branży zakwaterowanie i gastronomia oceniają koniunkturę najbardziej korzystnie, czyli na poziomie neutralnym.Wśród barier prowadzenia działalności gospodarczej wielu przedsiębiorców zwraca uwagę na wysokie ceny energii oraz paliw i wysokie koszty zatrudnienia.Fotowoltaika, wiatraki oraz biogazownie z magazynami energii. Fundacja Rozwoju Śląska uruchamia nabór na nisko oprocentowane pożyczki dotyczące odnawialnych źródeł energii oraz energetyki.
To propozycja kierowana do samorządów, ich jednostek z osobowością prawną, spółek komunalnych i klastrów czy spółdzielni energetycznych. Można pozyskać nawet 5 milionów złotych, a nabór wniosków internetowych ruszy w środę (06.08) i potrwa do wyczerpania pierwszej puli 27 milionów złotych. - Jest możliwość umorzenia części pożyczki - mówi Henryk Wróbel, prezes FRŚ.- Ono jest skonstruowane w taki sposób, że po zakończeniu i rozliczeniu inwestycji dokonujemy 40 procent umorzenia. Reszta kwoty pozostaje do spłaty z oprocentowaniem 1 procent. Całość realizacji przedsięwzięcia, czyli budowa i spłata, to jest 120 miesięcy, a więc 10 lat.Zainteresowani muszą natomiast pamiętać o zrobieniu analizy wykonalności inwestycji. - W grę wchodzą tylko nowe zadania, ale spodziewamy się zainteresowania - dodaje Henryk Wróbel.- To są pieniądze bardzo ciekawe na przykład dla spółek komunalnych z dziedziny wodociągowo-kanalizacyjnej…Trwają zaawansowane prace przy budowie nowej kanalizacji sanitarnej wraz z oczyszczalnią ścieków w miejscowości Równe w gminie Głubczyce. Inwestycje realizują Głubczyckie Wodociągi. Spółka pozyskała na ten cel 5 mln złotych z Krajowego Planu Odbudowy.
- W ramach zadania do chwili obecnej zrealizowano między innymi budowę kanalizacji sanitarnej o długości ponad 400 metrów. Usadowiono 9 sztuk zbiorników betonowych pod oczyszczalnię ścieków, a także wykonano część przyłącza wodociągowego do budowanej oczyszczalni ścieków. Prace budowlane przebiegają zgodnie z planem i termin zakończenia zakresu czołowego inwestycji, planowany na 31 października tego roku, jest niezagrożony - informuje Marcin Grabuńczyk, wiceprezes Głubczyckich Wodociągów. Pozostała część zadania zostanie sfinansowana z pożyczki inwestycyjnej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu.Dwie gminy powiatu kluczborskiego pozyskały unijne dofinansowania na inwestycje sportowe i rekreacyjne. Nabór ogłosiła Lokalna Grupa Działania 'Dolina Stobrawy', która pełniła rolę pośrednika.
Taką możliwość daje unijny Plan Strategiczny dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Gmina Wołczyn ma prawie 250 tysięcy złotych dofinansowania do projektu wartego 300 tysięcy.- Chodzi o rozbudowę kompleksu boisk przy hali sportowej, konkretnie boisko do piłki plażowej - mówi burmistrz Jan Leszek Wiącek.- To ciekawa inwestycja. Piłka plażowa jest coraz bardziej popularna, dlatego to zadanie jest mocno oczekiwane przez mieszkańców. Spodziewamy się również podpisania umowy na kolejną inwestycję, którą chcemy zrealizować w sołectwie Szymonków, mianowicie za ponad 200 tysięcy złotych bardzo ciekawy plac zabaw. Gmina Byczyna pozyskała 215 tysięcy złotych - 75 procent kosztów - na zagospodarowanie terenu przy zabytkowych murach.- Mamy wyremontowane i pięknie podświetlone mury, więc teraz czas na zagospodarowanie przestrzeni wokół murów. Będą nasadzenia, nowe chodniki i nowe ławeczki - cały ten teren…W Kędzierzynie-Koźlu ruszyła budowa infrastruktury do ładowania elektrycznych autobusów. Pantografy u zbiegu ulic Bema i Partyzantów będą wykorzystywane w trakcie postojów między kursami.
- Równolegle podobna infrastruktura instalowana jest przy ulicy Szkolnej na osiedlu Blachownia - informuje Piotr Pękala, rzecznik miasta Kędzierzyna-Koźla.- Obie lokalizacje umożliwią efektywną obsługę miejskich linii przez 'elektryki' eliminując potrzebę powrotu do głównej zajezdni. Inwestycja obejmuje nie tylko budowę punktów ładowania. Miejski Zakład Komunikacyjny wzbogaci się również o dwa nowoczesne autobusy marki Solaris, które już wkrótce pojawią się na ulicach miasta.Projekt jest dofinansowany z pieniędzy zewnętrznych, w tym europejskich. Wartość całego zadania to blisko 9,7 mln złotych.Spada bezrobocie w powiecie prudnickim. Trend utrzymuje się od kilku miesięcy, natomiast widoczny jest zastój w ofertach zatrudnienia, które przedsiębiorcy zgłaszają do urzędu pracy.
