Nagrywam dzisiaj ten podcast, pierwszy zresztą z tej serii, ponieważ odpaliłam ostatnio moje stare pamiętniki i tak mi się zaczęło przypominać to i owo, no i między innymi przypomniała mi się praca na Majorce. Praca, która jest cholernie ciężka, chociaż wszyscy myślą, że to przecież tylko noszenie kilku szklanek z piwem i serwowanie ich na stoliki.