
Sign up to save your podcasts
Or


Demokracja to rządy ludu – słyszymy to od dziecka. Ale czy naprawdę nadal mówimy o demokracji, gdy to „lud” z sentymentem patrzy wstecz, a nie do przodu? W tym odcinku – felieton, który rozbraja polityczne świętości i bez patosu pyta, czy system głosowania może ignorować ciężar konsekwencji. Czy wybory to jeszcze wspólne projektowanie przyszłości, czy już tylko plebiscyt wspomnień?
Nie ma tu miejsca na młodzieżową pogardę ani starczą butę – jest za to głębokie pytanie o równowagę: kto dziś decyduje, a kto będzie musiał żyć z decyzjami? Dlaczego coraz więcej młodych czuje się nie uczestnikami, ale obserwatorami systemu? I czy głos oparty na „sercu” naprawdę waży tyle samo, co głos oparty na świadomości jutra?
Odcinek bez taryfy ulgowej, ale z empatią. Bo szacunek to nie to samo, co polityczny monopol wspomnień. Posłuchaj, jeśli wierzysz, że demokracja to coś więcej niż lista obecności w lokalu wyborczym.
By Andrzej"Petel" PetelskiDemokracja to rządy ludu – słyszymy to od dziecka. Ale czy naprawdę nadal mówimy o demokracji, gdy to „lud” z sentymentem patrzy wstecz, a nie do przodu? W tym odcinku – felieton, który rozbraja polityczne świętości i bez patosu pyta, czy system głosowania może ignorować ciężar konsekwencji. Czy wybory to jeszcze wspólne projektowanie przyszłości, czy już tylko plebiscyt wspomnień?
Nie ma tu miejsca na młodzieżową pogardę ani starczą butę – jest za to głębokie pytanie o równowagę: kto dziś decyduje, a kto będzie musiał żyć z decyzjami? Dlaczego coraz więcej młodych czuje się nie uczestnikami, ale obserwatorami systemu? I czy głos oparty na „sercu” naprawdę waży tyle samo, co głos oparty na świadomości jutra?
Odcinek bez taryfy ulgowej, ale z empatią. Bo szacunek to nie to samo, co polityczny monopol wspomnień. Posłuchaj, jeśli wierzysz, że demokracja to coś więcej niż lista obecności w lokalu wyborczym.