
Sign up to save your podcasts
Or


Wyścigi ultra w najodleglejszych zakątkach świata, zbieranie kwadratów, segmenty na Stravie, patobikepacking i przygody - m.in. 165 kilometrów bez siodełka w ucieczce przed wilkami...
Większość ludzi po prostu wciska przycisk DNF, zamawia taryfę i wraca do ciepłego domu. Ale nie nasz dzisiejszy
Gość. On krzyczy kultowe „RUUUUURA!” i jedzie dalej.W tym odcinku GRAVEL NON STOP gościmy człowieka, który udowadnia, że wszystko idzie zgodnie z planem... dopiero wtedy, gdy nic nie idzie zgodnie z planem. Marcin Barwiński - Wagabundowy!
Rozmawiamy o kulisach wyścigów ultra w Polsce i za granicą (Wisła 1200, Trans Balkan, Across Andes, Badlands, AMR), granicy między sprytem a desperacją, szyciu opon nicią dentystyczną oraz o tym, czym naprawdę jest słynny „patobikepacking”.
Rozmowę prowadzą: Marek Witkowski i Bartosz Oleńko.
3200 kilometrów dookoła Polski, 299 godzin w trasie, ból, brak snu, kryzysy i momenty, w których trzeba zdecydować, czy jechać dalej.
Gościem tego odcinka Gravel Non Stop jest Patryk Wrona, czyli VELOBIRD - twórca, kolarz i człowiek, który właśnie ukończył Polska 3200.
Rozmawiamy o tym, jak z roweru kupionego w wieku 18 lat wyrasta pasja, która z czasem prowadzi do pierwszej setki, 200, 300, 750 kilometrów, a w końcu do ultramaratonu dookoła całej Polski.
Patryk opowiada o tym, dlaczego zdecydował się wystartować w Polska 3200, mimo że jego najdłuższy wcześniejszy dystans był ponad cztery razy krótszy. O tym, jak wyglądały pierwsze kilometry, dlaczego prawie nie przygotowywał trasy, jak planował sen i dlaczego pierwszego dnia zamiast kilku „hopek” dostał 3000 metrów przewyższenia.
Są też historie, których nie było w jego filmach: największy kryzys przed Przemyślem, problemy z kolanem i Achillesami, samotność, wiadomość od żony z pytaniem, czy rezygnuje, oraz film nagrany przez Patryka… dla samego siebie, który w siódmym dniu pomógł mu pojechać dalej.
Ale ta rozmowa nie jest tylko o 3200 kilometrach. Rozmawiamy również o początkach kanału Velobird, YouTubie, prowadzeniu sklepu, pracy na etacie, rodzinie i o tym, jak znaleźć czas na realizowanie własnej pasji, kiedy doba jest po prostu za krótka.
Kiedyś Patryk uważał przejechanie 200 kilometrów za coś fizycznie niemożliwego.Dziś ma za sobą 3200 kilometrów dookoła Polski. I jak sam mówi - po takim doświadczeniu wszystko się zmienia.
Na koniec rozmawiamy o tym, co dalej po 3200 km i dlaczego kolejnym celem Patryka ma być Wisła 1200.
Rozmowę prowadzą: Marek Witkowski i Bartosz Oleńko.
Dorota Juranek, znana jako Mamba on Bike, zaczęła dzielić się rowerową pasją w internecie już w 2009 roku — zanim powstał Instagram, zanim polski YouTube rowerowy nabrał rozpędu i zanim gravel stał się jednym z najpopularniejszych nurtów kolarstwa.
W tym odcinku Marek Witkowski i Bartosz Oleńko pytają jak wyglądało budowanie marki Mamba on Bike, dlaczego Dorota zrezygnowała z pracy w przedszkolu i czy zarabianie na pasji rzeczywiście daje więcej wolnego czasu.
Duża część rozmowy dotyczy kobiecego kolarstwa. Dorota opowiada o komentarzach i konieczności udowadniania swojej wiedzy w zdominowanym przez mężczyzn środowisku. Zastanawiamy się, dlaczego kobiece grupy oraz campy cieszą się tak dużym zainteresowaniem, czego początkujące rowerzystki obawiają się podczas wspólnych jazd i dlaczego tak wiele z nich nie szuka rywalizacji.
Rozmawiamy również o blogach w czasach TikToka i sztucznej inteligencji, drogim sprzęcie, wyidealizowanym obrazie gravela w mediach społecznościowych, bikepackingu w Pirenejach, pierwszym noclegu w lesie oraz przemianie polskich ultramaratonów.
