
Sign up to save your podcasts
Or


Trzeba nauczyć się stawać przed Bogiem szczerze, w całokształcie swojego życia, nawet jeśli wydaje się ono warte tylko jeden grosz.
Napisałem „homilia”, choć bardziej jest to kazanie.
Ewangelia o przykazaniu miłości i początek listopada stały się okazją, do przypomnienia nauki o odpustach.
Warto zgłębić temat i podjąć wyzwanie, bo z miłosierdzia dla zmarłych, które świadczymy zyskując odpusty, rodzi się całkiem sensowny pomysł na życie w świętości i pięknej relacji z Bogiem.
Słowa Jezusa, nieco ukryte w ciągu błogosławieństw - „z mego powodu” - jako klucz do odczytania tego szczególnego programu prowadzącego do świętości.
Ten, kto uznaje Chrystusa Królem otrzymuje szczęście. Tym szczęściem noszonym w sercu powinien świadczyć o dokonanym przez siebie wyborze i przyciągać nim innych do Boga.
Wyznanie wiary Bartymeusza, liturgiczne wołanie Kyrie eleison i moja wiara (bądź jej brak), która za nim stoi.
Bądź jak Bartymeusz. Wierz.
Być przełożonym, znaczy być sługą, to znaczy kimś zatroskanym o innych , a dopiero w drugiej kolejności o siebie.
Doświadczyć przebaczenia i uwierzyć w przebaczenie, którym obdarowuje Bóg.
Ze zbawieniem jest jak z miłością. Kupić się go nie da. Tak samo jak miłość, można je przyjąć i na nie odpowiedzieć (albo i nie).
Trochę się rozgadałem, nawet jak na siebie. Ale temat wydaje się ważny, więc tak jakoś wyszło. To jest homilia o tym jaki plan co do małżeństwa da się wyczytać z dzisiejszej Ewangelii. A więc o dojrzewaniu, odpowiedzialności, dorosłości, czasie poświęconym na poznanie drugiej osoby… o współpracy z Bożą Łaską. Czyli o tym co zwiększa znacząco szanse na udane małżeństwo.
From the publisher's feed