Temat wychowania dotyka każdego, chociażby dlatego, że każdy został jakoś wychowany. W rodzinie, w szkole, na studiach i w pracy jesteśmy socjalizowani, przyuczani do wielu ról społecznych i zdobywamy różne mniej lub bardziej potrzebne umiejętności. Czy jednak przybliża nas to do tego, jak być człowiekiem? Czy odpowiada na pytania o to, jak radzić sobie z różnymi rozterkami i niepokojami egzystencjalnymi, które trapią dziś ludzi? I na czym w ogóle miałoby polegać uczenie się bycia człowiekiem?