- Wzrosły koszty ponoszone przez pracodawców - analizuje Radosław Nosidlak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Prudniku. - Koszty pracownicze, materiałów, energii znacząco wzrosły w porównaniu do ubiegłych lat. Całe szczęście, że pracodawcy na naszym terenie nie zwalniają swoich pracowników. Czekamy na pierwsze efekty zatrudnieniowe w nowej firmie, która powstaje w naszej strefie ekonomicznej. Ok. 30-40 osób znajdzie zatrudnienie. W sierpniowym naborze do dyspozycji pracodawców i bezrobotnych z powiatu prudnickiego będzie blisko milion złotych, co ma ożywić lokalny rynek pracy. - Wystąpiłem też o dodatkowe pieniądze z ministerialnej rezerwy - mówi Radosław Nosidlak. - Pula przewidziana dla PUP w Prudniku wynosi ponad 270 tys. zł. Mam nadzieję, że w sierpniu te środki wpłyną. Jeżeli chodzi o wparcie pracodawców, to w drugiej połowie sierpnia ogłosimy nabór na doposażenie lub stworzenie nowego miejsca pracy…Prudnicka strefa ekonomiczna boryka się z deficytem energii elektrycznej, co jest barierą dla przyszłych inwestorów. Gmina przygotuje dokumentację przyłącza elektroenergetycznego, które rozwiąże ten problem.
- Strefa ekonomiczna miała nadmiar energii elektrycznej, ale po wybudowaniu w sąsiedztwie galerii handlowej tego prądu już nie ma - mówi burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak. - Udało się porozumieć z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną, która wyłożyła pieniądze na tę dokumentację. Podpisaliśmy trójstronne porozumienie z Tauronem. Gmina Prudnik wykona dokumentację za pieniądze KSSE, a Tauron jest w stanie ją od nas wykupić i wybudować ten przyłącz. To już jest kwestia czasu, kiedy ci inwestorzy zaczną się pojawiać powszechniej, ponieważ dotąd ta strefa była do tego nieprzygotowana.Budowa przyłącza energetycznego planowana jest w 2027 roku. W ostatnich latach gmina scalała tereny prudnickiej strefy ekonomicznej przejmując ogrody działkowe oraz wykupując grunty od prywatnych właścicieli. Realizowane są też inwestycje drogowe. Obecnie do dyspozycji przedsiębiorców jest blisko 20 hektarów.W przestrzeni internetowej pojawił się portal www.zawodoweglubczyce.pl. Strona zbudowana przez Powiatowy Urząd Pracy w Głubczycach zawiera między innymi aktualności ze świata rynku pracy, edukacji, rozwoju zawodowego i biznesu.
- Jest to portal, który powstał z myślą o osobach, które dopiero wchodzą na rynek pracy. Powstał z myślą o edukacji rodziców czy pomocy dla nauczycieli, którzy zajmują się na co dzień doradztwem zawodowym w szkołach - wylicza Jacek Karpina, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Głubczycach, pomysłodawca projektu.- Drogowskaz, który ma poprowadzić młode osoby do znalezienia się na współczesnym rynku pracy. Na tym portalu znajdziemy informacje dotyczące, jak przygotować się do pierwszej rozmowy rekrutacyjnej, a przede wszystkim, jak zdiagnozować swoje preferencje, swoje predyspozycje zawodowe. Mamy szereg testów kompetencji zawodowych. Pracodawcy znajdą informacje, skąd można pozyskać środki, jeżeli chodzi o rozwój przedsiębiorczości. Ogólnie mówiąc, jest to zbiór informacji przydatnych dla wszystkich uczestników rynku pracy. Realizację nowej strony internetowej w całości wykonał Powiatowy Urząd Pracy…Przetarg na budowę odcinka wału przeciwpowodziowego w Reńskiej Wsi został przedłużony.
Potencjalni wykonawcy mogą składać oferty jeszcze do końca lipca. Wody Polskie planują budowę odcinka wału przeciwpowodziowego na Odrze o długości 379 metrów. To część zaprojektowanego wału Laski-Poborszów, którego całkowita długość wynosi 2,2 km. Wał jest zlokalizowany na lewym brzegu Odry w gminie Reńska Wieś, a dokładnie w Mechnicy i Poborszowie. Prace mają zostać wykonane do końca listopada. Koszt inwestycji to ponad 4 miliony złotych.From the publisher's feed