ajtrudniejsza rozmowa w związku często nie jest tą, której najbardziej się boisz.To ta, której… nikt nie zaczyna.Nie ma wielkiej awantury. Nie ma trzaskania drzwiami. Nie ma jednego momentu, po którym wszystko się zmienia. Jest zwykła środa. Zmywarka. Telefon. Serial. „Jak było w pracy?”. „Normalnie”. Rozmowa o rachunkach, dzieciach, zakupach, paczce i planach na weekend.I pozornie wszystko jest dobrze.Tylko że z czasem może pojawić się pytanie: **czy my jeszcze naprawdę ze sobą rozmawiamy?**Bo można wymieniać dziesiątki zdań każdego dnia i jednocześnie coraz mniej mówić o tym, co naprawdę dzieje się między dwojgiem ludzi.W tym odcinku rozmawiam o tym, jak wygląda emocjonalne oddalanie się w długoletnim związku — szczególnie wtedy, kiedy nie ma jednego wielkiego kryzysu, który można wskazać palcem.Opowiadam również historię Ewy, 46-letniej kobiety, która po 19 latach małżeństwa powiedziała: „My już nie mamy o czym ze sobą rozmawiać”. Kiedy jednak zaczęła przyglądać się temu, o czym faktycznie rozmawiają z mężem, okazało się, że zdań jest bardzo dużo.Tylko że większość z nich dotyczy organizowania życia.A gdzie w tym wszystkim jesteście Wy?Gdzie są rozmowy o Was?O tym, czego potrzebujecie?Za czym tęsknicie?Czego Wam brakuje?Czy nadal jesteście ze sobą szczęśliwi?Czy nadal się lubicie?Czy jesteście blisko, czy tylko bardzo dobrze funkcjonujecie jako zespół?W filmie przyglądam się również drobnym „zaproszeniom”, które każdego dnia wysyłamy sobie nawzajem. „Zobacz, jaki piękny zachód”. „Słuchaj, co mi się dzisiaj wydarzyło”. „Chodź, coś Ci pokażę”.Na pierwszy rzut oka to drobiazgi.Ale czasami pod takim zdaniem kryje się zupełnie inne pytanie:„Jesteś tam jeszcze?”I właśnie z takich małych momentów może z czasem powstać ogromny dystans.Nie dlatego, że któregoś dnia ktoś świadomie postanowił przestać się starać.Tylko dlatego, że przez setki zwyczajnych chwil przestawaliśmy na siebie odpowiadać.W tym odcinku mówię też o tym, dlaczego brak kłótni nie zawsze oznacza bliskość. Spokój może oznaczać bezpieczeństwo i więź, ale może też oznaczać, że dwoje ludzi przestało poruszać tematy, które naprawdę mają znaczenie.I jest jeszcze cisza.Cisza, która czasami wydaje się spokojem, ale w rzeczywistości może być po prostu odraczaniem rozmowy.Jak powiedzieć o tym, czego naprawdę potrzebujesz, bez oskarżania partnera?Jak rozpocząć rozmowę, która nie zamieni się w kolejną awanturę?I przede wszystkim - jakie jedno pytanie może otworzyć zupełnie inną rozmowę?Pod koniec filmu poznasz zdanie:„Kochanie, czego Ci u nas brakuje?”To nie jest pytanie o winę.Nie jest pytaniem „dlaczego ze mną nie rozmawiasz?” ani „czy Ty mnie jeszcze kochasz?”.To pytanie o tęsknotę.A o tęsknocie często łatwiej mówić niż o pretensjach.Jeśli zdecydujesz się je zadać, jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: kiedy usłyszysz odpowiedź, nie tłumacz się od razu, nie prostuj i nie przygotowuj w głowie kontrargumentów.Posłuchaj.A potem zapytaj:„Powiedz mi więcej.”To może być początek rozmowy, której nie odbyliście od bardzo dawna.Jeśli czujesz, że ten temat dotyczy również Twojego związku, przygotowałam arkusz „Czego tak naprawdę chcę?”. To ćwiczenie, które możesz wykonać samodzielnie, zanim rozpoczniesz trudną rozmowę z partnerem. Pomaga najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, czego właściwie chcesz od swojego związku i od kolejnego etapu życia.
Przechodzisz przez kryzys w relacji i nie wiesz, od czego zacząć, aby się z niego wydostać?
Zarezerwuj sesję coachingową ze mną:
👉 https://www.honoratarauss.com/kontakt/
Pomogę Ci zrozumieć, jakie kroki możesz podjąć, by przestać tkwić w miejscu i ruszyć do przodu — w zgodzie ze sobą i swoimi potrzebami.
📲 Obserwuj mnie w mediach społecznościowych:
💟 Instagram: @coachka_honoratarauss
💟 TikTok: @coachkahonoratarauss
💟 LinkedIn: Honorata Rauß
💟 Facebook: Honorata Rauß
Rise up & Play
Twoja Coachka
Honorata