Czy ultra straciło swój przygodowy charakter? Czy imprezy gravelowe powinny mniej koncentrować się na wynikach? I czy największą rowerową rewolucją ostatnich lat nie są same gravele, lecz kobiety, które zaczęły jeździć razem?
Gość: Dorota Juranek - Mamba on Bike
Prowadzący: Marek Witkowski - Gravel Non Stop / Bartosz Oleńko - Zielony F16
#mambaonbike #gravel #bikepacking #kobiecekolarstwo #podcastrowerowy
W tym odcinku podcastu GRAVEL NON STOP czeka na Was wyjątkowe spotkanie! Marek Witkowski po raz pierwszy łączy siły z nowym współprowadzącym – Bartoszem Oleńko, znanym w sieci jako Zielony F16.
Naszym gościem jest człowiek, którego głos i twarz zna chyba każdy polski rowerzysta zaglądający na YouTube - Jan Piątkiewicz, twórca kanału bikeshow.cc!
Rozmawiamy o kulisach rowerowego internetu, o tym, jak przejść drogę od marketingu w sklepie rowerowym do własnej marki oraz czy w dzisiejszych czasach algorytm stał się naszym bezwzględnym szefem. Czy w świecie zdominowanym przez clickbaity i walkę o uwagę jest jeszcze miejsce na prawdziwą eksperckość?
W tym odcinku:
Od sklepu do własnej marki - Jak rodziło się bikeshow i czy 5 lat temu zdobywanie widzów było łatwiejsze?
Rowerowa popkultura - Kto dziś kreuje trendy, jak reagować na internetową głupotę i dlaczego relacja "kierowcy vs rowerzyści" wciąż budzi tyle skrajnych emocji?
Dziennikarstwo rowerowe vs YouTube - Czy social media zabijają rzetelne media rowerowe?
Ekspert vs influencer - Czy musisz być popularny, żeby Twoja wiedza miała znaczenie? Kto naprawdę kreuje nasze potrzeby zakupowe i dlaczego samorządy wciąż wolą billboardy od współpracy z twórcami?
Algorytm jako szef i cyfrowe wypalenie - Jak wygląda praca nad 2-3 materiałami tygodniowo? Czy każde wyjście na rower to już praca? O presji statystyk i braku urlopu.
Bikeshow od zaplecza - Czas produkcji, kącik motoryzacyjny, odrzucanie współprac reklamowych i granice kompromisu z markami.
Przyszłość społeczności - Czy stajemy się pokoleniem 40-50 latków i czy ludzie wolą dziś nagrywać o rowerach, zamiast po prostu na nich jeździć?
W tym odcinku GRAVEL NON STOP gościem Marka Witkowskiego jest Michał Gołaś - były zawodowy kolarz, a dziś dyrektor sportowy Bahrain Victorious, odpowiedzialny za taktykę jednej z najlepszych ekip World Tour.
Rozmawiamy o tym, jak wygląda praca "mózgu" w samochodzie technicznym, kto naprawdę podejmuje decyzje podczas największych wyścigów świata i jak zarządza się drużyną pełną charakterów. "Wsiadamy" do samochodu dyrektora sportowego, rozmawiamy o technologii, danych i intuicji, a także o tym, jak zmienia się współczesne kolarstwo.
Nie zabrakło również rozmowy o gravelu. Czy zawodowcy traktują go jak świetną zabawę, czy raczej kolejny element wyścigowego kalendarza? Dokąd zmierza rynek rowerów gravelowych? I wreszcie – który zawodnik z zawodowego peletonu najlepiej poradziłby sobie na szutrze?
Oficjalny komunikat organizatorów Trans Balkan Race nie pozostawił złudzeń: Radosław Gołębiewski został zdyskwalifikowany. Powód? Wielokrotne i rażące złamanie świętej zasady ultraracingu - całkowitej samowystarczalności. Organizatorzy udokumentowali pomoc z zewnątrz, w tym spotkania z samochodem na polskich tablicach rejestracyjnych, który miała podążać za zawodnikiem od samego początku wyścigu.
W tym odcinku GRAVEL NON STOP Radek Gołębiewski bezpośrednio odnosi się do zarzutów. Czy to było celowe działanie, czy fatalne nieporozumienie? Jak z perspektywy Radka wyglądały wydarzenia?
Posłuchaj szczerej rozmowy o zasadach, uczciwej grze (fair play) i najtrudniejszej lekcji w kolarskiej karierze Radka Gołębiewskiego.
Po spektakularnym sukcesie i podium na tegorocznym Atlas Mountain Race Radek Gołębiewski nie zwalnia tempa. W dzisiejszym odcinku GRAVEL NON STOP bierzemy na warsztat kolejny cel Radka, czyli Trans Balkan Race 2026.
Trans Balkan Race to nie jest zwykła wycieczka. To 1400 kilometrów jazdy w formacie unsupported przez jedne z najdzikszych i najbardziej wymagających terenów w Europie, od słoweńskich szczytów, przez chorwackie pustkowia, aż po wymagające pasma górskie Bośni i Hercegowiny oraz Czarnogóry.
W tym odcinku rozmawiamy o tym, dlaczego Trans Balkan Race uchodzi za jedno z najtrudniejszych wyzwań w świecie kolarstwa ultra oraz jak logistyka i brak wsparcia wpływają na przygotowania do tak długiego dystansu.
Sprawdzamy, czego Radek najbardziej obawia się na trasie, jak planuje zarządzać kryzysami, które w takim terenie są nieuniknione, oraz czy sukces na AMR daje mu większą pewność siebie, czy wręcz przeciwnie – dokłada presji.
Bartosz Oleńko, twórca kanału Zielony F16, zsiada z roweru i odkłada kamerę, by usiąść z nami przy mikrofonie.
Rozmawiamy bez lukru o kulisach, odmawianiu dużych pieniędzy za współprace i o tym, czy gravel to wciąż wolność, czy już tylko marketingowy produkt. Zielony F16 opowiada o swojej drodze od gadania do obiektywu po organizowanie ustawek na setki osób.
To rozmowy o pasji, która stała się sposobem na życie, oraz o tym, jak nie dać się zwariować w świecie, w którym każdy może rzucić w Ciebie anonimowym hejtem.
To był jeden z najbardziej spektakularnych występów w historii polskiego ultra. Radek Gołębiewski staje na podium Atlas Mountain Race 2026, zajmując fenomenalne 3 miejsce. W sercu marokańskich gór, na trasie pełnej morderczych podjazdów, palącego słońca, huraganowych wiatrów, wszechobecnego pyłu, Radek udowodnił, że żelazna psychika i lata doświadczenia są potężniejszą bronią. To nie był tylko wyścig z czasem, ale strategiczna bitwa z młodszymi zawodnikami , z której Radek wyszedł z tarczą, oficjalnie meldując się w ścisłej światowej elicie.
W dzisiejszym odcinku Radek i Marek zabierają nas za kulisy. Usłyszycie o tym, jak rywalizował z młodszymi rywalami, kiedy postawił na bezwzględną konsekwencję i jak zarządzał kryzysami, które na trasie AMR są po prostu nieuniknione. To szczera rozmowa o granicach wytrzymałości, o sprzęcie, który musiał przetrwać kamieniste piekło, oraz o samotności na szlaku, która hartuje charakter i pozwala przesuwać bariery niemożliwego.
Ten sukces to jasny sygnał dla całego środowiska: polskie ultra rośnie w siłę, a wiek w tej dyscyplinie jest jedynie drugorzędną informacją.. Zapraszamy na emocjonujące podsumowanie Atlas Mountain Race - lekcję pokory, wytrwałości i wielkiego triumfu, który na długo zapamiętamy. Posłuchajcie, jak wygląda walka o podium w jednym z najtrudniejszych wyścigów gravelowych na planecie.
Radek Gołębiewski i Marek Witkowski rozmawiają o miejscu, gdzie kończy się asfaltowa caywilizacja, a zaczyna brutalna walka o przetrwanie. Atlas Mountain Race to 1300 kilometrów przez spalone słońcem płaskowyże, techniczne przełęcze sięgające chmur i bezkresne, piaszczyste doliny Maroka. To wyścig, który nie bierze jeńców, a każdą słabość sprzętu czy ducha zamienia w bolesną lekcję.
Radek Gołębiewski doskonale wie, jak smakuje marokański pył i jak bolą nogi po tysiącach metrów przewyższenia w palącym upale. Jednak AMR ma to do siebie, że nawet gdy obiecuje się sobie „nigdy więcej”, jego magnetyzm nie pozwala o sobie zapomnieć.
W tej sentymentalnej, a zarazem rzeczowej podróży, zaglądamy za kulisy przygotowań do powrotu do Maroko. Powrotu, który nie był taki oczywisty...
From the publisher's feed